Jakub Szkudlarek doznał poważnej kontuzji kolana w meczu z AKS Mikołów, która wykluczyła go z gry. Trwa zbiórka na kosztowną operację i rehabilitację, które są niezbędne do powrotu do sportu. Jej cel to 25 tysięcy złotych.
U piłkarza zdiagnozowano zerwanie więzadła krzyżowego przedniego (ACL). Jak sam pisze, jest to uraz, który całkowicie wykluczył go z aktywności sportowej.
Kontuzja oznacza dla zawodnika długą przerwę oraz konieczność przejścia specjalistycznej operacji rekonstrukcji więzadła. Koszt zabiegu to kilkanaście tysięcy złotych, a to dopiero początek wydatków. Niezbędna będzie również wielomiesięczna rehabilitacja, która wiąże się z dodatkowymi kosztami.

Jakub Szkudlarek dołączył do Szczakowianki Jaworzno w sierpniu 2024 roku i miał wzmocnić formację defensywną zespołu. Do klubu trafił z Silesii Miechowice, która jest jednym z rywali w rozgrywkach II ligi śląskiej. W swojej dotychczasowej karierze reprezentował także barwy Promienia Żary oraz Cariny Gubin, gdzie zdobywał doświadczenie na poziomie trzeciej ligi. Jako junior rozwijał się m.in. w szkole mistrzostwa sportowego w Łodzi oraz w Zagłębiu Sosnowiec.
Dziś zamiast walki na boisku czeka go trudna walka o powrót do zdrowia i sprawności. Zawodnik uruchomił zbiórkę, w której prosi o wsparcie finansowe na leczenie i rehabilitację.
– Każda wpłata, nawet najmniejsza, przybliża mnie do powrotu na boisko i normalnego funkcjonowania bez bólu - podkreśla piłkarz.
Osoby, które chcą wesprzeć Jakuba Szkudlarka w powrocie do zdrowia, mogą to zrobić poprzez zbiórkę internetową: https://zrzutka.pl/3nbx9h
Zawodnik dziękuje za każdą formę pomocy; zarówno finansową, jak i udostępnienie informacji o zbiórce.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To piłkarze nie mają ubezpieczenia jako sportowcy. Człowiek jedzie na wakacje i wykupuje ubezpieczenie a pana piłkarza nie stać wydać 100 zł miesiecznie na dodatkowe ubezpieczenie?
o tym samym pomyślałam.... auta, dom, nnw dla dzieci, ubezpieczenie na wakacje. syn złamał nogę - dostałam odszkodowanie z ubezpieczenia. czy piłkarz, któremu w trakcie meczu coś się stanie nie ma ubezpieczenia, które pokryje koszty operacji? coś mi tu nie gra...
Też nie ogarniam, ubezpieczenie nie pokrywa takiej kwoty???
Wydaje mi się że ich ubezpieczenie nie refunduje takiej operacji
Bez przesady 25 tysi to chyba nie aż tak dużo przy ich zarobkach bo z nudów tego nie robią myślę nawet że klub mógł by się też dołożyć
Zbiórka, zbiórka, zbiórka na wszystko. Ja wiem, że to dobrowolne, ale mnie by było wstyd tak żebrać. Ludzie nie biedni, niektórzy nawet zamożni i zbiórki na takie głupoty ogłaszają. Na NFZ się nie wyleczy? Wyleczy tylko
A ja się zapytam, dlaczego ma płacić? Przecież na nfz może zrobić za darmo. Ja miałem robioną taką operację w szpitalu w Jaworznie. Może nie uprawiam sportu zawodowo, ale amatorsko i powróciłem normalnie do uprawiania sportu. Jeśli chce zrobić prywatnie, bo niby lepiej to niech płaci.
To piłkarze nie mają ubezpieczenia jako sportowcy. Człowiek jedzie na wakacje i wykupuje ubezpieczenie a pana piłkarza nie stać wydać 100 zł miesiecznie na dodatkowe ubezpieczenie?
o tym samym pomyślałam.... auta, dom, nnw dla dzieci, ubezpieczenie na wakacje. syn złamał nogę - dostałam odszkodowanie z ubezpieczenia. czy piłkarz, któremu w trakcie meczu coś się stanie nie ma ubezpieczenia, które pokryje koszty operacji? coś mi tu nie gra...
Też nie ogarniam, ubezpieczenie nie pokrywa takiej kwoty???