Reklama

Leśnicy sprawdzili dostępną w intrenecie mapę wycinek. - To może wprowadzać mieszkańców w błąd - mówią

Na portalu „Lasy i obywatele” znajduje się podstrona zatytułowana „Zanim wytną twój las”. Po kliknięciu w nią otwiera się mapa Polski z zaznaczonymi terenami, które według „Fundacji Las i Obywatele” są przeznaczone do wycinki w latach 2020-2029. Są tam też oznaczone obszary projektowanych starolasów. Poprosiliśmy Nadleśnictwo Chrzanów o sprawdzenie, czy naniesione przez tę fundację obszary zgadzają się ze stanem faktycznym. Leśnicy wskazują na rozbieżności.

W Nadleśnictwie Chrzanów usłyszeliśmy, że nie tylko oni, ale także inne nadleśnictwa zgłaszały wspomnianej fundacji uwagi co do zaznaczanych obszarów, które mają być wycinane. Często jednak nie były one wprowadzane.

Rozbieżności

Na pierwszy rzut oka, jeśli ktoś zerknie na mapę, to może być zaskoczony zaznaczoną powierzchnią do wycięcia, jaką przedstawia fundacja. Na przykładzie fragmentu lasu na Podłężu, między ulicą Martyniaków a Moniuszki, leśnicy pokazali na czym polegają rozbieżności. W portalu „Lasy i obywatele” zaznaczono duży obszar przeznaczony do wycinki, gdzie w rzeczywistości jego część to już od pewnego czasu młode drzewka, które zostały posadzone.

Reklama

Jednak na mapie fundacji nie zaznaczono, które tereny są już nasadzone, a które są w planie do wycinki. Wyświetla się tylko informacja, że na danym terenie wycinka już się rozpoczęła lub jeszcze nie. Pokazuje się także informacja o powierzchni całego zaznaczonego terenu, a dopiero w opisie podana jest powierzchnia tego pod wycinkę lub procentowa wielkość.

Tomasz Śmiałek, zastępca nadleśniczego, powiedział, że mapa dostępna na stronie „Las i obywatele” została szczegółowo przeanalizowana w siedzibie nadleśnictwa i porównana z mapą leśną, na której rzeczywiście pracują leśnicy. 

Reklama

- W wyniku tego porównania stwierdzono dużo rozbieżności takich jak: różnice w przebiegu granic wydzieleń leśnych, błędne wskazanie powierzchni przeznaczonych do wycięcia, na których w rzeczywistości las został już posadzony kilka lat temu lub które nie będą wycięte. Oprócz tego na mapie „Las i obywatele” zaznaczone zostały obszary, gdzie cięcia rębne będą realizowane tylko na fragmencie, a nie całej działce leśnej. Faktycznie zatwierdzony w roku 2024 zasięg tzw. lasów społecznych również jest nieco inny niż zaprezentowany na portalu fundacji, ponieważ granice wydzieleń leśnych nie pokrywają się z wrysowanymi przez operatorów portalu granicami lasów społecznych. W odniesieniu do tych nieścisłości zaprezentowanych na mapie „Las i obywatele” terenów przeznaczonych do wycięcia, które odbiegają od tych faktycznie zaplanowanych do realizacji, jest to bardzo mylące i może budzić społeczny niepokój. Dlatego też apelujemy, aby korzystać z właściwych źródeł zawierających rzetelne dane, do których każdy obywatel ma dostęp czyli z Banku Danych o Lasach. Portal ten zawiera nie tylko dane przeniesione wprost z jednostek Lasów Państwowych, ale dzięki przygotowanej aplikacji do pobrania na telefon łatwo można te dane zweryfikować w terenie, choćby podczas spaceru - wyjaśnia Tomasz Śmiałek, zastępca nadleśniczego.

 

Reklama

Czym jest gospodarka leśna i jak wybierane są lasy do wycinki?

„Dlaczego wycięli drzewa w tej części lasu?”, „Znowu wycinają”, „Tak tu było fajnie, tyle drzew” – takie stwierdzenia można usłyszeć często, gdy spaceruje się leśnymi ścieżkami lub w mediach społecznościowych, jeśli ktoś doda informację o kolejnym fragmencie lasu, w którym prowadzone są wycinki.

Leśnicy podkreślają, że gospodarka leśna prowadzona jest w oparciu o Plan Urządzenia Lasu, które są przygotowywane na 10 lat. To one są dla nich drogowskazem, co przez dekadę należy zrobić w danych fragmencie lasu.

Reklama

- W pierwszej kolejności wycinane są te fragmenty lasu, które osiągnęły swoją dojrzałość i zaczynają wchodzić w etap starości czyli wyhamowania przyrostu. Obowiązuje tu jednak żelazna zasada: dopóki nowo posadzona uprawa nie osiągnie zadowalającego stanu, leśnicy nie wycinają kolejnego, sąsiedniego fragmentu lasu– wyjaśnia Ewelina Boruń, nadleśniczy Nadleśnictwa Chrzanów.

Co się kryje za pojęciem gospodarki leśnej?  - Gospodarka leśna to nie tylko wycinanie lasu, ale również jego sadzenie, pielęgnowanie i ochrona – mówi Ewelina Boruń. - Lasy są wielofunkcyjne, są przede wszystkim lasami gospodarczymi, ale to nie oznacza, że funkcja produkcyjna góruje nad wszystkimi innymi, bo ekologiczna, społeczna i przyrodnicza są równie ważne – dodaje.

Reklama

Jak podkreślają leśnicy, gospodarka leśna jest prowadzona na zasadzie naśladowania przyrody, czyli naturalnych procesów poprzez wycinanie starych drzew i sadzenie w ich miejsce nowych, odpowiednio dobranych do warunków glebowych i klimatycznych.

- Poprzez prowadzenie gospodarki leśnej ten zamknięty cykl z kilkuset lat skraca się do około 100 lat. Przez dziesięciolecia leśnicy dbają o posadzony las, monitorują jego stan zdrowotny, sprawdzają liczebność szkodliwych owadów, zabezpieczają uprawy leśne przed zgryzaniem jeleniowatych i tym samym lasy te nieprzerwanie są w pełni udostępnione dla społeczeństwa, które może z nich korzystać na wiele sposobów – wyjaśnia Anna Rejdych, rzeczniczka prasowa Nadleśnictwa Chrzanów. - Zatem obszary wyznaczane do „wycinki” na terenie Jaworzna tak jak w każdym innym miejscu nie są „wybierane” przypadkowo, wręcz przeciwnie, z bardzo dużym wyprzedzeniem planowany jest cały szereg prac z zakresu pozyskania, hodowli i ochrony lasu. Dodatkowo leśnicy zdają sobie sprawę, że las jest żywy i w ciągu roku może się w nim wydarzyć wiele rzeczy np. wiatrołomy, wiatrowały, wyłamanie drzew przez ciężki śnieg - okiść, osiadanie terenu jako efekt działalności górniczej, które będą determinowały konieczne zmiany, ponieważ w pierwszej kolejności należy uprzątnąć powierzchnie po klęsce i posadzić tam nowy las – dodaje.

Reklama

Należy podkreślić, że zaplanowanie wycięcia starych drzew w danym miejscu wiąże się z równoczesnym zaplanowaniem terminu posadzenia nowych drzew o ściśle określonym składzie gatunkowym, możliwie najbardziej różnorodnym, dostosowanym do warunków siedliskowych, czyli przede wszystkim żyzności gleby i wilgotności. Takie działania zapewniają trwałość istnienia lasów, które stają się bardziej odporne na zmiany klimatu.

Lasy społeczne - już funkcjonują

Lasy społeczne to tereny, które zostały wytypowane w 2024 roku i objęte konkretnym sposobem ich zagospodarowania. Jak mówi Anna Rejdych, rzecznik prasowa Nadleśnictwa Chrzanów, zdecydowana większość obszarów lasów położonych na terenie miasta Jaworzna stała się lasami społecznymi. Zostały one podzielone na trzy kategorie.

Reklama

- Pierwsza jest chyba najbardziej oczekiwana przez społeczeństwo czyli są to obszary leśne, gdzie zaprzestaliśmy prowadzenia gospodarki leśnej. Druga to zmodyfikowana gospodarka leśna, czyli odstąpienie przede wszystkim od rębni zupełnych. Staramy się tam, gdzie tylko jest taka możliwość, wycinanie starych drzew etapami tzw. cięciami częściowymi i równie stopniowo wprowadzane jest nowe pokolenie drzew. Lasy odnawiane w ten sposób mają budowę wielopiętrową, różnowiekową i różnogatunkową, a zatem są biologicznie najbardziej odporne na różne czynniki szkodo twórcze. Trzecia kategoria to ograniczona gospodarka leśna. Wszystkie kategorie szczegółowo opisują „Wytyczne opracowane przez ministerstwo z udziałem leśników – wyjaśnia Anna Rejdych.

Starolasy. Kto może zgłaszać propozycje?

Reklama

Zapytaliśmy także o zaznaczone na mapach fundacji powstające starolasy (na mapach "Lasy i Obywatele oznaczone jako zielona obwódka i ikonka zielonego drzewa liściastego - red.). Niektóre z nich pokrywają się z obszarami, które miałyby być wycięte w jakimś stopniu do końca 2029 roku. Okazuje się, że to nowe pojęcie i sam proces ustanawiania, wytyczania obszarów starolasów nie jest jeszcze zamknięty.

Nadleśnictwa otrzymały mapę z wytypowanymi przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska obszarami. Na miejsce wysyłani są leśnicy, którzy sprawdzają drzewostan. Jeden z obszarów, pomiędzy torami a ulicą Martyniaków, w pobliżu przejazdu kolejowego na skrzyżowaniu z ulicą Promienną, wzbudził nasze zainteresowanie (jest to wąski pasek między dwoma pasami jezdni). W nadleśnictwie usłyszeliśmy, że to teren wyznaczony przez ministerstwo. Jeśli miałby zostać uznany za starolas, to drzewa, zlokalizowane blisko jezdni i torów, mogłyby stanowić duże zagrożenie dla kierowców, ponieważ ten wąski pasem zadrzewienia w żaden sposób nie byłby pielęgnowany, ponieważ ideą starolasów jest pozostawiane drzew do samoistnego rozpadu. Co do tego obszaru żadne decyzje jeszcze nie zapadły.

Reklama

- Starolasy mają być terenami, w których drzewa osiągnęły wiek średnio od 130 lat wzwyż. Część zaznaczonych terenów to kilkudziesięciohektarowe obszary, gdzie tylko niewielki fragment jest porośnięty przez stare drzewa, a pozostała to na przykład aleja lub uprawa leśna, czyli młody las. Dlatego też weryfikujemy propozycje w terenie. Mamy czas do końca kwietnia. Organizacje pozarządowe też mogą zgłaszać obszary, które według nich są cenne przyrodniczo i spełniają założenia starolasów – dodaje rzeczniczka Nadleśnictwa Chrzanów.

Podkreśla również, że dla leśników starolasy to także biogrupy pozostawiana od zawsze w trakcie prowadzenia cięć. Ma na myśli fragment lasu, który nie zostaje wycięty na danym terenie, tylko pozostaje właśnie jako starodrzew do naturalnego rozkładu. Jego rolą nie jest dostarczenie surowca drzewnego, ponieważ stanowi schronienie dla wielu gatunków zwierząt, ich miejsce odpoczynku i żerowania.

Reklama

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 24/02/2026 07:30
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Drewniok - niezalogowany 2026-02-24 08:14:54

    I wychodza kolejne kłamstwa ekologow a wszystko po to by oglupic ludzi i wyłudzić pieniadze. Proszę o nazwiska tych oszustów !

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama

Najnowsze