Reklama

Rowerem przez Australię z Ryszardem Karkoszem. Dzień 17 z 89

Ryszard Karkosz, zapalony rowerzysta z Jaworzna, wybrał się wraz z innymi fanami dwóch kółek do Australii. W 89 dni chcą razem pokonać całe wschodnie wybrzeże i część południowego Australii. Łącznie mają ponad 8 tysięcy kilometrów do przejechania. My z kolei będziemy publikować relacje pana Ryszarda z poszczególnych etapów podróży.
Poniżej relacja Ryszarda Karkosza z 17. dnia podróży – liczącej 107 km trasy Mackay - Carmila.


Dziś skończyliśmy drugi tydzień rowerowej podróży przez Australię. Zaczęliśmy w Cairns w niedzielę, 4 września, po samolotowej telenoweli Warszawa - Helsinki - Singapur - Melbourne - Cairns. W ciągu tych 14 dni przejechaliśmy równo 1000 km. Odliczając 4 dni, które poświęciliśmy na zwiedzanie i odpoczynek, średnia trasa dzienna wyszła niezła - równo 100 km.

Utrzymujące się upały spowodowały zmianę taktyki jazdy. Ruszamy w trasę o godzinę wcześniej niż dotychczas, czyli o 7:00, a w godzinach największego upału robimy sobie dłuższą przerwę.

Mackay opuszczaliśmy zadowoleni, bo dwa noclegi w parku Queens Garden spędziliśmy w świetnych warunkach. Po wyjeździe z miasta upał zaczął narastać z każdą godziną. W południe zrobiliśmy sobie dłuższą przerwę przy boisku na którym odbywał się piknik konny dla dzieci i młodzieży. Gdy po przerwie ruszyliśmy dalej zaczęły nadciągać ciemne chmury, zwiastujące zmianę pogody. I gdy odpoczywaliśmy przy stacji paliw lunęło z nieba. Dobre pół godziny trwała deszczową nawałnica. Mieliśmy szczęście, że byliśmy pod dachem. Gdy tylko ustały opady ruszyliśmy dalej. I to był błąd. Po kilku km ponownie lunęło z nieba. Tym razem nic już nas nie uratowało, musieliśmy kontynuować jazdę w deszczu. Ustało, gdy dojeżdżaliśmy przemoczeni do miasteczka Carmila.

Śpimy pod zadaszeniem przy świetlicy i bibliotece, obok kempingu dla kamperow. Zmęczeni całodniowa jazda i zmienną pogodą już przed 19-tą wszyscy byli w "łóżeczkach".

Zmienna pogoda spowodowała ciekawe zjawiska atmosferyczne. Jeszcze na trasie mogliśmy obserwować na niebie tęczę, a w nocy niebo nad nami upstrzone było gwiazdami, niczym flaga Australii.

[vc_facebook]

Aplikacja jaw.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama