Mieszkańcy Dąbrowy Narodowej chcieliby krótszego i bezpieczniejszego połączenia w kierunku Osiedla Stałego. Chodzi o przedłużenie ul. Jesionowej i połączenie jej z ul. Długoszyńską. O tym rozwiązaniu mówił także na sierpniowej sesji jeden z mieszkańców tej dzielnicy. Radna Dorota Guja zapytała urząd, czy taka inwestycja znajduje się w miejskich planach.
Jak pisaliśmy przed kilkoma dniami, podczas sierpniowej sesji rady miejskiej mieszkaniec Tomasz Dubiel wskazywał właśnie dokończenie ul. Jesionowej jako jedną z inwestycji, które mogłyby poprawić sytuację. Według niego brakuje tam około 150 metrów drogi, aby wyprowadzić część ruchu z osiedla i zmniejszyć jego natężenie m.in. na ulicy Storczyków.
Mieszkańcy rozwijającej się Dąbrowy Narodowej od dłuższego czasu zwracają uwagę na problemy komunikacyjne. Wskazują m.in. na wąskie drogi, brak chodników i oświetlenia oraz brak dogodnych połączeń z sąsiednimi osiedlami.
Radna Dorota Guja, za pośrednictwem interpelacji zapytała Urząd Miasta Jaworzna, czy w planach inwestycyjnych znajduje się projekt połączenia ul. Jesionowej z ul. Długoszyńską.
Jak argumentowała, nowy odcinek pozwoliłby mieszkańcom uniknąć znacznie dłuższej drogi prowadzącej obecnym układem ulic. Zamiast jazdy dookoła mogliby pokonać zaledwie kilkaset metrów.
Połączenie miałoby również ułatwić dostęp do szkoły, przystanków autobusowych przy ul. Armii Krajowej oraz Osiedla Stałego. Zdaniem radnej inwestycja mogłaby także odciążyć istniejące wąskie ulice i poprawić bezpieczeństwo, szczególnie dzieci.
Tomasz Bachowski, naczelnik Biura Gospodarki Komunalnej, poinformował, że wydział inwestycji nie prowadzi obecnie żadnego postępowania zmierzającego do zaprojektowania połączenia ul. Jesionowej z ul. Długoszyńską.
Możliwość powstania drogi została natomiast przewidziana w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego „Dąbrowa Narodowa II”. Wyznaczony tam pas drogowy oznaczony symbolem 2KDL stanowi kierunek przyszłej rozbudowy układu komunikacyjnego terenów przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową. Na ten moment to tylko zapis planistyczny, a nie inwestycja przygotowywana do realizacji.

Kolor zielony to grunty prywatne, a niebieski to grunty gminne. Źródło: webewid
Miasto nie jest też właścicielem wszystkich nieruchomości znajdujących się na trasie proponowanego łącznika. Aby droga mogła powstać, konieczne byłoby więc wcześniejsze uregulowanie kwestii własności.
Wiceprezydent Łukasz Kolarczyk podczas sierpniowej sesji rady miejskiej mówił, że planowanie nowych dróg komplikuje rozdrobniona własność gruntów. Część działek należy do miasta, a część do prywatnych właścicieli, co oznacza konieczność ich wykupu lub wypłaty odszkodowań i znacząco zwiększa koszt inwestycji. Poza tym ceny działek budowlanych mocno poszybowały w górę, co również podnosi koszty takich inwestycji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze