Reklama

Kolejne fiasko sprzedaży. Tarka w Jaworznie znów bez właściciela

Miliony na stole, zgody korporacyjne wydane, termin aktu notarialnego do ustalenia – i nagle cisza. Były Ośrodek Wypoczynkowy Tarka w Jaworznie po raz drugi w ciągu kilkunastu miesięcy nie zmieni właściciela. Inwestor wycofał się w ostatnim momencie, Spółka Restrukturyzacji Kopalń zatrzymała wadium, a ponad 18 hektarów kultowego terenu znów wraca do punktu wyjścia. Czy nad Tarką naprawdę ciąży pech – czy problem leży gdzie indziej?

Tarka znów bez właściciela. Miliony na stole i kolejny zwrot akcji

Miało być inaczej niż poprzednio. Był zwycięzca przetargu, wyższa niż wywoławcza cena, zgody korporacyjne i zapowiedź podpisania aktu notarialnego. Tymczasem historia zatoczyła koło. Nabywca byłego Ośrodka Wypoczynkowego Tarka w Jaworznie nie przystąpił do zawarcia umowy sprzedaży. Wadium przepadło, a teren po raz kolejny wraca do punktu wyjścia.

To już druga taka sytuacja w ciągu ostatnich lat.

3,685 mln zł i jeden oferent

Postępowanie przetargowe prowadziła Spółka Restrukturyzacji Kopalń. Aukcja elektroniczna odbyła się 31 lipca 2025 roku. Cena wywoławcza wynosiła 3 635 000 zł netto.

Reklama

Choć zainteresowanie – jak informowano – wykazywało kilka podmiotów, ostatecznie do przetargu wpłynęła tylko jedna oferta. Zwycięzcą została firma Damian Turczyński F.H.U. DAMEKS z Imielina, która zaoferowała 3 685 000 zł netto, czyli o 50 tys. zł więcej niż cena wywoławcza.

Po doświadczeniach z 2024 roku wielu mieszkańców podchodziło do sprawy z ostrożnym optymizmem. Tym razem jednak – jak się wydawało – procedura miała zostać doprowadzona do końca. 8 stycznia przekazano informację, że transakcja uzyskała wymagane zgody korporacyjne. Spółka była na etapie ustalania z nabywcą terminów podpisania dokumentów i zawarcia aktu notarialnego. W praktyce oznaczało to, że do finalizacji pozostały już tylko formalności.

Reklama

12 lutego rzecznik SRK, Mariusz Tomalik, poinformował, że nabywca – mimo prowadzonej korespondencji i starań ze strony spółki – nie przystąpił do aktu notarialnego. Zgodnie z Regulaminem postępowania przy sprzedaży nieruchomości SRK (par. 16, ust. 10), wpłacone wadium zostało zatrzymane. To oznacza, że firma straciła 363 500 zł, a transakcja została zamknięta bez podpisania umowy. SRK zapowiedziała przygotowania do ponownego ogłoszenia przetargu. 

Co było na sprzedaż?

Przedmiotem sprzedaży jest kompleks 27 działek o łącznej powierzchni ponad 18 hektarów w dzielnicy Jeleń przy ul. Dąb. Na terenie znajdują się m.in.:

Reklama
  • 14 domków campingowych z lat 70.,
  • budynek hotelowy „Wrzos”,
  • scena kręgu tanecznego,
  • budynki gospodarcze i infrastruktura techniczna,
  • stawy Belnik,
  • rozległe tereny zielone i leśne.

Zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego teren może być przeznaczony pod sport i rekreację, zieleń urządzoną, lasy, wody powierzchniowe oraz infrastrukturę drogową. To ogromny potencjał inwestycyjny – ale też przestrzeń o dużym znaczeniu przyrodniczym i sentymentalnym.

Historia, która się powtarza

Sytuacja do złudzenia przypomina wydarzenia z 2024 roku. Wówczas również wyłoniono nabywcę, uzyskano zgody, jednak inwestor nie przystąpił do podpisania aktu notarialnego, a przetarg unieważniono. Dwie kolejne próby sprzedaży zakończone w identyczny sposób rodzą pytania:

Reklama
  • czy cena jest adekwatna do realnych możliwości inwestycyjnych?
  • czy potencjalni nabywcy nie doszacowują kosztów przyszłego zagospodarowania?
  • czy problemem są kwestie formalne, infrastrukturalne, a może społeczne napięcia wokół terenu?

Tarka między biznesem a przyrodą

Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że teren sąsiaduje ze stawami Belnik – obszarem cennym przyrodniczo, będącym przedmiotem społecznej inicjatywy ustanowienia użytku ekologicznego. Sprawa budzi emocje i od miesięcy jest obecna w debacie publicznej. Dla jednych Tarka to atrakcyjny teren inwestycyjny. Dla innych – fragment lokalnej tożsamości i naturalny bufor zieleni. Każdy potencjalny inwestor musi brać pod uwagę nie tylko rachunek ekonomiczny, ale również kontekst społeczny i środowiskowy.

Co dalej?

Spółka Restrukturyzacji Kopalń zapowiada ponowne ogłoszenie przetargu. To oznacza, że Tarka po raz kolejny trafi na rynek. Pytanie brzmi: czy znajdzie się podmiot, który nie tylko wygra licytację, ale doprowadzi proces do końca? Po latach degradacji i kolejnych nieudanych transakcjach kultowy ośrodek wciąż pozostaje w zawieszeniu. Czas działa na jego niekorzyść – budynki niszczeją, infrastruktura traci wartość, a społeczna niepewność rośnie.

Reklama

Tarka miała już dwa nowe początki. Oba zakończyły się przed podpisaniem aktu notarialnego. Czy trzecie podejście okaże się przełomowe?

Miejsce zdarzenia mapa Jaworzno
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 12/02/2026 10:21
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    JT - niezalogowany 2026-02-12 11:05:51

    Ale prawie czterysta koła mają i tak się mogą bawić długo długo

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Józio - niezalogowany 2026-02-12 11:38:48

    Hotelu wrzos nie ma od 10lat a wy dalej go sprzedajecie?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Wandzia - niezalogowany 2026-02-12 14:35:09

    Tak samo jak domków, hehe

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama