W przedwojennej Polsce prasa szeroko rozpisywała się o Świętach Wielkanocnych. Artykuły pojawiały się na pierwszych stronach, lub w działach obyczajowych. Tematyka oscylowała wokół rozważań religijnych i praktycznych porad dla czytelników.

Przed wojną wydawano w Polsce ponad 20 tysięcy tytułów. Każda opcja polityczna miała więc swój dziennik. Ich siła oddziaływania na czytelników była ogromna. „Gazetę Warszawską” utożsamiano z endekami, „Robotnika” z socjalistami, za chadecką uchodziła „Rzeczpospolita”, liberalny był „Kurier Warszawski”, w Krakowie najważniejszym dziennikiem konserwatywno-centrowym był „Ilustrowany Kuryer Codzienny”.
To w jaki sposób pisano o Wielkanocy i na której stronie zamieszczano te teksty wiele mówiło o grupie docelowej gazety i jej światopoglądzie.
Największym przedwojennym dziennikiem był krakowski „Ilustrowany Kuryer Codzienny”. Powstawał z myślą o masowym, umiarkowanie konserwatywnym czytelniku. Jego nakłady wahały się w granicach kilkudziesięciu tysięcy. Święta Wielkanocne w „IKC” to nie tylko odwołanie do tekstów biblijnych, ale także artykuły okołoświąteczne, teksty o świątecznych tradycjach i obszerne materiały fotograficzne. „IKC” uchodził za prawdziwego pioniera wizualizacji. W świątecznych wydaniach Kuryera zamieszczano zdjęcia procesji rezurekcyjnych, palm wielkanocnych prezentowanych na krakowskim Rynku i stołów zastawionych świątecznymi pokarmami. Uważano, że na materiałach Kuryera cała polska prasa uczyła się, jak ilustrować świąteczne wydania.
„Gazetę Warszawską” wydawano nieprzerwanie od czasów Stanisława Augusta Poniatowskiego. W międzywojniu była organem Narodowej Demokracji. W numerze z 15 kwietnia 1933 roku ukazały się zaledwie trzy artykuły odnoszące się do Wielkanocy. Pierwszy materiał zatytułowano „Święcone Gazety Warszawskiej”, a w nim relacja z rozdawania biednym święconego przez „wydział ofiar Gazety Warszawskiej”. Tekst „Trzeciego dnia” odnosił się do Zmartwychwstania Jezusa. Nie pokuszono się w nim o głębsze analizy teologiczne, ani też refleksje społeczne. Numer zamykał poemat „Zmartwychwstanie” autorstwa Stanisława Miłaszewskiego.
„Kurier Warszawski” założono w 1821 r. W dwudziestoleciu międzywojennym był gazetą apolityczną kierowaną do wykształconego czytelnika. Wielkanoc znajdowała swoje miejsce w dziale kulturalnym i obyczajowym. Zamieszczano reportaże z jarmarków wielkanocnych, artykuły o świątecznych zwyczajach oraz o przygotowaniach świątecznych. Z uwagi na tę tematykę „KW” uznawano za pioniera tego gatunku.
Prasa religijna traktowała tematykę świąteczną zupełnie inaczej. Pismo religijne „Pielgrzym”, wydawane od 1869 r., w międzywojniu publikował obszerne artykuły teologiczne, kazania na okres Wielkiego Tygodnia i odpowiednie pouczenia dla wiernych. I tak numery świąteczne zawierały artykuły o symbolice wielkanocnej, pouczenia o tym, jak przygotować się do świątecznej spowiedzi, materiały traktujące o tradycjach ludowych oraz o historii świątecznych obrzędów. W ten sposób „Pielgrzym” pełnił funkcję nie tylko informacyjną, ale również edukacyjną i duszpasterską.
Dzienniki regionalne, np. „Dziennik Poznański”, „Kurier Poznański" czy krakowski „Czas” zamieszczały na swoich łamach reportaże z wielkanocnych odpustów, relacje z wystaw palm wielkanocnych w kościołach, ogłoszenia o godzinach rezurekcji. „Dziennik Poznański” potraktował temat praktycznie, publikował rozkład jazdy pociągów w dni świąteczne, godziny pracy urzędów pocztowych i magistratu, materiały reklamowe zachęcały do zakupu wędlin, bab wielkanocnych. Nie zapominano o felietonach opisujących lokalne zwyczaje.
Prasa socjalistyczna, np. "Robotnik" organ Polskiej Partii Socjalistycznej, koncentrował się na komentarzach społecznych, pomijają zagadnienia teologiczne. Tak więc przed świętami ukazywały się w „Robotniku” materiały o sytuacji materialnej robotników, krytykowano wielkanocny konsumpcjonizm, a nawet informowano o przygotowaniach do ewentualnych manifestacji i protestów.
Wpływowy żydowski „Nasz Przegląd” w kwietniu 1933 r. informował o godzinach pracy urzędów i opublikował życzenia wesołych świąt od PKO. Oczywista tematów wielkanocnych nie podejmowano.
„Dobry wieczór. Kurier Czerwony” na pierwszej stronie publikował życzenia świąteczne i krótki artykuł o zwyczajach wielkanocnych, pozostałe strony bez zmian: morderstwa, skandale i … „Tajemnica znikniętej aktorki”.
Taka to była przedwojenna świąteczna prasa. eb

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze