Z wielkim smutkiem informujemy o śmierci naszej redakcyjnej koleżanki i przyjaciółki Zofii Żak. Pani Zosia była osobą o niezwykłej wrażliwości i empatii. Zawsze pomocna i serdeczna. Osoba o niezwykłej kulturze osobistej i kulturze słowa oraz unikalnej osobowości.
Przez czterdzieści lat pracowała w biurze na kopalni „Jaworzno”.
Z redakcją gazety „Co tydzień” związana była od 28 lat. „Koncertowa biblioteka” to pierwszy artykuł napisany przez Panią Zofię. Ukazał się on w 1 numerze gazety Co Tydzień w 1998 roku. Przez lata relacjonowała życie kulturalne w naszym mieście. Pisała o ludziach, którzy żyli i tworzyli historię miasta.
Była autorką książki popularno – naukowej „Żołnierska rodzina Pokornych”. Pracowała również nad hasłami do pierwszej części „Jaworznickiego Słownika Biograficznego”. Opracowała cykl artykułów dotyczących sportowców Jaworzna, a w szczególności historii Klubu Sportowego „Victoria”.
Spod Jej pióra powstał cykl artykułów przedstawiających jaworznian, którzy byli legionistami walczącymi o wolność. Tytuł ten to ”Historia Legionistów Polskich z Jaworzna”.
Współpracowała z władzami Związku Młodocianych Więźniów Politycznych lat 1944 -1956 „Jaworzniacy”. Losy więźniów, historie obozu poznaliśmy dzięki Jej artykułom drukowanym w „Co Tydzień” i gazetce „Jaworzniacy”. W kręgach Jaworzniaków była bardzo szanowana i ceniona. Zapraszana była na okolicznościowe spotkania i zloty Jaworzniaków.
Pan Zosia przez lata relacjonowała spotkania lotników w ramach wydarzenia: „Chwalebne Dzieje Lotnictwa Polskiego” organizowane przez Stowarzyszenie Lotników Polski Południowej.
Przez lata w telewizji Dla Ciebie TV prowadziła cykl wywiadów pod tytułem „Zofia Żak zaprasza” Zapraszała do nich ludzi ze środowiska kultury przedstawiając ich dorobek, pasje i zamiłowania.
Za pracę dla społeczności Jaworzna, kultywowanie i promowanie kultury, historii od władz miasta Jaworzna otrzymała tytuł „Zasłużona dla miasta Jaworzna” oficjalnie wręczony przez prezydenta na sesji Rady Miejskiej.
Z Jej inicjatywy od 2007 roku corocznie spotykały się na swoich imieninach Zofie i Krystyny z naszego miasta. Spotkania te integrowały jaworznickie kobiety. Były to miłe spotkania z poezją, śpiewem, muzyką i wspomnieniami. Spotkania te dokumentowano fotograficznie i dziennikarsko w specjalnej kronice o tytule „Kronika spotkań Zofii”.
Była dobrym, serdecznym duchem redakcji. Zawsze uśmiechnięta, wytworna, nienagannie ubrana i uczesana, pamiętająca o redakcyjnych świętach i jubileuszach. Była kobietą z klasą. Będzie nam Jej brakowało, Jej serdeczności i pomocy, w każdej sprawie.
Odeszła do Pana w niedzielę 26 kwietnia. O uroczystościach pogrzebowych będziemy informować.
Mirosława Matysik
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pamiętam Ją jeszcze jako urzędniczkę na kopalni Kościuszko gdzie mój ojciec był Jej przełożonym a ja jako młody chłopak przez okno biura zaglądałem do ojca. Bardzo mile wspominam te czasy. Była wtedy młodą sympatyczną kobietą. Bardzo żałuję że nie odnowiłem tej znajomości. Niech spoczywa w spokoju.
Pamiętam Ją jeszcze jako urzędniczkę na kopalni Kościuszko gdzie mój ojciec był Jej przełożonym a ja jako młody chłopak przez okno biura zaglądałem do ojca. Bardzo mile wspominam te czasy. Była wtedy młodą sympatyczną kobietą. Bardzo żałuję że nie odnowiłem tej znajomości. Niech spoczywa w spokoju.