Dzielnica Bory tętniła życiem – i to nie za sprawą festynu czy koncertu, ale wyjątkowej, oddolnej inicjatywy. Ponad 20 mieszkańców wzięło udział we wspólnym sprzątaniu okolicy, pokazując, że troska o czystość i estetykę naszego otoczenia może iść w parze z dobrą energią i sąsiedzką współpracą.
Z zaangażowaniem i uśmiechem na twarzach uczestnicy akcji przez kilka godzin zbierali śmieci z ulic, chodników, skwerów i terenów zielonych. Efekt? Aż 64 worki odpadów, które zniknęły z przestrzeni publicznej. To dowód na to, jak wiele można osiągnąć, gdy działa się razem.

Wysiłek mieszkańców został dostrzeżony i doceniony przez Miasto Jaworzno. Wydział Promocji, Kultury i Sportu przygotował dla uczestników drobne upominki – jako wyraz uznania dla ich zaangażowania i społecznej postawy.

Organizatorzy podkreślają, że sprzątanie dzielnicy to nie tylko jednorazowa akcja, ale impuls do dalszego działania i dbania o wspólne dobro. – Mamy nadzieję, że takie inicjatywy będą odbywać się regularnie, a z każdą kolejną edycją będzie nas coraz więcej – mówią zgodnie.
- Mamy nadzieję ,że takie inicjatywy będą odbywać się regularnie, a liczba uczestników będzie rosła. Razem możemy uczynić naszą dzielnicę miejscem jeszcze bardziej przyjaznym do życia. - powiedział Piotr Adamczyk.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
tez kiedys sprzatalem swoja okolice regularnie - ale odkad pojawili sie tzw nowi mieszkancy nie ma to sensu - robia chlew na potege pokupowali se dzialeczki ale nawyki blokowe pozostaly
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
A gdzie pan Bańkowski:)
To nie było w interesie partii i kościoła to go nie ma.
https://tech.wp.pl/chomik-europejski-moze-calkowicie-wyginac-to-kwestia-kilkudziesieciu-lat,7145926845369280a
tez kiedys sprzatalem swoja okolice regularnie - ale odkad pojawili sie tzw nowi mieszkancy nie ma to sensu - robia chlew na potege pokupowali se dzialeczki ale nawyki blokowe pozostaly
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
A gdzie pan Bańkowski:)