Reklama

Spalarnia odpadów w Jaworznie – co dokładnie chce zrobić Jaworzno i dlaczego

Jaworzno stoi przed dwiema poważnymi zmianami, które w najbliższych latach mogą bezpośrednio uderzyć w mieszkańców: rosnącymi opłatami za śmieci i realnym ryzykiem braku ciepła systemowego po 2030 roku. W odpowiedzi na te zagrożenia władze miasta rozpoczęły proces, który ma sprawdzić, czy instalacja termicznego przetwarzania odpadów – potocznie nazywana spalarnią – może stać się jednym z elementów rozwiązania. Podjęta przez Radę Miejską uchwała nie oznacza zgody na budowę, ale otwiera drogę do analiz, konsultacji społecznych i rozmów o przyszłości gospodarki odpadami i ciepłownictwa w Jaworznie.

Gmina Jaworzno zamierza rozpocząć długofalowy, formalny proces oceny możliwości budowy instalacji termicznego przetwarzania odpadów komunalnych, potocznie nazywanej spalarnią. Nie chodzi o podjęcie decyzji o realizacji inwestycji, lecz o stworzenie podstaw prawnych i organizacyjnych do wykonania szczegółowych analiz, ekspertyz oraz konsultacji społecznych, które pozwolą odpowiedzieć na pytanie, czy taka inwestycja w ogóle ma sens, w jakiej formule mogłaby powstać i jakie niosłaby skutki dla mieszkańców.

Impulsem do podjęcia tych działań są dwa poważne i narastające problemy. Pierwszym z nich jest gospodarka odpadami. Składowisko w Balinie stopniowo się wyczerpuje, a jednocześnie koszty zagospodarowania odpadów z roku na rok rosną. Te koszty bezpośrednio przekładają się na opłaty ponoszone przez mieszkańców i – jeśli nie zostaną podjęte żadne działania systemowe – będą dalej rosnąć. Dodatkowo obowiązujące i planowane przepisy krajowe oraz unijne wymuszają radykalne ograniczenie ilości odpadów kierowanych na składowiska. Coraz większa część strumienia odpadów musi być zagospodarowana w inny sposób, przy czym poziom segregacji, zwłaszcza w zabudowie wielomieszkaniowej, jest niewystarczający. Ilość odpadów wytwarzanych przez mieszkańców rośnie, a jednocześnie możliwości ich składowania maleją.

Reklama

Po 2030 roku składowisko, z którego obecnie korzysta Jaworzno, może zostać zamknięte i nie ma gwarancji jego dalszego funkcjonowania. W takiej sytuacji miasto będzie zmuszone do wożenia odpadów do innych instalacji, często oddalonych o setki kilometrów, po bardzo wysokich stawkach. Przykłady z innych miast pokazują, że w sytuacji braku własnych rozwiązań ceny potrafią sięgać nawet kilkuset czy ponad tysiąca złotych za tonę, ponieważ samorządy nie mają wtedy realnej alternatywy.

Drugim kluczowym problemem jest bezpieczeństwo cieplne miasta. Jaworzno w dużej mierze korzysta z ciepła systemowego dostarczanego obecnie przez Elektrownię Jaworzno II. Jest bardzo prawdopodobne, że najpóźniej około 2030 roku instalacja ta zakończy produkcję ciepła. Oznacza to realne ryzyko braku ogrzewania i ciepłej wody dla znacznej liczby mieszkańców. Władze miasta podkreślają, że obecna sytuacja jest zupełnie inna niż kilkanaście czy kilkadziesiąt lat temu – wtedy system był zabezpieczony, dziś takiej pewności już nie ma.

Reklama

Analizowane alternatywy dla węgla, takie jak biomasa, gaz, olej opałowy czy oparcie systemu wyłącznie na odnawialnych źródłach energii, wiążą się z istotnymi ograniczeniami. Biomasa może stać się trudno dostępna i bardzo droga w sytuacji, gdy wiele miast jednocześnie zacznie po nią sięgać. Gaz oraz oleje opałowe w perspektywie kilku lub kilkunastu lat również zostaną obciążone kosztami emisji CO₂ w ramach systemu ETS, co nieuchronnie przełoży się na wzrost cen ciepła. Odnawialne źródła energii, takie jak fotowoltaika czy wiatr, nie są w stanie samodzielnie i stabilnie zapewnić ciepła w sezonie zimowym.

W tym kontekście instalacja termicznego przetwarzania odpadów pojawia się jako jedno z potencjalnych rozwiązań łączących oba problemy. Taka instalacja pozwala ograniczyć ilość odpadów kierowanych na składowiska, a jednocześnie wykorzystać energię powstającą w procesie spalania do produkcji ciepła systemowego, a okresowo także energii elektrycznej. Władze miasta wskazują, że podobne instalacje działają już w innych polskich miastach, m.in. w Krakowie i Gdańsku, gdzie były poprzedzone szerokimi analizami, konsultacjami społecznymi oraz wizytami studyjnymi.

Reklama

Podjęta przez Radę Miejską uchwała ma charakter intencyjny i nie przesądza ani o budowie spalarni, ani o jej lokalizacji, ani o modelu finansowania. Jej znaczenie polega na tym, że daje prezydentowi miasta i urzędowi realne narzędzia do działania: możliwość zlecenia specjalistycznych analiz, przygotowania biznesplanów, wykonania badań środowiskowych oraz przeprowadzenia profesjonalnych konsultacji społecznych z udziałem niezależnych ekspertów. Bez takiej uchwały miasto nie ma podstaw prawnych do wydawania środków publicznych na tego typu prace.

Samorząd podkreśla, że ewentualna inwestycja musiałaby być realizowana we współpracy z przedsiębiorcami, m.in. ze względu na dostęp do sieci ciepłowniczych i energetycznych oraz ogromną skalę kosztów. Budowa instalacji zdolnej realnie zabezpieczyć potrzeby miasta to wydatek rzędu setek milionów, a prawdopodobnie nawet około miliarda złotych, co całkowicie przekracza możliwości budżetu Jaworzna. W grę wchodzą więc wyłącznie środki zewnętrzne, partnerstwo publiczno-prywatne lub współpraca z innymi gminami, ponieważ same odpady z Jaworzna nie wystarczyłyby do zasilenia instalacji o odpowiedniej mocy.

Reklama

Władze miasta zaznaczają również, że proces będzie długi, wieloletni i obarczony ryzykiem. Uzyskanie pełnej dokumentacji, decyzji środowiskowych i ewentualnego pozwolenia na budowę może potrwać wiele lat. Jednak zdaniem samorządu brak rozpoczęcia tego procesu teraz oznacza niemal pewne pogorszenie sytuacji w przyszłości: dalszy wzrost opłat za odpady, ryzyko kar za niespełnianie wymogów środowiskowych oraz brak stabilnego i przewidywalnego źródła ciepła dla mieszkańców.

Celem gminy na obecnym etapie nie jest forsowanie konkretnego rozwiązania, lecz rozpoczęcie rzetelnego, transparentnego procesu opartego na danych, analizach i dialogu z mieszkańcami, tak aby decyzje – niezależnie od ich ostatecznego kierunku – były podejmowane świadomie, a nie w warunkach presji czasu i kryzysu.

Aplikacja jaw.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 31/01/2026 11:58
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama