Zakończył się trwający prawie 2 lata proces Jacka K., policjanta z Jaworzna oskarżonego o o seksualne wykorzystywanie 6-letniej dziewczynki, prezentowanie jej treści pornograficznych oraz kierowanie gróźb pod jej adresem. 32-latek został uznany za winnego i skazany na 6 lat więzienia.
Przypomnijmy, że według ustaleń śledczych, dziewczynka z Jaworzna była wykorzystywana seksualnie przez Jacka K. – byłego funkcjonariusza policji oraz ojca koleżanki poszkodowanej dziewczynki – przez cztery lata, od 2014 do 2018 roku. Do wielokrotnego molestowania miało dochodzić w domu Jacka K. O sprawie miała wiedzieć m.in. matka dziewczynki Anna K., dopiero jednak nauczyciele ze szkoły dziecka powiadomi prokuraturę po tym, jak dziecko zaczęło się skarżyć na Jacka K.
Łącznie Jacek K. spędzić ma 6 lat w więzieniu - 5,5 roku za przestępstwa seksualne, 6 miesięcy za groźby karalne. Dodatkowo, były policjant otrzymał zakaż zbliżania się do pokrzywdzonej na bliżej niż 100 metrów, zakaz podejmowania jakiejkolwiek pracy związanej z wychowaniem lub edukacją dzieci, został też zobowiązany do zapłacenia 30 tys. zł an rzecz pokrzywdzonej dziewczynki.
Wyrok nie jest prawomocny. Jacek K., któremu w zeszłym roku uchylono karę aresztu - przebywał w nim od 2018 do 2020 roku - nie pojawił się na odczytaniu wyroku.
Dodatkowo, skazana została również matka dziewczynki, która miała zaniechać powiadomienia organów ścigania o możliwym przestępstwie. Kobieta otrzymała karę 8 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu.
Cały czas z kolei trwa postępowanie szefowej Ośrodka Interwencji Kryzysowej w Jaworznie Barbary O. Jej z kolei postawiono zarzuty niedopełnienia obowiązków służbowych - kobieta nie powiadomił o sprawie potencjalnego molestowania 6-latki prokuratury, mimo rozmowy dziewczynki z psychologiem ośrodka, podczas której przewijał się motyw molestowania.
Komentarze