Pasażerka w rozmowie telefonicznej do dyspozytora PKM zgłosiła skargę na to, że autobus linii 312 przyjechał zbyt wcześnie i nie poczekał na planowy odjazd. Rozmowa z dyspozytorem była w jej relacji bardzo nieprzyjemna. PKM sprawdziło sytuację i zapewnia, że kurs odbył się zgodnie z rozkładem.
Zirytowana pasażera po tym jak nie zdążyła na autobus postanowiła zadzwonić ze skargą do dyspozytora. Po rozmowie a nim, była tak zdenerwowana, że postanowiła poinformować również nas o całej sytuacji.
Jedna z mieszkanek Jaworzna skontaktowała się z redakcją jaw.pl, by opowiedzieć o przykrym doświadczeniu, jakie wg. jej relacji miało ją spotkać podczas próby skorzystania z autobusu linii 312. Twierdzi, że pojazd odjechał z przystanku Jeleń Rynek kilka minut przed czasem, a kiedy próbowała wyjaśnić sprawę telefonicznie, miała zostać nieuprzejmie potraktowana przez dyspozytora Przedsiębiorstwa Komunikacji Miejskiej.
Z relacji naszej rozmówczyni wynika, że autobus, który zgodnie z rozkładem miał odjechać o godzinie 8:48, odjechał z przystanku około pięciu minut wcześniej. Nie poczekał z odjazdem na planową godzinę. Kobieta – jak sama podkreśla – bardzo się spieszyła, a niespodziewany odjazd miał uniemożliwić jej dotarcie na czas do celu. Zdecydowała się więc zadzwonić na dyspozytornię PKM, by zgłosić incydent. Tam, jak twierdzi, miała usłyszeć, że „to nie jest sprawa dyspozytorni” oraz, że dyspozytora to nie interesuje. Sam ton rozmowy uznała za nieuprzejmy i nieprofesjonalny. To miało wyprowadzić ja z równowagi.
Aby zweryfikować jej wersję poprosiliśmy PKM Jaworzno o ustosunkowanie się do tych zarzutów. Wszystkie połączenia są nagrywane, dlatego po weryfikacji otrzymaliśmy odpowiedź. I jak się okazało, emocji w rozmowie było dużo więcej.
W odpowiedzi na nasze zapytanie, PKM Jaworzno stanowczo zaprzecza wersji przedstawionej przez pasażerkę. Wyjaśnia jednocześnie, że dyspozytor poinformował dzwoniącą pasażerkę o braku uchybień w wykonaniu kursu i wskazał możliwość złożenia reklamacji za pomocą formularza kontaktowego. Jednak – jak zaznacza PKM – w trakcie rozmowy klientka miała użyć niecenzuralnych słów. Sama pasażerka potwierdza również, że przebieg rozmowy z dyspozytorem wyglądał tak, jak w komunikacie przedstawiła spółka. PKM Jaworzno zaznacza, że w momencie, gdy podczas rozmowy padają słowa niecenzuralne, rozłączane jest połączenie.
„Przekazane przez Państwa zgłoszenie nie jest zgodne ze stanem faktycznym. W dniu 29 kwietnia (wtorek) kurs linii 312 z przystanku JELEŃ RYNEK zaplanowany na godzinę 8:48 został wykonany punktualnie o godz. 08:48:30.
Pasażerka została poinformowana przez dyspozytora o braku uchybień dla wskazanego kursu i o dostępności formularza kontaktowego, który umożliwia złożenie reklamacji. W trakcie rozmowy Klientka zwyzywała naszego pracownika za zdarzenie, które nie miało miejsca. W momencie, kiedy w trakcie rozmowy padają słowa niecenzuralne, rozłączamy połączenie.”
Widok odjeżdżającego autobusu może być frustrujący, ale apelujemy aby w każdej sytuacji próbować zachować zimną krew.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jeleń podobnie jak Sosnowiec i Radom to stan umysłu:)
No bo było podane 8:48 a ona tylko słoneczny zegar miała....
Przykre jak człowiek człowieka potrafi traktować a później będzie płacz że wszędzie tylko automaty obsługują. Tylko patrzeć jak cała ludzkość komputery zastąpią
nie wychodzi się na ostatnią chwilę
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Może powinien proboszcz co godzinę z wieży kościelnej podawać czas na 4 strony swiata
Proboszcz z Osiedla Stałego to jest niezły gość 6:00 i uruchamia z magnetofonu ryk trąb:) I Jeszcze tan zapach kebabu roznoszący się po całej ul Tysiąclecia:) na Osiedlu Stałym sa cztery punkty z kebabem - taka mała Antalya:))) Ludzie maja tam zarąbiście :)
My mieszkańcy Jaworzna przepraszamy Jeleń za to że komunikacja miejska jeździ punktualnie i obiecujemy że dla tej pani zrobimy zbiórkę i zakupimy budzik z elektronicznym wyświetlaczem aby babeczka wiedziała jak wygląda 8:48.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
wypociny ludzi co autobusami nie jezdza 312 wiecznie sie spozna albo jedzie za wczesnie jak zreszta wszystkie autobusy wyjezdzajac z zajezdni juz jest spozniony 2-3 minut
Drogi Mieszkańcu to idąc twoim tokiem rozumowania jeżeli wyjeżdża z zajezdni spóźniony to powinien być też później na przystanku. To i paniusia powinna zdążyć. Jeżeli przychodzę na przystanek wcześniej to nie mam problemu z transportem.
Zajezdnia jest na krakowskiej a sytuacja jest opisana z Jelen rynek i tak autobusy albo sie spóźniają albo jadą faktycznie za wcześnie bo na przystankach nikt nie stoi . Proponuję pojeździć autobusami a potem sie wypowiadać
Więcej empati do swoich rodaków którzy budowali nasza ojczyznę, prawda jest taka ze jakość usług PKM spadła.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Jeleń podobnie jak Sosnowiec i Radom to stan umysłu:)
No bo było podane 8:48 a ona tylko słoneczny zegar miała....
Przykre jak człowiek człowieka potrafi traktować a później będzie płacz że wszędzie tylko automaty obsługują. Tylko patrzeć jak cała ludzkość komputery zastąpią