Ryszard Karkosz, zapalony rowerzysta z Jaworzna, wybrał się wraz z innymi fanami dwóch kółek do Australii. W 89 dni chcą razem pokonać całe wschodnie wybrzeże i część południowego Australii. Łącznie mają ponad 8 tysięcy kilometrów do przejechania. My z kolei będziemy publikować relacje pana Ryszarda z poszczególnych etapów podróży. Poniżej relacja Ryszarda Karkosza z 44. dnia podróży – pobytu w Sydney.
Kolejny dzień rowerowego zwiedzania Sydney, to kolejny dzień wspaniałych doznań. Pogoda dopisała więc dzień w mieście XXVII Letnich Igrzysk Olimpijskich (2000) minął bardzo przyjemnie. Warto wspomnieć, że był to 44. dzień od naszego wyjazdu z Polski. Tym samym dotarliśmy do połowy naszej australijskiej przygody.
W czasie codziennego zwiedzania Sydney nie korzystamy z miejskiej komunikacji, bo rower - naszym zdaniem - jest do tego najlepszym środkiem. Codziennie zwiedzanie miasta dzielimy na dwa etapy: przed i po obiedzie. Dzisiaj w czasie przedobiadowej wycieczki widzieliśmy m.in:
▶️ Katedra św. Marii ▶️ Hyde Park ▶️ Królewski Ogród Botaniczny ▶️ Punkt widokowy Mrs Macquarie"s ▶️ Muzeum Sztuki Współczesnej ▶️ Paddy"s Market
Oczywiście nie mamy na tyle czasu by dokładne zwiedzać wybrane obiekty, zadowolić się możemy jedynie krótkim pobytem.
Po obiedzie odwiedziliśmy m.in:
▶️ Katedra anglikańska św. Andrzeja ▶️ Ratusz ▶️ Centrum H. Queen Victoria Building ▶️ Pyrmont Bridge
Dziś na obiad mieliśmy gotowane ziemniaki i w zależności od upodobań: smażone mięso z kangura, rybę lub brokuły i do tego sałatkę z pomidorów lub sadzone jajka.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze