Szpital Wielospecjalistyczny w Jaworznie ma własną karetkę. To ważna zmiana dla placówki, która do tej pory nie posiadała takiego wyposażenia. Teraz przewozy mają być szybsze, sprawniejsze i bardziej komfortowe dla chorych.
Szpital otrzymał ambulans od Rejonowego Pogotowia Ratunkowego w Sosnowcu. Pojazd był wcześniej karetką rezerwową, a teraz ma szansę zyskać nowe życie. Jest w pełni sprawny i gotowy do pracy.
Zawiera jedynie nosze manualne, natomiast jest przygotowany w pełni technicznie, sprawnie i wszystkie półki w środku są techniczne. Był cały czas po 2021 roku eksploatowany jako nasz ambulans rezerwowy, więc cały czas do obecnego czasu był utrzymywany w ruchu. W razie tego, jakby nasz ambulans obecny, w którym pracujemy, zepsuł się, to ta karetka była karetką rezerwową - mówi Piotr Szwedziński, po. dyrektora Rejonowego Pogotowia Ratunkowego w Sosnowcu.
Reklama
Jest to sprzęt, który jest naprawdę w dalszym ciągu w bardzo dobrym stanie, ponieważ to jest karetka, która już pracowała na rzecz pogotowia w Sosnowcu, a teraz będzie pracowała na rzecz pogotowia w Jaworznie - mówi Michał Kirker, przewodniczący Rady Miejskiej w Jaworznie.
Do tej pory Szpital Wielospecjalistyczny w Jaworznie nie posiadał własnej karetki, co wiązało z koniecznością zlecania transport medycznego zewnętrznym firmom. Takie rozwiązanie nie tylko pochłaniało środki finansowe, ale też wpływało na czas realizacji przewozów. Teraz szpital w Jaworznie zyska większą niezależność. Przede wszystkim to jednak inwestycja dla pacjentów.
Będziemy sami organizować transporty naszą kadrą medyczną i oczywiście poprawi to tempo, dostęp do tych możliwości transportowych pacjenta, jak i też jakość i można powiedzieć wygodę tych pacjentów - mówi Piotr Piątek, zastępca dyrektora ds. działalności leczniczej Szpitala Wielospecjalistycznego w Jaworznie.
Przekazanie karetki to efekt współpracy między Urzędem Marszałkowskim Województwa Śląskiego, Rejonowym Pogotowiem Ratunkowym w Sosnowcu i Szpitalem Wielospecjalistycznym w Jaworznie.
Cieszę się jako członek rady społecznej, że możemy dzielić się sprzętem, który ratuje zdrowie i życie i pokazać, że właśnie ta współpraca pomiędzy podmiotami leczniczymi, jakim jest pogotowie czy szpitale z naszego województwa, realnie wpływa na bezpieczeństwo mieszkańców całego regionu - mówi Paweł Bańkowski, rady Sejmiku Województwa Śląskiego.
Reklama
W środę, 8 lipca, odbyło się symboliczne podpisanie umowy i przekazanie kluczyków do ambulansu. W wydarzeniu uczestniczyli m.in. radny Sejmiku Województwa Śląskiego Paweł Bańkowski, p.o. dyrektora Rejonowego Pogotowia Ratunkowego w Sosnowcu Piotr Szwedziński, zastępca dyrektora szpitala ds. działalności leczniczej Piotr Piątek, zastępca dyrektora szpitala ds. pielęgniarstwa Edyta Duda oraz przewodniczący Rady Miejskiej w Jaworznie Michał Kirker.
Rejonowe Pogotowie Ratunkowe w Sosnowcu przekazało łącznie cztery ambulanse. Zyskali również Wojewódzki Szpital Specjalistyczny nr 5 im. św. Barbary w Sosnowcu, Szpital Psychiatryczny w Toszku oraz Zagłębiowskie Centrum Onkologii Szpitala Specjalistycznego im. Szymona Starkiewicza w Dąbrowie Górniczej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
dlaczego nie nowa żółta tylko używany gruchot w starym malowaniu
Bo to nie pogotowie tylko karetka do przewozu
Bo laweta ze złomu nie chciała przyjechać to dali nam
Po co karetka jak NFZ ledwo zipie
I jak zwykle Kirker pierwszy do zdjęcia
Bańkowski obok Klakiera.Oto nasza elita
Budyń jak zawsze pierwszy pozuje do lansu :-(
Czarny humor, ale starsza pani zasłabła niedaleko przychodni Podwale.Żółty ambulans wezwany przez pieszą przyjechał po 11 minutach.W tym czasie kierowca przykrył panią kocem termicznym i podał, we współpracy z pieszą, wodę mineralną.Był upał. Nie wiem czy ambulans przyjechał z SOR-u w Jaworznie, z Sosnowca, czy skąd mógł jechać kilkanaście minut?Nie jechał na sygnale.Zaproponowałam pomoc,ale ludzie będący bliżej poszkodowanej błyskawicznie zareagowali i nie potrzebowali niczego, więc miałam okazję sprawdzić, z ciekawości, czas dojazdu karetki.Refleksję miałam,że jest to tempo, w którym ja z tego miejsca jestem w stanie dojść do szpitala,a nie mam talentu Korzeniowskiego.Gdyby pani nie straciła przytomności,ale miała krwotok tętniczy, to ambulans jechałby ma sygnale,ale ile minut?Podniesiona na duchu reakcjami obcych ludzi wobec kobiety i zdezorientowana czasem przyjazdu ambulansu.
A motorek za ponad 500tys zł naprawiony?
A Pan Saługa gdzie????
Przepraszam bardzo, ale czy ja naprawdę widzę polityków, którzy chwalą się tym, że miasto, które ma 90tyś. mieszkańców, SZPITAL, w 2026 roku ma WŁASNĄ KARTEKĘ!? czy was totalnie pogieło?
Wystarczy spojrzeć na ręce Klakiera i Bańkowskiego i widać że x tej samej szkoły propagandy pochodzą.Tak złożone dłonie świadczą o wyuczonej i nie naturalnej postawie wobec odbiorców czyli swoich uśmiechniętych zwolenników. To postawa obłudników.
dlaczego nie nowa żółta tylko używany gruchot w starym malowaniu
Bo to nie pogotowie tylko karetka do przewozu
Bo laweta ze złomu nie chciała przyjechać to dali nam