Nowenna do Ducha Świętego. Modlitwa na pięć dni.
W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.
Amen
Miłosierny Ojcze!
Jesteśmy podobnie jak Apostołowie w Wieczerniku. Przez wiarę staliśmy się świadkami śmierci i zmartwychwstania Twojego Syna, Jezusa Chrystusa. Oczami wiary zobaczyliśmy Go wstępującego do Nieba. Nasze serca są pełne wdzięczności dla Jezusa za oczyszczenie z grzechów. Wiemy też, do jakiej misji nas Zbawiciel zaprosił.
Otacza nas tłum ludzi myślących inaczej, obojętnych, nierozumiejących nas, czy zgoła wrogo do nas nastawionych. Wiele jest w nas lęków i wiele obaw, przez które sami nie zdołamy się przedrzeć. We własnym gronie i za zamkniętymi drzwiami czujemy się w miarę bezpiecznie, ale nie szczęśliwie.
Dziękujemy Ci Jezu za to, że wtedy zesłałeś na Apostołów zamkniętych w Wieczerniku Ducha Świętego, który wiarę, jaka w nich była napełnił boską Miłością. Ich życiu nadał sens, a ich misji boską moc.
Dziękujemy Ci Duchu Święty, za Twój boski powiew w sercach przywiedzionych pod Wieczernik ludzką ciekawością, której lenistwo i obojętność nie zdołały zdominować.
Prosimy Cię Panie Jezu, tak jak wtedy Apostołom, tak i dzisiaj nam, zebranym w tym naszym Wieczerniku, poślij Ducha Świętego.
Ciebie zaś, Duchu Święty prosimy, otwórz nasze umysły, wlej w nie prawdziwą mądrość, której świat nam dać nie może. Rozpal nasze serca miłością, którą nikt inny pokochać nas nie może.
Daj nam Duchu Święty świadomość, że te Twoje dary będą się w nas rozmnażać tylko wtedy, kiedy będziemy je przekazywać innym. Pozwól nam Boże Trójjedyny, budować wraz z Tobą niezniszczalną sieć miłości, jedyną, która naszemu życiu nadaje głęboki sens.
Amen
Dzień pierwszy nowenny
to dzień krótkiej refleksji nad Bogiem Trójjedynym.
Trzy Osoby jednej Boskiej Natury – Jednego Boga.
Bóg Ojciec, Bóg Syn i Bóg Duch Święty. Każdy Każdemu daje całego siebie i każdy otrzymuje wszystkich. Niepojęty wir nieskończonej miłości.
Fenomen trzech w jedności gdzie Ten Trzeci dowodzi niejako prawdziwość relacji między Tymi Dwoma.
To właśnie w tym wirze wszechmogącej miłości jest pomysł na wszechświat, jest pomysł na człowieka i jest pomysł na mnie.
To w tym wirze miłości jest pomysł na moje zbawienie i miejsce na moją wieczność.
Czy mam świadomość włączenia w ten wir Miłości?
Może warto czyniąc znak krzyża świętego, aktem swej woli, wspomniawszy własny chrzest poczuć się włączonym w tę wszechmogącą Miłość.
Ojcze nasz…
Zdrowaś Maryjo…
Przyjdź Duchu Święty, napełnij serca Swych wiernych i zapal w nich ogień swojej miłości.
Ześlij Ducha Swego, a powstanie życie.
I odnowisz oblicze ziemi.
Amen
W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.
Amen
Miłosierny Ojcze!
Jesteśmy podobnie jak Apostołowie w Wieczerniku. Przez wiarę staliśmy się świadkami śmierci i zmartwychwstania Twojego Syna, Jezusa Chrystusa. Oczami wiary zobaczyliśmy Go wstępującego do Nieba. Nasze serca są pełne wdzięczności dla Jezusa za oczyszczenie z grzechów. Wiemy też, do jakiej misji nas Zbawiciel zaprosił.
Otacza nas tłum ludzi myślących inaczej, obojętnych, nierozumiejących nas, czy zgoła wrogo do nas nastawionych. Wiele jest w nas lęków i wiele obaw, przez które sami nie zdołamy się przedrzeć. We własnym gronie i za zamkniętymi drzwiami czujemy się w miarę bezpiecznie, ale nie szczęśliwie.
Dziękujemy Ci Jezu za to, że wtedy zesłałeś na Apostołów zamkniętych w Wieczerniku Ducha Świętego, który wiarę, jaka w nich była napełnił boską Miłością. Ich życiu nadał sens, a ich misji boską moc.
Dziękujemy Ci Duchu Święty, za Twój boski powiew w sercach przywiedzionych pod Wieczernik ludzką ciekawością, której lenistwo i obojętność nie zdołały zdominować.
Prosimy Cię Panie Jezu, tak jak wtedy Apostołom, tak i dzisiaj nam, zebranym w tym naszym Wieczerniku, poślij Ducha Świętego.
Ciebie zaś, Duchu Święty prosimy, otwórz nasze umysły, wlej w nie prawdziwą mądrość, której świat nam dać nie może. Rozpal nasze serca miłością, którą nikt inny pokochać nas nie może.
Daj nam Duchu Święty świadomość, że te Twoje dary będą się w nas rozmnażać tylko wtedy, kiedy będziemy je przekazywać innym. Pozwól nam Boże Trójjedyny, budować wraz z Tobą niezniszczalną sieć miłości, jedyną, która naszemu życiu nadaje głęboki sens.
Amen
Drugi dzień nowenny
To dzień naszej refleksji nad Duchem Świętym, jako Głównym Operatorem sieci Bożej Miłości. Jest to jedyna doskonała sieć. Wszystkie inne, te nasze, te ludzkie, są jedynie jej słabym odbiciem i nigdy jej nie dorównają. Roztropność nasza polega więc na tym, aby tak mocno zalogować się w Boskiej sieci, aby te nasze ludzkie z nią współpracowały. Jest to paradoksalnie warunek naszej wolności. Pamiętajmy, że w te ludzkie sieci, ma również wgląd genialny haker – szatan, kłamca.
Co mam zrobić, aby ta konfrontacja mnie nie tylko nie zniszczyła, lecz ubogaciła?
Odwirusowany, czyli oczyszczony przez Jezusa z grzechów w Sakramencie Pokuty, mogę wejść w osobistą relację z Duchem Świętym.
- Duchem Prawdy
- Duchem Miłości
- Duchem Piękna
- Duchem Mocy – boskiej Mocy
Tych narzędzi szatan nie ma!
Ojcze nasz…
Zdrowaś Maryjo…
Przyjdź Duchu Święty, napełnij serca Swych wiernych i zapal w nich ogień swojej miłości.
Ześlij Ducha Swego, a powstanie życie.
I odnowisz oblicze ziemi.
Amen
Dla chętnych
(napisany w IX wieku)
O Stworzycielu, Duchu, przyjdź,
Nawiedź dusz wiernych Tobie krąg.
Niebieską łaskę zesłać racz
Sercom, co dziełem są Twych rąk.
Pocieszycielem jesteś zwan
I najwyższego Boga dar.
Tyś namaszczeniem naszych dusz,
Zdrój żywy, miłość, ognia żar.
Ty darzysz łaską siedemkroć,
Bo moc z prawicy Ojca masz,
Przez Boga obiecany nam,
Mową wzbogacasz język nasz.
Światłem rozjaśnij naszą myśl,
W serca nam miłość świętą wlej
I wątłą słabość naszych ciał
Pokrzep stałością mocy Twej.
Nieprzyjaciela odpędź w dal
I Twym pokojem obdarz wraz.
Niech w drodze za przewodem Twym
Miniemy zło, co kusi nas.
Daj nam przez Ciebie Ojca znać,
Daj, by i Syn poznany był.
I Ciebie, jedno tchnienie Dwóch,
Niech wyznajemy z wszystkich sił.
Niech Bogu Ojcu chwała brzmi,
Synowi, który zmartwychwstał,
I Temu, co pociesza nas,
Niech hołd wieczystych płynie chwał.
Amen.
W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.
Amen
Miłosierny Ojcze!
Jesteśmy podobnie jak Apostołowie w Wieczerniku. Przez wiarę staliśmy się świadkami śmierci i zmartwychwstania Twojego Syna, Jezusa Chrystusa. Oczami wiary zobaczyliśmy Go wstępującego do Nieba. Nasze serca są pełne wdzięczności dla Jezusa za oczyszczenie z grzechów. Wiemy też, do jakiej misji nas Zbawiciel zaprosił.
Otacza nas tłum ludzi myślących inaczej, obojętnych, nierozumiejących nas, czy zgoła wrogo do nas nastawionych. Wiele jest w nas lęków i wiele obaw, przez które sami nie zdołamy się przedrzeć. We własnym gronie i za zamkniętymi drzwiami czujemy się w miarę bezpiecznie, ale nie szczęśliwie.
Dziękujemy Ci Jezu za to, że wtedy zesłałeś na Apostołów zamkniętych w Wieczerniku Ducha Świętego, który wiarę, jaka w nich była napełnił boską Miłością. Ich życiu nadał sens, a ich misji boską moc.
Dziękujemy Ci Duchu Święty, za Twój boski powiew w sercach przywiedzionych pod Wieczernik ludzką ciekawością, której lenistwo i obojętność nie zdołały zdominować.
Prosimy Cię Panie Jezu, tak jak wtedy Apostołom, tak i dzisiaj nam, zebranym w tym naszym Wieczerniku, poślij Ducha Świętego.
Ciebie zaś, Duchu Święty prosimy, otwórz nasze umysły, wlej w nie prawdziwą mądrość, której świat nam dać nie może. Rozpal nasze serca miłością, którą nikt inny pokochać nas nie może.
Daj nam Duchu Święty świadomość, że te Twoje dary będą się w nas rozmnażać tylko wtedy, kiedy będziemy je przekazywać innym. Pozwól nam Boże Trójjedyny, budować wraz z Tobą niezniszczalną sieć miłości, jedyną, która naszemu życiu nadaje głęboki sens.
Amen
Trzeci dzień nowenny
To dzień mojej refleksji nad darem mądrości. Za mądrego uważam człowieka, który wie, kim jest i wie, do jakiej misji zaprosił go Stwórca. To człowiek, który odczytuje znaki miłości i miłością na nie odpowiada.
Warto więc sobie właśnie dzisiaj postawić kolejny raz pytania:
- jakimi Bóg obdarzył mnie talentami?
- jakie mam marzenia?
- jak Jego pomysł na mnie, wpisuje się w moje dotychczasowe życie?
Ojcze nasz…
Zdrowaś Maryjo…
Przyjdź Duchu Święty, napełnij serca Swych wiernych i zapal w nich ogień swojej miłości.
Ześlij Ducha Swego, a powstanie życie.
I odnowisz oblicze ziemi.
Amen
Dla chętnych: Hymn do Ducha Świętego
(napisany w IX wieku)
O Stworzycielu, Duchu, przyjdź,
Nawiedź dusz wiernych Tobie krąg.
Niebieską łaskę zesłać racz
Sercom, co dziełem są Twych rąk.
Pocieszycielem jesteś zwan
I najwyższego Boga dar.
Tyś namaszczeniem naszych dusz,
Zdrój żywy, miłość, ognia żar.
Ty darzysz łaską siedemkroć,
Bo moc z prawicy Ojca masz,
Przez Boga obiecany nam,
Mową wzbogacasz język nasz.
Światłem rozjaśnij naszą myśl,
W serca nam miłość świętą wlej
I wątłą słabość naszych ciał
Pokrzep stałością mocy Twej.
Nieprzyjaciela odpędź w dal
I Twym pokojem obdarz wraz.
Niech w drodze za przewodem Twym
Miniemy zło, co kusi nas.
Daj nam przez Ciebie Ojca znać,
Daj, by i Syn poznany był.
I Ciebie, jedno tchnienie Dwóch,
Niech wyznajemy z wszystkich sił.
Niech Bogu Ojcu chwała brzmi,
Synowi, który zmartwychwstał,
I Temu, co pociesza nas,
Niech hołd wieczystych płynie chwał.
Amen.
W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.
Amen
Miłosierny Ojcze!
Jesteśmy podobnie jak Apostołowie w Wieczerniku. Przez wiarę staliśmy się świadkami śmierci i zmartwychwstania Twojego Syna, Jezusa Chrystusa. Oczami wiary zobaczyliśmy Go wstępującego do Nieba. Nasze serca są pełne wdzięczności dla Jezusa za oczyszczenie z grzechów. Wiemy też, do jakiej misji nas Zbawiciel zaprosił.
Otacza nas tłum ludzi myślących inaczej, obojętnych, nierozumiejących nas, czy zgoła wrogo do nas nastawionych. Wiele jest w nas lęków i wiele obaw, przez które sami nie zdołamy się przedrzeć. We własnym gronie i za zamkniętymi drzwiami czujemy się w miarę bezpiecznie, ale nie szczęśliwie.
Dziękujemy Ci Jezu za to, że wtedy zesłałeś na Apostołów zamkniętych w Wieczerniku Ducha Świętego, który wiarę, jaka w nich była napełnił boską Miłością. Ich życiu nadał sens, a ich misji boską moc.
Dziękujemy Ci Duchu Święty, za Twój boski powiew w sercach przywiedzionych pod Wieczernik ludzką ciekawością, której lenistwo i obojętność nie zdołały zdominować.
Prosimy Cię Panie Jezu, tak jak wtedy Apostołom, tak i dzisiaj nam, zebranym w tym naszym Wieczerniku, poślij Ducha Świętego.
Ciebie zaś, Duchu Święty prosimy, otwórz nasze umysły, wlej w nie prawdziwą mądrość, której świat nam dać nie może. Rozpal nasze serca miłością, którą nikt inny pokochać nas nie może.
Daj nam Duchu Święty świadomość, że te Twoje dary będą się w nas rozmnażać tylko wtedy, kiedy będziemy je przekazywać innym. Pozwól nam Boże Trójjedyny, budować wraz z Tobą niezniszczalną sieć miłości, jedyną, która naszemu życiu nadaje głęboki sens.
Amen
Czwarty dzień nowenny
Kalibrowanie sumienia bez światła Ducha Świętego to wielka nieroztropność, prowadząca do wielu niepotrzebnych kolizji w naszym życiu. Sumienie jest głosem rozumu, oświeconego wiarą, dzięki czemu możemy właściwie ocenić nasze zamiary, nasze czyny i ich skutki.
- czy w refleksji mojego sumienia odnoszę się do prawa Bożego, czyli do prawdziwego dobra, czy też tylko do ludzkich opinii i użyteczności moich działań?
- czy mam świadomość tego, że między bodźcem a reakcją jest przestrzeń na podjęcie odpowiedzialnej decyzji w moim sumieniu.
- czy regularnie i mądrze robię rachunek sumienia?
- czy regularnie i odpowiedzialnie korzystam z Sakramentu Pokuty?
Ojcze nasz…
Zdrowaś Maryjo…
Przyjdź Duchu Święty, napełnij serca Swych wiernych i zapal w nich ogień swojej miłości.
Ześlij Ducha Swego, a powstanie życie.
I odnowisz oblicze ziemi.
Amen
W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.
Amen
Miłosierny Ojcze!
Jesteśmy podobnie jak Apostołowie w Wieczerniku. Przez wiarę staliśmy się świadkami śmierci i zmartwychwstania Twojego Syna, Jezusa Chrystusa. Oczami wiary zobaczyliśmy Go wstępującego do Nieba. Nasze serca są pełne wdzięczności dla Jezusa za oczyszczenie z grzechów. Wiemy też, do jakiej misji nas Zbawiciel zaprosił.
Otacza nas tłum ludzi myślących inaczej, obojętnych, nierozumiejących nas, czy zgoła wrogo do nas nastawionych. Wiele jest w nas lęków i wiele obaw, przez które sami nie zdołamy się przedrzeć. We własnym gronie i za zamkniętymi drzwiami czujemy się w miarę bezpiecznie, ale nie szczęśliwie.
Dziękujemy Ci Jezu za to, że wtedy zesłałeś na Apostołów zamkniętych w Wieczerniku Ducha Świętego, który wiarę, jaka w nich była napełnił boską Miłością. Ich życiu nadał sens, a ich misji boską moc.
Dziękujemy Ci Duchu Święty, za Twój boski powiew w sercach przywiedzionych pod Wieczernik ludzką ciekawością, której lenistwo i obojętność nie zdołały zdominować.
Prosimy Cię Panie Jezu, tak jak wtedy Apostołom, tak i dzisiaj nam, zebranym w tym naszym Wieczerniku, poślij Ducha Świętego.
Ciebie zaś, Duchu Święty prosimy, otwórz nasze umysły, wlej w nie prawdziwą mądrość, której świat nam dać nie może. Rozpal nasze serca miłością, którą nikt inny pokochać nas nie może.
Daj nam Duchu Święty świadomość, że te Twoje dary będą się w nas rozmnażać tylko wtedy, kiedy będziemy je przekazywać innym. Pozwól nam Boże Trójjedyny, budować wraz z Tobą niezniszczalną sieć miłości, jedyną, która naszemu życiu nadaje głęboki sens.
Amen
Piąty dzień nowenny
Nie lubię, jak mnie ktoś poucza. Moja pierwsza i całe szczęście tylko wewnętrzna reakcja jest na – NIE. Jestem przekonany, że to wielki dar Pana Boga, że przychodzi często, opanowanie, refleksja, zrozumienie, a nawet wdzięczność. Bóg pozwolił spojrzeć na daną rzecz nieco z innej strony przez oczy drugiego człowieka.
- Czy umiem być wdzięczny Bogu i bliźniemu za przetarcie mi oczu?
Nie lubię wtrącać się w cudze sprawy. Nieraz jednak czuję, że muszę nad tym przejść, aby ratować drugiego człowieka. Refleksja nad tym, jak to zrobić, jak to powiedzieć i co powiedzieć okazuje się fantastycznym darem dla obydwu stron.
- Czy dawanie i przyjmowanie rad osadzam w mojej relacji z Bogiem, Który jest jedynym znającym całą prawdę o nas?
Ojcze nasz…
Zdrowaś Maryjo…
Przyjdź Duchu Święty, napełnij serca Swych wiernych i zapal w nich ogień swojej miłości.
Ześlij Ducha Swego, a powstanie życie.
I odnowisz oblicze ziemi.
Amen
Dla chętnych
Hymn do Ducha Świętego
(napisany w IX wieku)
O Stworzycielu, Duchu, przyjdź,
Nawiedź dusz wiernych Tobie krąg.
Niebieską łaskę zesłać racz
Sercom, co dziełem są Twych rąk.
Pocieszycielem jesteś zwan
I najwyższego Boga dar.
Tyś namaszczeniem naszych dusz,
Zdrój żywy, miłość, ognia żar.
Ty darzysz łaską siedemkroć,
Bo moc z prawicy Ojca masz,
Przez Boga obiecany nam,
Mową wzbogacasz język nasz.
Światłem rozjaśnij naszą myśl,
W serca nam miłość świętą wlej
I wątłą słabość naszych ciał
Pokrzep stałością mocy Twej.
Nieprzyjaciela odpędź w dal
I Twym pokojem obdarz wraz.
Niech w drodze za przewodem Twym
Miniemy zło, co kusi nas.
Daj nam przez Ciebie Ojca znać,
Daj, by i Syn poznany był.
I Ciebie, jedno tchnienie Dwóch,
Niech wyznajemy z wszystkich sił.
Niech Bogu Ojcu chwała brzmi,
Synowi, który zmartwychwstał,
I Temu, co pociesza nas,
Niech hołd wieczystych płynie chwał.
Amen.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze