Już ostatnie dni kwietnia przyniosą umiarkowane temperatury. Od 27 do 30 kwietnia termometry pokażą przeważnie od 8 do 12°C. Najchłodniej będzie na północy kraju oraz w rejonach nadmorskich, gdzie odczuwalna temperatura może być jeszcze niższa. Nieco cieplej zapowiada się na południu – tam wartości mogą sięgać 13–14°C.
Wyraźnym sygnałem nadchodzącego ochłodzenia będą zimne noce. Temperatura minimalna spadnie do 0–3°C, a lokalnie możliwe są przymrozki, co może mieć znaczenie zwłaszcza dla ogrodników i rolników.
Prognoza pogody na majówkę 2026 wskazuje na kontynuację chłodniejszego trendu. W wielu regionach kraju maksymalne temperatury w ciągu dnia wyniosą od 6 do 11°C, a nad morzem mogą być jeszcze niższe. Aura będzie dynamiczna – spodziewane są przelotne opady deszczu, pojawiające się nierównomiernie w różnych częściach Polski.
Największe prawdopodobieństwo intensywniejszych opadów prognozowane jest na południu i południowym wschodzie kraju.
Mimo chłodnego początku długiego weekendu, prognozy dają nadzieję na poprawę. W drugiej części majówki, szczególnie od 3–4 maja, możliwy jest stopniowy wzrost temperatur. W wielu miejscach wartości mogą wzrosnąć do 12–15°C, a lokalnie – zwłaszcza na zachodzie i południu – nawet do 15–18°C.
Niektóre modele pogodowe sugerują również krótkie epizody cieplejszej aury, jednak nie będą one dominujące. Pogoda pozostanie zmienna, a stabilne, wyższe temperatury mogą pojawić się dopiero po długim weekendzie.
Majówka 2026 w Polsce nie zapowiada się jako wyjątkowo ciepła. Najbardziej prawdopodobny scenariusz to chłodny start, przelotne opady i stopniowa poprawa pogody w kolejnych dniach. Osoby planujące wypoczynek na świeżym powietrzu powinny przygotować się na zmienne warunki i śledzić bieżące prognozy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze