W dzisiejszym odcinku wybieramy się do zakątka niemal zupełnie nieznanego, ukrytego pomiędzy Długoszynem i Dąbrową Narodową, w sąsiedztwie cmentarza parafialnego na Osiedlu Stałym. Przy starym nasypie kolejowym znajdują się bowiem stare, porozrzucane i roztrzaskane nagrobki wymieszane z gruzem. Frapująca i zdumiewająca jest jednocześnie ich metryka oraz język epitafiów. Skąd mogą pochodzić owe nagrobki i dlaczego je tutaj porzucono? Na te pytania spróbuje odpowiedzieć historyk Jarosław Sawiak.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze