Przed świętami w Jaworznie znów pojawi się ciepły posiłek dla tych, którzy najbardziej go potrzebują. Po udanej akcji z grudnia organizatorzy wracają z kolejną inicjatywą, tym razem w wydaniu wielkanocnym. Na Rynku w Jaworznie odbędzie się Wielkanocna zupa dla potrzebujących.
Wydarzenie będzie miało miejsce w Wielką Sobotę, 4 kwietnia od godziny 10:00.

Za organizację wydarzenia odpowiadają radni Klubu Koalicji Obywatelskiej, Stowarzyszenie Aktywne Jaworzno, 7NieboBistro oraz Piekarnia Ba-Ja.
Idea jest bardzo prosta: sprawić, aby osoby w potrzebie, może osoby w kryzysie bezdomności lub po prostu głodne, mogły coś zjeść przede wszystkim, a także poczuć się trochę lepiej w te święta. Będziemy mieli także słoiki, będzie można brać na wynos. Tak jak było poprzednim razem. Także absolutnie dajcie znać wszystkim tym, którzy naprawdę są w trudnej sytuacji życiowej. Na tym nam zależy - mówi Michał Kirker, Przewodniczący Rady Miejskiej w Jaworznie.
Reklama

Wspólnie chcą przygotować ciepły posiłek dla osób potrzebujących, samotnych i tych, którzy przed świętami znajdują się w trudniejszej sytuacji. W ubiegłym roku podobną akcję zorganizowali przed Świętami Bożego Narodzenia i cieszyła się dużym zainteresowaniem oraz odzewem.
Stąd więc pomysł na tegoroczną edycję wielkanocną.
Podczas wielkanocnej akcji na Rynku wydawane będą dwie zupy – żurek w wersji wielkanocnej oraz grochówka.
Ostatnia akcja, no to żur i grochówka cieszyły się bardzo dużym powodzeniem, więc postanowiliśmy tego nie zmieniać. Tylko żurek będzie bardziej w wielkanocnym stylu - mówi Marcin Socha z 7Niebo Bistro.
Reklama

Jak zapowiadają, pracy będzie sporo, bo trzeba będzie ugotować ponad 200 jajek. Do tego organizatorzy przygotują także chleb z piekarni.
Organizatorzy podkreślają, że Wielkanoc to szczególny czas. Wielu osobom kojarzy się z rodziną, ciepłem oraz wspólnym stołem. Nie każdy ma jednak możliwość przeżyć ten moment w taki sposób.
Wielkanoc, czas kiedy chcemy być blisko siebie, blisko innych ludzi i chcemy dzielić się z tym, co mamy, pomagać. A pamiętajmy, że dobro, które dajemy innym ludziom, zawsze powraca - mówi Paweł Bańkowski, radny Sejmiku Województwa Śląskiego.
Reklama


Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Babola juz sie z trupa w gruzie wytłumaczyła i znów czerstwy chleb z ukraińskiego zboża chce oddac niby z dobroci serca?
Babola juz sie z trupa w gruzie wytłumaczyła i znów czerstwy chleb z ukraińskiego zboża chce oddac niby z dobroci serca?