Reklama

Z Kapelą Fedaków o pieśniach wielkopostnych

Uznana i ceniona Kapela Fedaków, zaprzyjaźniona ze Wspólnotą Betlejem, wydała właśnie płytę z pieśniami wielkopostnymi. To wyjątkowo piękna i wzruszająca płyta, wykonanie pieśni nad wyraz udane, skłaniające do wielkopostnych refleksji.


https://www.youtube.com/watch?v=ugw97TJgqDA

[caption id="attachment_213952" align="aligncenter" width="640"] Kapela Fedaków - Jakub Fedak, Iga Fedak i Karolina Fedak (autor zdjęcia to Mikołaj Uchman)[/caption]

Ela Bigas: Do jakich pieśni wielkopostnych sięgnęliście? Z jakich pochodzą źródeł (śpiewniki, przekazy ustne, zbiory zakonne). Która z pieśni jest najstarsza?
Iga Fedak: Na płycie znajduje się 6 pieśni. Są to zarówno znane i śpiewane do dziś "Dobranoc, Głowo święta", "Ogrodzie Oliwny", czy "Krzyżu święty", jak i współcześnie już mniej znane utwory "Płaczcie Anieli", "Rozmyślajmy dziś, wierni chrześcijanie", czy "Jest drabina do nieba". To, co łączy te pieśni to ich długa tradycja, gdyż pochodzą z XVI-XIX wieku. Najstarsze utwory w tym wyborze, pochodzące właśnie z XVI wieku to "Krzyżu święty" i "Rozmyślajmy dziś, wierni chrześcijanie". Źródłami, z których czerpaliśmy te pieśni były zarówno nagrania archiwalne różnych wariantów regionalnych, jak i melodie zapisane w śpiewnikach kościelnych.

Reklama

Która z pieśni waszym zdaniem najpiękniej opowiada o Męce Pańskiej?
Specyfiką wielu spośród tych starych pieśni jest to, że opowiadały o Męce Pańskiej bardzo dokładnie, wydarzenie po wydarzeniu, nie pomijając żadnego, nawet najmniejszego elementu. Taką właśnie pieśnią jest "Ogrodzie Oliwny", która w oryginalnym brzmieniu składa się z 39 zwrotek. Na naszej płycie nagraliśmy tylko 6 z nich, a i tak pieśń ta trwa 8 minut. Możemy sobie zatem wyobrazić, że wykonanie całej pieśni trwałoby około godziny. Wtedy robi się z tego medytacja, w czasie której jest czas na przeżywanie, rozmyślanie, modlitwę. I to właśnie jest najpiękniejsze w sposobie opowiadania tych pieśni o Męce Pańskiej - dają czas, ale także wprowadzają odpowiedni, modlitewny nastrój. Poza "Ogrodem Oliwnym", dla mnie ulubioną pieśnią jest "Krzyżu święty", gdyż urzeka mnie zarówno przewspaniała melodia tej pieśni, jak i zawarte w tekście przepiękne metafory. 




[caption id="attachment_213951" align="aligncenter" width="985"] Koncert Kapeli Fedaków z repertuarem wielkopostnym w Katowicach-Koszutce u Oblatów, w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa (autor zdjęcia to Oskar Lewczuk)[/caption]

Czy udało się Wam odnaleźć zupełnie nowe pieśni pasyjne?
Zamysłem tej płyty oraz naszych występów z repertuarem postnym jest w pewnym sensie kontynuacja tradycji - nie szukamy zatem nowości, a tego, co od lat znajduje swoje miejsce i rolę w przeżywaniu czasu Wielkiego Postu. Wierzymy, że w tych starych pieśniach zawarte są piękno i mądrość, ale także funkcjonalność - wielozwrotkowe pieśni o powtarzalnej melodii pomagają skupić się na rozważaniu, nie rozpraszają, dają potrzebny czas. 

Reklama

Jakie instrumenty towarzyszyły pieśniom w dawnych czasach a jakie jest wasze instrumentarium?
W dawnych czasach pieśni te śpiewano albo zupełnie bez towarzyszenia instrumentów, albo, jeśli było to w kościele, z towarzyszeniem np. organów. Na naszej płycie tylko jedna pieśń wykonywana jest a capella. Zdecydowaliśmy się na skromną oprawę instrumentalną pieśni pasyjnych, aby trochę pomóc współczesnemu odbiorcy płyty. Z jednej strony sama płyta, która, zwłaszcza w pandemii, umożliwia nam w pewnym sensie spotkanie z odbiorcami, posiada tę różnicę w stosunku do tradycyjnych sytuacji wykonywania tych pieśni, że odbiorca nie jest w grupie, a sam, we własnym domu. Brak grupy trochę utrudnia zaangażowanie i skupienie. Z drugiej strony, dzisiejszy słuchacz nie jest już aktywnym nosicielem tradycji i nawet podczas spotkania w celu wykonywania długich pieśni postnych może się nie odnaleźć. Dodanie instrumentów do większości pieśni było zatem decyzją uwzględniającą sytuację współczesnego odbiorcy naszej płyty. Oprawa instrumentalna na płycie jest jednak delikatna i skromna - każdemu utworowi towarzyszy tylko jeden instrument, a są to suka biłgorajska, cymbały lub fujarka dwojnica. Te instrumenty w naszym odczuciu w jakiś sposób odwołują się do charakteru pieśni - np. poprzez zawodzący dźwięk, prostotę czy przywodząc na myśl delikatne głosy anielskie.
Dziękuję za rozmowę. Ela Bigas

Aplikacja jaw.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama