Choć statystycznie kojarzona jest z zimą i okresem bożonarodzeniowym, szlumbergera potrafi zaskakiwać. Właśnie teraz można podziwiać jej kwitnienie – okazałe, intensywne i dalekie od stereotypowego „grudnika”.
Roślina, o której mowa, to Schlumbergera truncata, dawniej znana pod nazwą zygokaktus ucięty (Zygocactus truncatus). W języku potocznym funkcjonuje jako grudnik, głównie ze względu na preferowaną porę kwitnienia. W polskiej nomenklaturze spotyka się także nazwy takie jak epifylum ucięte, epifylum zimowe czy bierwion zimowy. Nie wszystkie są jednak w pełni trafne – zdarzają się bowiem egzemplarze, które zakwitają również latem, nawet w lipcu.
W naturze gatunek ten występuje w dżunglach w rejonie Rio de Janeiro w Brazylii. Jest epifitem, czyli rośliną rosnącą na innych roślinach, najczęściej na drzewach, ale nie pasożytującą na nich. Jak wiele roślin przeniesionych do uprawy domowej, także i szlumbergera doczekała się licznych odmian oraz mieszańców. W praktyce trudno dziś jednoznacznie określić, ile „dzikusa” pozostało w poszczególnych domowych egzemplarzach.
Na co dzień roślina nie wyróżnia się niczym szczególnym. Ma spłaszczone, członowane pędy pozbawione liści i przez większą część roku pozostaje raczej niepozorna. Wszystko zmienia się w okresie kwitnienia. Na brzegach pędów pojawiają się wówczas duże, efektowne kwiaty, osiągające nawet do 7 centymetrów średnicy. Najczęściej przybierają barwy z palety czerwieni – od jasnych po głębokie, ciemnoróżowe odcienie.
Warto przyjrzeć się im z bliska. Charakterystyczne są bardzo liczne pręciki oraz pojedynczy słupek zakończony kulistym znamieniem. Po przekwitnięciu kwiaty po prostu obumierają i opadają. Niektórzy usuwają je ręcznie, inni pozwalają im opaść samoistnie, doceniając ich urok nawet w tej ostatniej fazie.
Szlumbergera po raz kolejny udowadnia, że potrafi zaskakiwać. I że warto dać jej czas – bo gdy nadejdzie właściwy moment, odwdzięczy się spektakularnym kwitnieniem.
Piotr Grzegorzek
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze