62-letni mężczyzna zmarł w swoim mieszkaniu przy ul. Jagiellońskiej w Jaworznie. O tym, że coś złego stało się z mężczyzną, zaalarmowali jego znajomi. Przez okno zauważyli, że mężczyzna leży i nie daje oznak życia. Na miejsce wezwano służby, a policjanci siłą wyważyli drzwi.
Do tragicznej interwencji służb doszło w Szczakowej, w środę, 20 sierpnia. Około godziny 6:30 policję zawiadomił sąsiad 62-latka na prośbę jego znajomych. Ci chcieli go odwiedzić, jednak nie potrafili nawiązać z nim kontaktu. Aby sprawdzić, czy mężczyzna jest w mieszkaniu, zajrzeli przez okno. Ujrzeli go leżącego nieruchomo.
Na miejsce natychmiast skierowano policję, pogotowie ratunkowe oraz straż pożarną. W akcji brały udział dwa zastępy z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej, łącznie 10 strażaków.

Na miejsce pierwsza dotarła policja, której udało się siłą wyważyć drzwi i wejść do mieszkania. Niestety po wejściu do środka, zastali oni 62-latka martwego.
Mężczyzna nie żył już od pewnego czasu, dlatego nie podjęto próby reanimacji. Na miejsce wezwano również prokuratora. Po oględzinach stwierdzono, że do śmierci 62-latka nie przyczyniły się osoby trzecie.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No ale co to za dramat? Takie sytuacje w całej Polsce, że ktoś umrze z przyczyn naturalnych są setki dziennie. :)
Tak ...ale trzeba wiedziec3ze ktos sie nami interesuje a co by bylo np.za miesiac z tym czlowiekiem
Ale po co akurat artykuł o tym pisać? Czemu akurat nie piszą o innych przypadkach?
Dramat to ta redakcja.Podsune im nowy temat-wczoraj źle spałem...
Swoją drogą fajna pora ( godz.6.30) na odwiedziny. Dramat!
Przez to zamurowane okno zobaczyli?