26-letni mieszkaniec Jaworzna odpowie przed sądem za handel nielegalnymi substancjami przez internet. Według śledczych Krystian W. miał dopuścić się handlu środkami dopingującymi, fałszować produkty lecznicze oraz reklamować preparaty niedopuszczone do obrodu w Polce. Mężczyźnie grozi do kilku lat więzienia.
Krystian W. został zatrzymany w ubiegłym roku. 30 czerwca, po przeprowadzonym postępowaniu, został skierowany akt oskarżenia do Sądu Rejonowego w Jaworznie.
Śledczy zarzucają 26-latkowi, że za pośrednictwem internetu prowadził sprzedaż wysyłkową substancji zabronionych. W śród nich znalazły się środki anaboliczne, hormony peptydowe, czynnik wzrostu oraz modulatory hormonów i metabolizmu. Prokuratura wskazuje także na sprzedaż specyfików o cechach produktów leczniczych. Według ustaleń śledczych część z nich miała być sfałszowana, a kupujący mieli być wprowadzani w błąd co do ich pochodzenia.
Akt oskarżenia obejmuje cztery zarzuty. Chodzi zarówno o dystrybuowanie za pośrednictwem internetu i sprzedaży wysyłkowej środków, które są objęte Międzynarodową konwencją o zwalczaniu dopingu w sporcie, ale także specyfiki o cechach produktów leczniczych, rozpowszechniane wbrew ustawie Prawo farmaceutyczne. Trzeci zarzut dotyczy prowadzenia bez wymaganego zezwolenia działalności gospodarczej w zakresie obrotu produktami leczniczymi. Czwarty zarzut to niedozwolona reklama produktów leczniczych niedopuszczonych do obrotu na terenie Polski – mówi prokurator Bartosz Klina z Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu.
Po zatrzymaniu i przesłuchaniu Krystiana W. zastosowano wobec niego poręczenie majątkowe w wysokości 10 tysięcy złotych. Mężczyzna ma także zakaz opuszczania kraju, a jego paszport został zatrzymany.
Najpoważniejszy z zarzutów dotyczy odpłatnego udzielania sfałszowanych produktów leczniczych lub substancji czynnych oraz wprowadzania odbiorców w błąd. Według prokuratury mogło to nieumyślnie sprowadzić niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia wielu osób. Za ten czyn grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.
Za nieuprawnione udostępnianie substancji dopingujących grozi do 3 lat pozbawienia wolności. Za prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie obrotu produktami leczniczymi bez wymaganego zezwolenia grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. Czwarty zarzut, dotyczący reklamy niedopuszczonych do obrotu produktów leczniczych, zagrożony jest grzywną.
Mężczyźnie grozi więc kilkuletnie więzienie. O jego losie zdecyduję sąd.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze