Reklama

Policyjna akcja "Prędkość" już w niedzielę

AWAP
01/07/2016 20:07

W niedzielę 3 lipca 2016 roku policjanci prowadzić będą ogólnopolskie działania policyjne pod nazwą "Prędkość". Podczas akcji drogówka wykorzystuje wszystkie dostępne urządzenia do pomiaru prędkości m.in. ręczne mierniki prędkości oraz radiowozy wyposażone w urządzenia do rejestracji zachowań uczestników ruchu drogowego.


Zmniejszenie zagrożeń związanych z nadmierną prędkością jest jednym z priorytetów zadań Policji. Statystyki wskazują, iż  nieprzestrzeganie  ograniczeń prędkości  przez kierujących nadal jest główną przyczyną wypadków drogowych. Patrole biorące udział w  działaniach od wczesnych godzin porannych, pełnić będą służbę w miejscach newralgicznych, gdzie dochodzi do dużej liczby wypadków drogowych.

W tych miejscach jaworznicka Policja zastosuje kaskadową kontrolę prędkości radarowymi miernikami prędkości. Funkcjonariusze oprócz sprawdzania prędkości, z jaką poruszają się kierowcy, będą weryfikowali ich stan trzeźwości, sprawdzając także wyposażenie samochodu oraz wymagane dokumenty.  Kierowcy, którzy zostaną zatrzymani za przekroczenie prędkości muszą liczyć się z konsekwencjami prawnymi.

 

źródło: KMP Jaworzno

Aplikacja jaw.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    user1 - niezalogowany 2016-07-08 18:43:13

    Źródłem danych ankietowych dla Jaworzna jest plan mobilności miejskiej: https://zmwj.wordpress.com/2016/03/23/uwagi-do-planu-zrwnowazonej-mobilnosci-miejskiej-jaworzna/ Można go pobrać ze strony UM. Według artykułu z 2008 r. 93% mieszkańców Holandii jeździ na rowerze przynajmniej raz w tygodniu. Są to podobno dane oficjalne, ale źródła (które zapewne jest w języku holenderskim) nie mogłem znaleźć. Ale szukałem dalej i znalazłem raport Komisji Europejskiej z 2013 r. ("Attitudes Of Europeans Towards Urban Mobility") według którego 43% mieszkańców Holandii jeździ na rowerze codziennie, 28% "kilka razy w tygodniu", 16% "kilka razy w miesiącu lub rzadziej" a tylko 13% - nigdy. A więc wyniki są zbliżone. Dla porównania, samochód w Jaworznie posiada tylko 62% gospodarstw domowych. Co nie znaczy, że w tych gospodarstwach wszyscy domownicy samochodem mogą jeździć, bo np. 2 samochody i więcej posiada ok. 15% gospodarstw (źródło: studium komunikacyjne dla Jaworzna). Małe dzieci nie są co prawda bezpośrednio przepytywane w takich ankietach, ale one nawet jeśli same jeździć na rowerach nie potrafią, to mogą być bez problemu na rowerach przewożone. Natomiast dla ludzi starszych rower np. trójkołowy lub elektryczny często jest jedynym realnym sposobem na swobodne przemieszczanie się po mieście. Niektórzy kalecy itp. zawierają się właśnie w tych paru procentach, którzy na rowerze nie jeżdżą. Jaka inna prędkość i droga hamowania samochodu? Zwolnić trzeba przed dziurami, a nie narzekać, he he. Że inna masa? Ale i amortyzacja lepsza niż w rowerze miejskim. Ja nie zaliczyłem jeszcze żadnych szkód, przewożąc bagaż samochodem po dziurawej drodze. Prywatnego auta co prawda nie posiadam, ale gdybym go używał tylko do weekendowych wycieczek przy dobrej pogodzie, to też by pewnie jakoś dawało radę przez 18 lat, nawet po dziurach. P. S. Na Facebookowym profilu (Jacek Nocoń) jest zamieszczona data rozpoczęcia studiów 1984. Przy założeniu wieku rozpoczęcia studiów ok. 20 lat, dawałoby to wiek nieco powyżej 50 lat. A ja przez starsze osoby miałem na myśli jakiejś 70+.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ___ - niezalogowany 2016-07-07 15:53:41

    Poproszę źródło tych procentowych rewelacji. Tylko proszę o poważne i WIARYGODNE badania ankietowe, a nie jakiś portal rowerzystów. Stwierdzenie że „ponad 90% (blisko 100%) mieszkańców jeździ regularnie na rowerach” jest totalną bzdurą. Chyba że małe dzieci, starcy, kalecy nie są mieszkańcami. Niczego poza krawężnikiem Pan nie wymienił nie ma żadnej listy w poprzednich postach a już na pewno nie jest to kilka stron A4. Dla mnie wystające krawężniki żaden problem, a zapewniam że jestem starszą osobą. I nie jest to też problem dla sprzętu - mój rower (Author Stratos) daje radę już od 18 lat. Co do bagażu to po prostu jadę z nim trochę wolniej/ostrożniej i nie zaliczyłem dotychczas żadnych szkód. Pański tok rozumowania nie istnieje więc trudno mi za nim iść. Dziurawe drogi to inny problem bo inna masa pojazdu jego prędkość, droga hamowania itd. ale widać tego rozsądek Panu nie podpowiada. „tego typu utrudnienia robi się na drogach rowerowych celowo” – jakiego typu ? W jakim celu ? Jakiś przykład z krawężnikiem. „Blokowanie i rujnowanie chodników jest zupełnie niezgodne ze zdrowym rozsądkiem” – podobnie jak np. jazda rowerem w miejscach gdzie to jest zabronione. Oba przypadki są złamaniem prawa o ruchu drogowym i zdrowy rozsądek nie ma tu nic do rzeczy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    user1 - niezalogowany 2016-07-07 14:16:41

    Z ankiet wynika, że już w tej chwili ok. 50-75% jaworznian jest zainteresowanych komunikacyjną jazdą na rowerze, natomiast w krajach z rozwiniętą infrastrukturą rowerową ponad 90% (blisko 100%) mieszkańców jeździ regularnie na rowerach, więc można się spodziewać, że wraz z budową infrastruktury rowerowej odsetek przemieszczających się na rowerach po mieście jaworznian z czasem będzie się do tej liczby zbliżać. Dłuższą listę przeszkód na drogach rowerowych (a konkretnie na następnym odcinku obwodnicy północnej, bo lista wszystkich stosowanych utrudnień dla rowerzystów miałaby pewnie kilka stron A4) wymieniłem we wcześniejszym poście, nie będę ją wklejał w każdym kolejnym. Jeśli wystające krawężniki to niby żaden problem, to ja nie mam pytań. Tyłek to pół biedy (choć dla starszych osób to może być więcej niż "pół biedy"), ale gorzej z zużyciem sprzętu i uszkodzeniami bagażu. Idąc tym tokiem, to dziurawe drogi też można by opisać jako "dramat, bo trzeba zwolnić, tyłek podnieść nad fotelem przy przejeżdżaniu przez dziury, a to bardzo niebezpieczne dla tyłka kierowcy". A tego typu utrudnienia robi się na drogach rowerowych celowo i tak - już wkrótce po zmianie przepisów wiele z nich będzie można zgłaszać do inspektoratu budowlanego. Oczywiście, że odwołuję się do zdrowego rozsądku w przypadku zachowań kierowców. Blokowanie i rujnowanie chodników jest zupełnie niezgodne ze zdrowym rozsądkiem.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama