Reklama

Kolizja na ul Św. Wojciecha 

AWAP
16/09/2019 12:01
Nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu było przyczyną kolizji, do której doszło w poniedziałek na skrzyżowaniu ulic Św. Wojciecha, Północnej i Drabika.

W zdarzeniu brały udział dwa samochody, jeden wyjeżdżający z ul. Drabika i drugi jadący ul. Św. Wojciecha w kierunku Szczakowej. 

Na miejsce zdarzenia wezwana została policja. Przed przyjazdem funkcjonariuszy na skrzyżowaniu niemal doszło do kolejnego zdarzenia, tym razem z udziałem samochodów wyjeżdżających z ul. Północnej.

- to chyba już 14 stłuczka w tym miejscu - mówią mieszkańcy ul. Św. Wojciecha.

[vc_facebook]



 
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    jas fasola - niezalogowany 2019-09-18 10:13:16

    jak tak dobrze znasz przepisy z innych krajów to dlaczego w Jaworznie robisz wszystko na przekór

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    user1 - niezalogowany 2019-09-18 08:46:05

    Efektem wybiórczego podejścia policji do prawa jest wystawianie mandatów ludziom bezpiecznie przejeżdżającym na rowerze po przejściu dla pieszych. Kodeks wykroczeń mówi wyraźnie, że karalne są tylko wykroczenia szkodliwe społecznie, a nie te, które mogą łatwo pomóc w wyrobieniu limitu mandatów. Za to efektem wybiórczego podejścia kierowców samochodów do prawa o ruchu drogowym jest np. wyprzedzanie rowerzystów na podwójnej ciągłej zamiast jechanie za nimi np. z prędkością 15 km/h przez wiele kilometrów, jeśli nie ma na tym odcinku linii przerywanej. Ciekawe, że policja nie jest skłonna do tak gorliwego egzekwowania tego przepisu. (Warto wiedzieć, że zarówno przejeżdżanie po linii ciągłej przy wyprzedzaniu rowerów jak i przejeżdżanie rowerem po zebrze jest legalne np. w Wielkiej Brytanii). A przykładem wybiórczego podejścia kierowców ciężarówek czy autobusów do przepisów jest najeżdżanie na linie ciągłe przy skręcaniu na skrzyżowaniu, jeśli nie ma możliwości ich ominięcia z powodu wymiarów pojazdu. W końcu mogliby sobie poszukać innej drogi, gdzie nie ma takich linii, a jak się nie podoba, to przecież nie ma obowiązku pracy jako zawodowy kierowca...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ___ - niezalogowany 2019-09-17 22:23:52

    To co zacytowałeś efekt bardzo wybiórczego podejścia rowerzystów do prawa o ruchu drogowym Podobnie jest i np w sytuacji kiedy rowerzysta uważa że będzie jechał ulicą bo droga rowerowa jest z kostki lub ma ostre zakręty i dlatego nie jest wystarczająco dobra. Tak w przypadku przejść dla pieszych uznałby że nie będzie hamował bo np jemu jest ciężej się potem rozpędzić.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama