Reklama

Skoczek z kładki żyje. Nic nie pamięta

Stan zdrowia skoczka z kładki przy ulicy Chopina, który w sobotni wieczór skoczył na nadjeżdżający samochód, jest coraz lepszy. Mężczyzna czuje się coraz lepiej. Lekarze z jaworznickiego szpitala uratowali mu życie.
Stan poszkodowanego w momencie wypadku był ciężki, obrażenia wewnętrzne, złamania i krwotoki nie prognozowały dobrze. Mężczyzna nie miał przy sobie dokumentów, więc funkcjonariusze nie mogli ustalić jego tożsamości. Dziś pacjent wraca do zdrowia, był w stanie odpowiedzieć na pierwsze pytania śledczych.

Świadkowie mówią, że w momencie skoku miał na sobie tylko buty i spodnie.

Poszkodowanym okazał się, być obywatel Ukrainy, który nie pamięta żadnych okoliczności. Z relacji świadków ustalono, że skoczył z kładki wprost na nadjeżdżający samochód. Spadł na maskę, rozbijając dodatkowo przednią szybę auta.

Policjanci weryfikują informacje na temat jego tożsamości oraz ustalają, z kim spędzał czas przed tym zajściem. Trwa również analiza materiału z monitoringu oraz składane są wyjaśnienia przez przesłuchiwanych świadków.

Ten nieszczęśliwy wypadek to trauma również dla osób, które poruszały się samochodem osobowym, na który spadł mężczyzna.

[vc_facebook]

https://jaw.pl/2021/12/wypadl-z-kladki-dla-pieszych-wprost-na-maske-jadacego-auta/

Aplikacja jaw.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama