Reklama

Rowerem przez Australię z Ryszardem Karkoszem. Dzień 51 z 89

Ryszard Karkosz, zapalony rowerzysta z Jaworzna, wybrał się wraz z innymi fanami dwóch kółek do Australii. W 89 dni chcą razem pokonać całe wschodnie wybrzeże i część południowego Australii. Łącznie mają ponad 8 tysięcy kilometrów do przejechania. My z kolei będziemy publikować relacje pana Ryszarda z poszczególnych etapów podróży.
Poniżej relacja Ryszarda Karkosza z 51. dnia podróży –  pobytu w Coomie.

Noc była deszczowa. Mimo że namioty były pod zadaszeniem dwa skrajne, Stanisława Starszego i Mieczysława, nieźle przemokły. Przez cały dzień padało z krótkimi przerwami.

W południe - wykorzystując okno pogodowe - zwróciliśmy do wypożyczalni samochód i odebrali zdeponowane rowery. Wcześniej zatankowaliśmy do pełna. Na 224 km zużyliśmy 17 litrów oleju napędowego. Koszt ogólny za wypożyczenie ok. 800 zł na 6 osób.

Wracając z wypożyczalni wstąpiliśmy do sklepu po słodkie "co nieco", aby uczcić przy kolacji nasz wczorajszy mały jubileusz - 50 dni na wyprawie. Przy kawce lub herbacie ciasto wszystkim smakowało wyjątkowo.

Deszcz nie ustawał, a wręcz nasilał się, więc o kontynuowaniu jazdy na rowerach nie było mowy. Prognozy na najbliższe kilka dni były fatalne - ciągłe opady. Mamy założony program do zrealizowania i nie możemy bezczynnie czekać aż pogoda się poprawi. Pojawiła się propozycja wynajęcia większego samochodu i przemieszczenia się z całym sprzętem (rowery + bagaże) o 400-500 km w kierunku Melbourne. Zgłosiło się dwóch ochotników Marek i
Mieczysław, którzy pojadą z nami wypożyczonym samochodem, odwiozą go z powrotem i na stopa dojadą do nas.

Pod wieczór odwiedził nas (pod parasolem) zastępca dyrektora szkoły, przy której spędziliśmy ostatni nocleg z propozycją przeniesienia się do budynku szkolnego. Radość była powszechna, bo pokoje były ogrzewane, a do dyspozycji mieliśmy też aneks kuchenny i łazienkę.

Drugie miasto Australii - Melbourne coraz bliżej, choć na razie dzieli nas ponad 600 km.

[vc_facebook]
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama

Najnowsze