Topniejący lód to śmiertelne ryzyko - podkreśla policja. Nad Zalewem Sosina regularnie odbywają się szkolenia dla służb ratunkowych, które mają podnieść kompetencję właśnie na ryzykowne sytuacje na lodzie. Funkcjonariusze pod okiem strażaków szkolą się z akcji ratunkowych na tafli lodu, aby kiedy dojdzie do groźnego zdarzenia, zakończyło się ono szczęśliwie.
Dzięki takim ćwiczeniom służby nie tylko podnoszą kwalifikację, ale również trenują współprace, która jest kluczowa w trudnych sytuacjach.

Nad Zalewem Sosina cyklicznie odbywają się szkolenia policjantów, które przeprowadza Państwowa Straż Pożarna. Ich celem jest podnoszenie kwalifikacji oraz doskonalenie procedury postępowania w sytuacjach zagrożenia życia na lodzie. Ostatnie takie ćwiczenia odbyły się 3 marca. Podczas nich funkcjonariusze trenowali działania ratownicze na coraz bardziej niestabilnej, topniejącej pokrywie lodowej.
Służby przypominają, że przy dodatnich temperaturach lód stanowi śmiertelne zagrożenie.
Przy dodatnich temperaturach lód traci swoją wytrzymałość – staje się kruchy, nasiąknięty wodą i niejednorodny. Nawet jeśli z pozoru wygląda na stabilny, jego struktura jest osłabiona, a grubość może być bardzo zróżnicowana w różnych miejscach zbiornika. Szczególnie niebezpieczne są okolice dopływów wody, trzcinowisk oraz miejsc nasłonecznionych. Przypominamy, że w okresie odwilży nie wolno wchodzić na zamarznięte zbiorniki wodne. Każde wejście na lód przy dodatnich temperaturach może zakończyć się tragedią. Woda o niskiej temperaturze powoduje gwałtowny szok termiczny, utratę kontroli nad oddechem i szybkie wychłodzenie organizmu, co w krótkim czasie prowadzi do utraty sił i przytomności. Apelujemy do wędkarzy, spacerowiczów oraz wszystkich osób korzystających z terenów rekreacyjnych nad zalewem Sosina o rozsądek i rozwagę. Nie ryzykujmy życia dla chwili rekreacji - podkreśla i apeluje jaworznicka policja.
Reklama

O tym, jak niebezpieczny jest topiący lód, przekonał się wędkarz nad Zalewem Sosina. Do groźnego zdarzenia doszło tam w poniedziałek, 2 marca. Pod 45-letnim mężczyzna załamał się lód, a ten wpadł do lodowatej wody i nie był w stanie sam się wydostać.
Na miejsce wezwano służby ratunkowe.
Na miejscu pojawiły się zastępy Państwowej Straży Pożarnej z Jaworzna oraz zespół ratownictwa medycznego. Strażacy, wykorzystując specjalistyczny sprzęt przeznaczony do działań na lodzie, podjęli mężczyznę z wody. Poszkodowany przebywał w niej około 30 minut. Następnie został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego i przewieziony do szpitala.
Reklama
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze