W Polsce tegoroczną Ekstremalną Drogę Krzyżową wierni przemierzyli w piątek 27 marca. Z jaworznickiej Kolegiaty św. Katarzyny i św. Wojciecha na tę niełatwą Drogę Krzyżową wierni wyruszyli po mszy św. o 18.30.
Tradycyjnie przygotowano dla nich trzy trasy:
trasę czerwoną poświęconą bł. ks. Jerzemu Popiełuszce, ta była najdłuższą, wierni pokonali 57,5 km,
trasa złota odnosiła się do postaci św. Brata Alberta, tę wytyczono na długości 41,5 km,
trasa biała im. św. Józefa liczyła 33,5 km.
Wierni pokonywali trasy samotnie lub w grupach. Każdy modlił się we własnych intencjach, każdy pokonujący tę Drogę Krzyżową rozważał swoje relacje z Bogiem, pochylał się nad cierpieniem Jezusa, nad Jego poświęceniem dla dobra i zbawienia wszystkich chrześcijan. Wszystko dzieje się w ciszy, podczas niełatwego pokonywania trasy, pokonywania samego siebie i swoich słabości.
Na stronie edk.org.pl znajdziemy coś wyjątkowo zaskakującego. Napisano tam, pewnie nie bez racji, że „EDK jest tak dzikie, że człowiek odkrywa nowe sposoby poruszania się…”
Ta EDK powinna stać się dla pielgrzymujących początkiem wewnętrznej zmiany na lepsze, bo EDK to styl życia. eb
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze