W nocy z 1 na 2 kwietnia na niebie pojawi się jedno z bardziej rozpoznawalnych zjawisk astronomicznych – kwietniowa pełnia Księżyca, określana jako Różowy Księżyc. Choć nazwa może sugerować zmianę koloru, w rzeczywistości nie należy spodziewać się różowej tarczy. To raczej odwołanie do tradycji i przyrody niż opis faktycznego wyglądu satelity.
Źródła tej nazwy sięgają zwyczajów rdzennych mieszkańców Ameryki Północnej. To oni określali kwietniową pełnię mianem „różowej” ze względu na kwitnące w tym czasie floksy – rośliny o charakterystycznej barwie, które zwiastowały nadejście wiosny. Zjawisko funkcjonuje także pod innymi nazwami, m.in. jako Pełnia Paschalna, związana z wyznaczaniem daty Wielkanocy, czy Księżyc Pączkowania.
Kulminacja tegorocznej pełni nastąpi 2 kwietnia nad ranem, około godziny 4:12 czasu polskiego. Wówczas Księżyc znajdzie się w opozycji do Słońca, czyli po przeciwnej stronie Ziemi, a jego tarcza będzie w pełni oświetlona. To jednak nie jedyny moment wart uwagi.
Dla obserwatorów bardziej atrakcyjny może okazać się wieczór poprzedniego dnia. 1 kwietnia Księżyc wzejdzie o godzinie 18:47. Tuż po pojawieniu się nad horyzontem będzie wydawał się większy i bardziej wyrazisty – to efekt optyczny, który często towarzyszy jego niskiej pozycji na niebie. Warto spojrzeć w górę chwilę przed godziną 19:00.
Kwietniowa pełnia rozpoczyna serię widocznych zjawisk, które w najbliższych tygodniach mogą przyciągnąć uwagę miłośników nocnego nieba. Choć Różowy Księżyc nie zmienia swojej barwy, pozostaje jednym z najbardziej charakterystycznych punktów w kalendarzu astronomicznym wiosny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze