Reklama

Papier czy e-book? Wiemy, co najchętniej czytają jaworznianie

Jaworznicka biblioteka nie jest już tylko miejscem, do którego przychodzi się po książkę. To przestrzeń spotkań, edukacji, nowych technologii i wsparcia dla mieszkańców w różnym wieku. - Biblioteka nie jest instytucją przeszłości – najpełniej odpowiada na wyzwania współczesności - mówi Monika Rejdych, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Jaworznie. Rozmawiamy między innymi o tym, co najchętniej czytają mieszkańcy Jaworzna, jak jaworznicka placówka godzi tradycję z robotami LEGO, kodami do e-booków, walką z samotnością i staramy się dowiedzieć, dlaczego internet nie wyparł tradycyjnego papieru.

To już nie tylko „magazyn książek”. Czym obecnie jest biblioteka w naszym mieście i jak jej funkcje zmieniły się na przestrzeni lat?

Z rozmów z naszymi czytelnikami wynika, że biblioteka to dziś przede wszystkim miejsce spotkań - przestrzeń dla ludzi bardzo różnych, ale połączonych wspólną potrzebą bycia blisko kultury, literatury i drugiego człowieka. Dlatego konsekwentnie dostosowujemy ją do zmieniających się oczekiwań mieszkańców. Przez długi czas biblioteki kojarzyły się głównie z wypożyczaniem papierowych woluminów. Choć ta funkcja – czyli gromadzenie, porządkowanie i przekazywanie wiedzy – pozostaje fundamentem, dziś jej znaczenie jest szersze. Łączymy tradycję z edukacją i animacją społeczną. Tworzymy przestrzeń, w której literatura przenika się z muzyką, filmem, teatrem i nowymi technologiami. Chcemy, aby każdy, niezależnie od wieku czy zainteresowań, mógł znaleźć tu coś dla siebie i czuć się swobodnie. Co ważne, coraz częściej pełnimy funkcję wspierającą i włączającą, szczególnie wobec osób, które z różnych powodów mogłyby czuć się wykluczone z życia kulturalnego.

Reklama

Współczesna biblioteka musi też odnaleźć się w zupełnie nowym środowisku cyfrowym.

Cyfryzacja, rozwój usług online, a teraz także sztuczna inteligencja całkowicie zmieniają sposób, w jaki szukamy informacji i pracujemy z wiedzą. To ogromna szansa, ale też wyzwanie. W świecie szumu informacyjnego rośnie znaczenie krytycznego myślenia i weryfikacji źródeł. W tym sensie biblioteka coraz częściej pełni rolę przewodnika i bezpiecznego punktu odniesienia. Nie zapominamy przy tym o wyzwaniach społecznych, takich jak samotność czy wykluczenie cyfrowe. W tym kontekście jesteśmy jednym z niewielu miejsc naprawdę otwartych: bezpłatnych, neutralnych i dostępnych dla każdego. Dlatego dyskusja o przyszłości bibliotek nie powinna ograniczać się wyłącznie do kwestii organizacyjnych. Dotyczy ona tego, jaką rolę chcemy przypisać przestrzeniom publicznym w naszym życiu. Biblioteka nie jest instytucją przeszłości. Przeciwnie – to miejsce, które najpełniej odpowiada na wyzwania współczesności.

Reklama

Jaworznicka biblioteka od kilkunastu lat zajmuje pierwsze miejsce w rankingu przygotowywanym przez Bibliotekę Śląską. Pod uwagę brana jest m.in. liczba książek w przeliczeniu na 100 mieszkańców oraz liczba wypożyczeń. Po jakie tytuły jaworznianie sięgają najczęściej?

Zainteresowania naszych czytelników są bardzo zróżnicowane, ale wyraźnie widzimy kilka stałych trendów. Przede wszystkim mieszkańcy szukają nowości wydawniczych. Śledzą premiery, poszukują aktualnych tytułów i chętnie czytają książki, o których akurat mówi się w mediach. Wśród dorosłych niesłabnącym powodzeniem cieszy się literatura piękna. Czytelnicy wybierają zarówno powieści obyczajowe, jak i mroczne kryminały czy thrillery – szukają po prostu dobrze opowiedzianych, angażujących historii. Stałe miejsce na liście wypożyczeń zajmują także literatura faktu, reportaże oraz poradniki, co pokazuje silną potrzebę rozwoju osobistego i zrozumienia procesów zachodzących we współczesnym świecie. Nie zapominamy też o budowaniu lokalnej tożsamości – każdego roku uzupełniamy nasz zasób regionalny, który cieszy się dużym uznaniem.

Reklama

A najmłodsi czytelnicy?

W przypadku dzieci i młodzieży obserwujemy ogromną różnorodność. Z jednej strony rodzice szukają książek wspierających rozwój emocjonalny i psychiczny najmłodszych, z drugiej strony starsze dzieci uwielbiają literaturę przygodową i detektywistyczną. Nastolatkowie najchętniej wybierają fantastykę oraz powieści, w których kluczowe są relacje rówieśnicze, silne emocje i poszukiwanie własnej tożsamości.

Czy czytelnicy mają wpływ na to, co kupujecie? O jakie książki proszą najczęściej, gdy chcą uzupełnić księgozbiór?

Reklama

Mieszkańcy mogą zgłaszać swoje propozycje tradycyjnie – podczas rozmowy z bibliotekarzem lub wrzucając karteczkę do skrzyneczki życzeń – a także elektronicznie. Takie sygnały są dla nas bezcenne, bo pozwalają na bieżąco reagować na realne potrzeby rynku. Najczęściej czytelnicy proszą o świeże bestsellery, które krążą w mediach lub w internecie oraz o kontynuacje popularnych serii obyczajowych i kryminalnych. Chcą po prostu zachować ciągłość lektury.

Współczesny czytelnik czyta papier, e-booki, słucha audiobooków. Jak procentowo rozkłada się to zainteresowanie? Czy dynamiczny wzrost popularności kodów do platform takich jak Legimi czy Empik Go nie sprawia, że filie biblioteczne świecą pustkami?

Reklama

Nie traktujemy formatów cyfrowych jako konkurencji dla tradycyjnej książki. Rozwój oferty cyfrowej nie powoduje odpływu czytelników z bibliotek, lecz poszerza dostęp do literatury i zwiększa jej dostępność w różnych formach. Biblioteka funkcjonuje dziś jako spójny ekosystem dostępu do literatury w różnych kanałach. Książka drukowana pozostaje podstawową formą korzystania ze zbiorów biblioteki – w 2025 roku zrealizowano ponad 427 tys. wypożyczeń (93%), a elektronicznych – ponad 31750 jedn. (7%). Faktycznie rośnie znaczenie oferty cyfrowej, szczególnie e-booków i audiobooków. W 2025 roku udostępniliśmy łącznie 2 640 kodów do Legimi oraz 1 150 kodów do Empik Go. Całkowita liczba wypożyczeń audiobooków dostępnych w Bibliotece Głównej i dwóch filiach przekroczyła 9 tys. Korzystanie z oferty cyfrowej ma także swoją specyfikę organizacyjną – w praktyce jest ona wykorzystywana przede wszystkim przez czytelników Biblioteki Głównej, natomiast w filiach zdecydowanie dominuje tradycyjny kontakt z książką oraz bezpośrednie wsparcie bibliotekarza. Dzięki temu oba modele funkcjonują równolegle i odpowiadają na różne potrzeby mieszkańców w obszarze kultury czytelniczej.

Skoro o technologii mowa, to jak na te tradycyjne relacje wpływają takie udogodnienia jak książkomat czy strefy multimedialne? Kto najczęściej z nich korzysta?

Reklama

Książkomat to wygodne rozwiązanie uzupełniające tradycyjną obsługę biblioteczną. Zapewnia dostęp do zbiorów przez całą dobę i jest w pełni zintegrowany z naszym systemem. W 2025 roku zrealizowano za jego pośrednictwem ponad 7,4 tys. operacji. Najczęściej korzystają z niego osoby dorosłe i aktywne zawodowo, głównie w wieku 25–44 oraz 45–60 lat. Dla tej grupy to przede wszystkim rozwiązanie praktyczne, pozwalające łączyć korzystanie z biblioteki z pracą i obowiązkami codziennymi. Jednocześnie z książkomatu korzystają również inne grupy wiekowe, w tym seniorzy, co świadczy o rosnącej jego dostępności i akceptacji. Książkomat nie zastępuje jednak bezpośredniego kontaktu z biblioteką. Nadal kluczową rolę odgrywają filie i Biblioteka Główna jako miejsca spotkań, rozmów i relacji z czytelnikiem. Urządzenia tego typu stanowią dodatkowy kanał dostępu do zbiorów, który zwiększa wygodę użytkowników, szczególnie poza godzinami otwarcia placówek. Strefa multimedialna cieszy się szczególnym zainteresowaniem młodszych użytkowników, wspierając ich naukę i pracę z wykorzystaniem nowych technologii. To przestrzeń aktywnego i kreatywnego korzystania z zestawów LEGO Mindstorms, interaktywnych stołów i podłóg multimedialnych, stref gier komputerowych i planszówek, a także kabiny akustycznej oraz studia nagrań wykorzystywanego do działań edukacyjnych i twórczych. Z mediów najczęściej korzystają dzieci i młodzież, traktując je jako miejsce nauki, pracy zespołowej, rozwijania zainteresowań oraz swobodnego kontaktu z technologią. Strefy te łączą funkcje edukacyjne, integracyjne i kreatywne.

Wskazała pani na wyzwanie, jakim jest wykluczenie cyfrowe i potrzeba edukacji w zakresie krytycznego myślenia. Czy biblioteka zamierza organizować regularne warsztaty z weryfikacji informacji (fact-checkingu) i bezpiecznego korzystania z narzędzi AI dla seniorów oraz młodzieży?

Reklama

Tak, planujemy kontynuację i rozwijanie działań w tym obszarze, jednak ich skala zawsze będzie zależna od dostępnych środków finansowych oraz możliwości organizacyjnych, a także powinna iść w parze z promocją literatury i kompetencji czytelniczych. Warto podkreślić, że biblioteka już od lat realizuje działania z zakresu edukacji medialnej i cyfrowej. W ramach m.in. programu „Myśląc o przyszłości – wybieram wolność” prowadziliśmy warsztaty i spotkania dotyczące nowych technologii, zagrożeń w sieci, uzależnień cyfrowych oraz krytycznego odbioru informacji. Uczestnicy mieli także możliwość udziału w zajęciach poświęconych identyfikowaniu fake newsów, wiarygodnym źródłom informacji oraz zasadom bezpiecznego korzystania z Internetu. Takie działania stanowią naturalną podstawę do dalszego rozwijania warsztatów z zakresu fact-checkingu oraz bezpiecznego i świadomego korzystania z narzędzi cyfrowych, w tym także sztucznej inteligencji – zarówno dla młodzieży, jak i seniorów.

Podkreśla pani wagę obecności biblioteki w różnych częściach miasta dzięki sieci filii. Jak różnią się potrzeby czytelnicze pomiędzy poszczególnymi dzielnicami? Czy filie mają autonomię w doborze księgozbioru, dopasowanego do specyfiki danej mikrospołeczności, czy zakupy są w pełni scentralizowane?

Reklama

Filie biblioteki pełnią ważną rolę w odpowiadaniu na lokalne potrzeby czytelników, które mogą się różnić w zależności od dzielnicy. W praktyce oznacza to, że oferta jest budowana w oparciu o bezpośredni kontakt bibliotekarzy z mieszkańcami, rozmowy, obserwacje oraz dane demograficzne i statystyczne. Zakupy zbiorów są koordynowane centralnie, co zapewnia spójność całej sieci, ale filie mają realny wpływ na kształt księgozbioru poprzez zgłaszanie potrzeb wynikających ze specyfiki lokalnych społeczności. Dzięki temu biblioteka łączy wspólną strategię działania z elastycznością – każda filia może odpowiadać na potrzeby swoich czytelników, pozostając częścią jednej, spójnej sieci.

Wspomniała pani, że współczesna biblioteka jest bezpieczną, neutralną przestrzenią przeciwdziałającą samotności. W Jaworznie to widać, gdy przy stolikach w bibliotece siadają seniorzy, którzy przy kawie dyskutują i spędzają ze sobą czas. Czy to zjawisko rozwinęło się całkowicie oddolnie czy to jakiś proces budowania przestrzeni dla tych osób?

Reklama

Zjawisko spotkań seniorów w bibliotece ma charakter zarówno oddolny, jak i świadomie wspierany przez instytucję kultury. Wynika z naturalnej potrzeby kontaktu i spędzania czasu w bezpiecznej, neutralnej przestrzeni, ale jednocześnie jest efektem konsekwentnie rozwijanej oferty i projektowania przyjaznych spotkań. Kluczowe znaczenie miało stworzenie strefy klubowej dla seniorów oraz dostosowanie przestrzeni do potrzeb osób starszych i z niepełnosprawnościami, co zwiększyło dostępność biblioteki i przełożyło się na wzrost liczby użytkowników odwiedzających Wypożyczalnię dla Dorosłych. Równolegle rozwijany jest szeroki i stały program działań dla seniorów, obejmujący m.in. Biblioteczny Klub Seniora, Biblioteczny Kącik Rozmaitości, zajęcia komputerowe i cykle E-Senior, Mały Ruch – Wielka Zmiana, Sztuka ruchu realizująca zasady równowagi w naturze, Biblioteka dla zdrowia, Z punktu widzenia filozofii, a także spotkania literackie, artystyczne i wydarzenia realizowane z partnerami. Oferta ta łączy edukację, aktywność i integrację społeczną. Tak szeroka i regularna działalność sprawia, że biblioteka pełni funkcję lokalnego „trzeciego miejsca” – przestrzeni spotkań, relacji i aktywności, która realnie przeciwdziała samotności oraz wykluczeniu społecznemu i cyfrowemu osób starszych.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 18/06/2026 19:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości