Chleb ptakom szkodzi, a mimo to na przystanku autobusowym w centrum, na skwerze w Szczakowej przed dworcem, przy wiatach śmietnikowych, czy też na trawnikach jest rozsypywany. Sytuacja powtarza się mimo braku trudnych, zimowych warunków. Nie dokarmiajmy ptaków poza sezonem zimowym, a już w żadnym wypadku nie podawajmy im chleba. Dodatkowo dziki, zwabione rozrzuconym jedzeniem, będą wracały na osiedla, szukając łatwego pożywienia.
Służby miejskie informują o licznych zgłoszeniach dotyczących zabrudzonych przez ptactwo przystanków i chodników. Jak przekazał Miejski Zarząd Dróg i Mostów w Jaworznie, sprzątanie przystanku w centrum jest działaniem doraźnym. Jeśli jedzenie nadal będzie rozsypywane, czyszczenie stanie się pracą bez końca, ponieważ ptaki wracają tam, gdzie mają łatwy dostęp do pokarmu.
Komunikat Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów w Jaworznie
Drodzy Mieszkańcy! Rozumiemy dobre intencje, jednak prosimy, by NIE DOKARMIAĆ PTAKÓW na terenie przystanków. Dostajemy liczne zgłoszenia o zanieczyszczonych przez gołębie przystankach, ale mimo regularnego sprzątania nie jest możliwe utrzymanie ich w czystości w sytuacji kiedy mieszkańcy celowo przynoszą i pozostawiają tam karmę dla ptaków. W takiej sytuacji utrzymanie porządku w rejonie przystanków staje się przysłowiową "syzyfową pracą". Warto zaznaczyć, że dokarmianie ptactwa chlebem - jak na terenie MCIT - tak naprawdę jest dla nich szkodliwe. Ptaki należy dokarmiać wyłącznie zimą, w wyznaczonych do tego miejscach i przeznaczoną dla nich karmą tj. m.in. kompozycje zawierające słonecznik, proso i zboża. Poza tym okresem zwierzęta potrafią same zorganizować sobie pokarm.Reklama
Zgodnie ze stanowiskiem Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, dokarmianie ptaków powinno mieć miejsce wyłącznie w okresie późnej jesieni i zimy. Dopiero wtedy, gdy występują trwałe mrozy, zalega śnieg, a zbiorniki wodne są skute lodem.
Wiosną, latem i wczesną jesienią ptaki mają naturalny dostęp do nasion, owoców, owadów i drobnych zwierząt. W tym czasie nie potrzebują wsparcia człowieka. Stałe dokarmianie prowadzi do zmiany naturalnych nawyków, może zaburzać instynkt wędrówki (np. u łabędzi i kaczek) i uzależnia ptaki od łatwego źródła pożywienia.

Szczególnie niebezpieczne jest karmienie ptactwa chlebem i innymi wyrobami piekarniczymi. - Pieczywo bowiem nie dostarcza odpowiednich składników odżywczych, a daje jedynie uczucie sytości, co może prowadzić do niedożywienia i wycieńczenia. Powoduje zaburzenia trawienne i gazy utrudniające pobieranie pokarmu, a także zawiera sól, która obciąża nerki i sprzyja odwodnieniu. Dodatkowo u młodych ptaków może prowadzić do tzw. „anielskiego skrzydła” – deformacji stawu skrzydłowego wynikającej z niewłaściwej diety. Nie wolno również podawać resztek jedzenia ani żywności przetworzonej. Pokarm dla ptaków nie może zawierać soli. Jeśli już zachodzi konieczność zimowego dokarmiania, odpowiednie są m.in.: słonecznik, ziarna zbóż, orzechy, owoce, siemię lniane czy niesolona słonina – czytamy w komunikacie GDOŚ.
Obecne warunki atmosferyczne nie uzasadniają dokarmiania ptaków. Rozsypywanie chleba i ziarna w przestrzeni publicznej prowadzi do nadmiernego gromadzenia się ptactwa, zanieczyszczania przystanków, chodników i terenów zielonych, realnego zagrożenia dla zdrowia samych zwierząt. Służby miejskie mogą sprzątać zabrudzone miejsca, jednak bez zmiany zachowań problem będzie powracał. Apel jest jednoznaczny: nie dokarmiajmy ptaków poza sezonem zimowym, a już w żadnym wypadku nie podawajmy im chleba. Działanie, które ma być wyrazem troski, w praktyce przynosi więcej szkody niż pożytku; zarówno ptakom, jak i mieszkańcom.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze