Do polskich domów już trafił lub w najbliższym czasie trafi rządowy Poradnik bezpieczeństwa. Ta niewielka, licząca kilkadziesiąt stron publikacja ma za zadanie przygotować Polaków na sytuacje zagrożenia - pożary, powodzie, ataki z powietrza, zagrożenia cyfrowe czy terrorystyczne i wiele innych. Co ważnego skrywa poradnik i dlaczego warto nie odkładać go na półkę, lecz zapoznać się z nim jeszcze zanim pojawi się realne zagrożenie? O tym mówi Jacek Sowa z Wydziału Zarządzania Kryzysowego i Ochrony Ludności Urzędu Miejskiego w Jaworznie.
Poradnik bezpieczeństwa to ogólnopolska publikacja o charakterze informacyjno-edukacyjnym, która ma pomóc Polakom przygotować się zarówno na codzienne, jak i nadzwyczajne sytuacje zagrożenia.. Poradnik przygotowali wspólnie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, Ministerstwo Obrony Narodowej oraz Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.
Publikacja ma być prostym oraz praktycznym narzędziem. Zawiera proste opisy, instrukcje, czytelne schematy oraz rysunki.
Poradnik bezpieczeństwa to sprawdzone informacje. Specjalnie od tego zaczynam, ponieważ w obecnej dobie, czasach, kiedy jesteśmy atakowani przez różnego rodzaju fałszywe informacje, tak z angielskiego określane fake newsami, czasami możemy zabłądzić, czasami możemy nie być pewni tego, czy to, co ktoś nam przekazuje, mówi, jest prawdą. To dokument, to opracowanie przygotowane przez specjalistów, specjalistów ze służb, którzy znają się na tym, o czym piszą, a przede wszystkim jest to opracowanie przygotowane w sposób taki bardzo czytelny, jasny, prosty. To nie są zawiłowania związane z przepisami ustaw etc. To jest język, który jest przez każdego z nas zrozumiały, niezbyt skomplikowany, a przede wszystkim trafiający w sedno spraw, które opisuje - mówi Jacek Sowa z Wydziału Zarządzania Kryzysowego i Ochrony Ludności Urzędu Miejskiego w Jaworznie.
Reklama

Te został zaadresowany do każdego gospodarstwa domowego w kraju - zarówno do domów prywatnych, jak i do mieszkań w blokach.
Ten poradnik bezpieczeństwa to rzecz, która powinna się znaleźć pod ręką każdego mieszkańca domu czy też mieszkańca bloku. Kiedy w sytuacji, kiedy będzie taka potrzeba, mógł do tego zaglądnąć, mógł do tego spojrzeć, żeby nie musiał odpalać internetu, googlować, szukać i dostawać szereg informacji czasami z różnych, wykluczających się wzajemnie, na temat jednego problemu, który go spotkał – jak sobie z nim poradzić i co zrobić, żeby sobie z nim poradzić. Wystarczy wziąć poradnik, odszukać tematykę i ta ma krótko i prosto opisane, również w formie rysunkowej.
Reklama
W poradniku znalazły się rozwiązania zagrożeń w życiu codziennym tj. oszustwa, zagrożenia cyfrowe, czy pożar w domu, a także kwestie związany z pierwszą pomocą.
Na przykład w tym poradniku mamy informacje dotyczące pierwszej pomocy. Mamy informacje dotyczące tego, jak się zachować, kiedy możemy paść ofiarą oszustwa, czyli informacje, które dotykają mnie jako jednostki, nie ogółu. Ale również są tutaj informacje dotyczące postępowania, radzenia sobie w sytuacjach kryzysowych. [...] Ponieważ zawsze istnieje jakaś zwłoka w działaniu służb w sytuacjach występowania zjawisk, które są zjawiskami z natury krytycznej. Takim przykładem, najbardziej obrazującym, jest sytuacja związana na przykład z początkiem pożaru w moim domu, w moim mieszkaniu, kiedy zaczyna się coś palić. Niech to będzie na przykład na piecu kuchennym naczynie z olejem i ten pożar, powiedzmy sobie, jest minimalny, lokalny w tym naczyniu. Jeżeli my wiemy, że mamy gaśnicę w domu i wiemy, gdzie ona jest i że ona nam pomoże ten pożar w tym momencie ugasić, sytuacja jest rozwiązana. Nie musimy wzywać straży pożarnej. Ale jeżeli my tej gaśnicy nie mamy, jeżeli nie wiemy, co mamy zrobić i wzywamy straż pożarną, to zawsze jest jakaś zwłoka, zanim ta służba się pojawi. Tak to po prostu działa – ta straż musi dojechać.
Reklama
Poradnik został przygotowany w czasach szczególnych, kiedy to państwo inwestuje w ochronę ludności oraz obronę cywilną.
W ostatnich latach zagrożenie wobec Polski znacząco wzrosło - czytamy na jednej z pierwszy stron poradnika.
Przygotowany poradnik zawiera informację, jak radzić sobie w przypadku zagrożeń o znacznie większej skali, np. dotyczących regionu, czy całego kraju. W publikacji opisano coraz częściej występujące zjawiska: awarie mediów, przerwy w dostawie prądu czy gazu, a także gwałtowne burze, nawałnice i powodzie
Tutaj są różne aspekty naszego życia, choćby sytuacje radzenia sobie w przypadku, kiedy wystąpią nagłe zjawiska pogodowe, bo o tym również tutaj jest. Wiemy, jak nam się klimat zmienia. Wiemy często, że w okresie na przykład letnim mamy gwałtowne burze, nawałnice, powodzie. Coś, co jakby sięgając w przeszłość, nie występowało tak często, z takim natężeniem i z taką siłą.
Poradnik sprawdzi się w każdej sytuacji, szczególnie wtedy, kiedy zawiedzie nas technologia.
Nawet jeżeli nam sieć padnie i telefon komórkowy się rozładuje, ten poradnik wciąż działa. On nie pada, on nie musi być, że tak powiem, cały czas naładowany, jeżeli chodzi o jego funkcjonalność. Więc jeżeli występują takie sytuacje, to my tutaj możemy w sposób bardzo szybki dotrzeć i sobie pierwsze informacje zweryfikować.
Reklama

Autorzy publikacji opisują także zasady reagowania na sygnały alarmowe.
Jeżeli chodzi o komunikaty alarmowe i sygnały dźwiękowe, to mamy dwa rodzaje. Jeden to dźwięk modulowany, podawany przez trzy minuty – on wzbudza alarm. Drugi to dźwięk ciągły, również podawany przez trzy minuty przez syreny alarmowe - on odwołuje stan, który był powodem wszczęcia alarmu.
Hasło poradnik brzmi: Przeczytaj, przećwicz i zachowaj.
To bardzo dobre hasło, jeżeli zostanie wprowadzone w życie. Przeczytaj – wiadomo. Przećwicz – umiejętność nabyta w drodze własnego ćwiczenia jest bezcenna, bo w sytuacjach, kiedy będzie mi potrzebna, mogę do tego wrócić. A jeżeli czegoś nie zapamiętałem, mogę wrócić do poradnika. A „zachowaj” – po to, żeby w razie potrzeby był pod ręką, w miejscu dostępnym dla każdego z domowników.
Reklama
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zastosuję się do rady naszych mądrych ministrów i będę się broniła torebką, jakby co. A teraz z innej beczki - wiecie, komu spłynęły do kieszeni grube pieniądze za wydrukowanie tego badziewia? Ano, tej samej drukarni, która wydała książkę Tuska, a nazywa się Abedik. Taki przypadek, ot, nic więcej...
Zastosuję się do rady naszych mądrych ministrów i będę się broniła torebką, jakby co. A teraz z innej beczki - wiecie, komu spłynęły do kieszeni grube pieniądze za wydrukowanie tego badziewia? Ano, tej samej drukarni, która wydała książkę Tuska, a nazywa się Abedik. Taki przypadek, ot, nic więcej...