Kilkanaście drewnianych pałek, siekiery, maczeta, raca oraz rękawice i kominiarki - z takim zaopatrzeniem w rejon jednego z lokali nocnych przy ulicy Grunwaldzkiej spotkała się na "ustawce" grupa ok 40-50 zamaskowanych mężczyzn. Byli to najprawdopodobniej pseudokibice śląskich drużyn piłkarskich.
Dzięki szybciej akcji policji, która otrzymała informację o planowanej bójce pomiędzy dwoma grupami futbolowych chuliganów, udało się udaremnić "ustawkę", do której miało dojść w sobotę.
Zobacz także: Gangi pseudokibiców grasują w Jaworznie
Kilkudziesięcioosobowa grupa mężczyzn na widok radiowozów, rozbiegła się, pozostawiając na miejscu drewniane sztyle, maczetę oraz ochraniacze na szczękę i kilka par rękawic bokserskich.
Na miejscu zjawili się też policyjni wywiadowcy, którzy w pościgu zatrzymali 19-letniego jaworznianina. W trakcie legitymowania i kontroli okazało się, że mężczyzna logicznie nie potrafił wytłumaczyć, dlaczego znalazł się w tym miejscu, a przede wszystkim, dlaczego uciekał. Policjanci znaleźli przy zatrzymanym kominiarkę oraz ochraniacz na szczęki. 19-latek został ukarany 500 złotowym mandatem karnym za wykroczenia, których się dopuścił. Stróże prawa zabezpieczyli również trzy torby, w których znajdowało się kilkanaście drewnianych pałek, siekiery, maczeta, raca oraz rękawice i kominiarki.
Kryminalni cały czas pracują nad tą sprawą. Niewykluczone są kolejne zatrzymania uczestniczących w burdzie osób.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Ta siekiereczka obok rękawiczek to pamięta jeszcze rękę pradziadka:)