Wraz z cieplejszą pogodą na ulicach, ścieżkach rowerowych i chodnikach przybywa użytkowników jednośladów. To oznacza większy ruch, ale też większe ryzyko, bo rowerzyści, motocykliści i osoby poruszające się hulajnogami elektrycznymi należą do niechronionych uczestników ruchu drogowego. W razie wypadku to właśnie oni są najbardziej narażeni na poważne obrażenia.
Wiosna i lato to czas, kiedy na drogach robi się znacznie tłoczniej. Oprócz samochodów pojawia się więcej rowerów, motocykli i hulajnóg, dlatego szczególnego znaczenia nabiera ostrożność i przestrzeganie przepisów.
Rowerzyści muszą pamiętać o podstawowych zasadach
Jeśli wyznaczona jest droga dla rowerów albo pas rowerowy, rowerzysta ma obowiązek z nich korzystać. Gdy takiej infrastruktury nie ma, może jechać jezdnią. Jazda po chodniku jest co do zasady zabroniona i możliwa tylko w określonych sytuacjach, na przykład podczas opieki nad dzieckiem do 10. roku życia, przy złej pogodzie albo wtedy, gdy spełnione są warunki dotyczące szerokości chodnika i ruchu na jezdni.
Przepisy zabraniają też przejeżdżania rowerem przez przejście dla pieszych, jazdy po alkoholu oraz korzystania z telefonu trzymanego w ręku. Jeśli rowerzysta jedzie po chodniku, musi ustępować pierwszeństwa pieszym.
Hulajnogi nie wszędzie mogą jechać tak samo
Osoby poruszające się hulajnogami elektrycznymi powinny korzystać przede wszystkim z drogi dla rowerów. Jeśli jej nie ma, mogą wjechać na jezdnię, ale tylko wtedy, gdy obowiązuje na niej ograniczenie prędkości do 30 km/h. Chodnik jest rozwiązaniem wyjątkowym — wtedy trzeba jechać bardzo ostrożnie, z prędkością zbliżoną do pieszego i zawsze ustępować pieszym.
Nie wolno przewozić hulajnogą innych osób, jeździć po alkoholu, trzymać się innych pojazdów ani zostawiać hulajnogi w miejscu, gdzie utrudnia przejście lub przejazd.
Motocykliści też muszą zachować rozsądek
Sezon motocyklowy również ruszył pełną parą. Kierowcy motocykli muszą pamiętać o ograniczeniach prędkości, wymaganych uprawnieniach i obowiązku jazdy w kasku. Niedopuszczalne są brawurowe manewry, stwarzanie zagrożenia dla innych uczestników ruchu oraz prowadzenie po alkoholu.
Latem zagrożeń jest więcej
W cieplejszych miesiącach na drogach pojawia się więcej pieszych, dzieci i użytkowników jednośladów. Do tego dochodzą trudne warunki pogodowe — upał, nagłe opady deszczu czy ostre słońce mogą pogarszać koncentrację i wpływać na bezpieczeństwo jazdy.
Dlatego warto zadbać nie tylko o przestrzeganie przepisów, ale też o stan techniczny pojazdu, dobrą widoczność i wzajemny szacunek na drodze. Bezpieczeństwo zależy od wszystkich uczestników ruchu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze