Andrii N., będąc pod wpływem alkoholu, regularnie wszczynał awantury, podczas których nie szczędził wulgarnych słów, krytyki i zastraszania swojej partnerki. Jednak nie tylko słowami wyrażał swoją agresję. Jak przyznała pokrzywdzona, mężczyzna wielokrotnie uderzał ją pięściami, kopał oraz stosował inne formy fizycznej przemocy.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze