W niedzielę 13 lipca w wieku 75 lat zmarła Alicja Gortat - dwukrotna mistrzyni Polski w siatkówce, była reprezentantka kraju.

Marcin Gortat i śp. Alicja Gortat (fot. FB/Marcin Gortat)
Za pośrednictwem mediów społecznościowych o jej śmierci poinformował jej syn Marcin Gortat, były koszykarz NBA. Na jego FB czytamy: "Dzisiaj o godzinie 9 rano odeszła nasza ukochana mama Alicja Gortat (75 lat). Mistrzyni Polski w siatkówce, reprezentantka kraju. Na zawsze pozostanie w naszej pamięci".
Alicja Gortat była legendą polskiej siatkówki i jak o Niej mówiono "była uosobieniem sportowego ducha". Życie jej rodziny koncentrowało się na sporcie. Mąż zmarłej - Janusz Gortat to dwukrotny brązowy medalista olimpijski w boksie ( zmarł w 2023r.), syn Marcin to były koszykarz NBA.
Śp. Alicję Gortat całe środowisko sportowe zapamięta jako osobę pełną pasji, siły i oddania. Kondolencje i słowa wsparcia przesyłają przyjaciele rodziny, przedstawiciele świata sportu i mediów oraz internauci.
Dołączamy do wyrazów współczucia i kondolencji dla rodziny śp. Alicji Gortat.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No współczuję ale co ta wiadomość ma wspólnego z Jaworznem? To że była matka gościa, który był zmuszony liczyć od milionów?
A co ci przeszkadza ta smutna wiadomość ? To była żona Janusza Gortata związanego z Jaworznem i powiązana z naszym Robertem. Wieczny odpoczynek racz jej dać Panie a światłość Wiekuista niechaj jej świeci.Niech odpoczywa w Pokoju. RIP
No współczuję ale co ta wiadomość ma wspólnego z Jaworznem? To że była matka gościa, który był zmuszony liczyć od milionów?
A co ci przeszkadza ta smutna wiadomość ? To była żona Janusza Gortata związanego z Jaworznem i powiązana z naszym Robertem. Wieczny odpoczynek racz jej dać Panie a światłość Wiekuista niechaj jej świeci.Niech odpoczywa w Pokoju. RIP