Jaworznicki Obszar Gospodarczy to miejsce, w którym na co dzień powstaje nowa infrastruktura, kładzione są wodociągi, a wszystko dzieje się w pocie czoła. Zapewne przez rozkojarzenie kierowca dostawczego DAFa prawie zablokował przejazd lokomotywy z węglem.
Podczas wyładunku towaru kierowca DAF-a rozłożył ramię stabilizujące w taki sposób, że częściowo blokowało ono przejazd kolejowy. Chwilę później nadjechała lokomotywa przewożąca węgiel. Maszynista, który poruszał się zgodnie z rozkładem jazdy, zauważył przeszkodę, jednak podjął decyzję o kontynuowaniu przejazdu. Niestety, nie było dość miejsca, by bezpiecznie ominąć rozłożony wspornik.
Choć z pozoru sytuacja wyglądała niegroźnie, maszynista musiał zgłosić zdarzenie jako kolizję. Na miejsce wezwano policjantów ruchu drogowego, którzy przeprowadzili standardowe czynności – m.in. badanie trzeźwości uczestników. Następnie funkcjonariusze ukarali kierowcę DAF-a mandatem karnym za niewłaściwe zabezpieczenie pojazdu w pobliżu torowiska.
Kolizje lokomotyw z samochodami ciężarowymi zdarzają się niezwykle rzadko, dlatego każda taka sytuacja wzbudza zainteresowanie służb i opinii publicznej. Na szczęście w tym wypadku obeszło się bez ofiar. Incydent jest jednak ważną przestrogą dla firm transportowych i budowlanych, by zachować szczególną ostrożność podczas prac w pobliżu torów kolejowych.
Jaworznicki Obszar Gospodarczy wciąż się rozwija, co wiąże się z dużym ruchem pojazdów i maszyn. Zarówno kierowcy, jak i maszyniści, muszą więc pamiętać o wzajemnym poszanowaniu zasad bezpieczeństwa – by sytuacje takie jak ta pozostały wyjątkiem, a nie stały się regułą.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dobrze, że kogoś nie dobił. :)
Rewelacyjny tytuł artykułu - "szacun" dla autora treści. Od razu wiadomo że winny maszynista bo odważył się uruchomić pociąg i i jechać po torze. Przecież tam na niego czekała podpora i to BUDOWLANA. A mógł ominąć bokiem i przejechać po ziemi, co nie?
Dokładnie tak. No a jakżeby inaczej co za niewychowany Maszynista ????
Do maszynisty należy obserwacja szlaku jezeli widzi przeszkodę problem zwalnia i analizuje czy może przejechać jak sam powiedziałeś nie przejedzie bokiem wiec raczej wie czy odcinek szlak wolny czy zatrzymuje i wzywa dyżurnego
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
"Maszynista (...) podjął decyzję o kontynuowaniu przejazdu. Niestety, nie było dość miejsca, by bezpiecznie ominąć rozłożony wspornik." Ale jak? Jak maszynista miał cokolwiek ominąć? Lokomotywą? Czy autor tekstu widział kiedyś lokotywę?
Toć konoć to sensacyjna wiadomość....
Dobrze, że kogoś nie dobił. :)
Rewelacyjny tytuł artykułu - "szacun" dla autora treści. Od razu wiadomo że winny maszynista bo odważył się uruchomić pociąg i i jechać po torze. Przecież tam na niego czekała podpora i to BUDOWLANA. A mógł ominąć bokiem i przejechać po ziemi, co nie?
Dokładnie tak. No a jakżeby inaczej co za niewychowany Maszynista ????