Reklama

Teraz K... My?

AWAP
13/02/2015 09:14

To nie w Jaworznie odkryto ten słynny termin, odnoszący się do rządzenia. TKM na dobre zagościł w polskiej polityce, lepiej lub gorzej realizowany. Wprowadził się także do Jaworzna i to na dobre.


Teraz K... My

Już po ostatnich wyborach samorządowych od obserwatorów sceny politycznej w naszym mieście można było usłyszeć, że prezydent elekt wraz z większością rady miejskiej zagarnie wszystko co jest do zagarnięcia. Niektórzy w to nie wierzyli, licząc że prezydent dotrzyma słów zawartych w umowie wyborczej na lata 2014 – 2018:

„Obiecujemy przywrócenie zasady, że prezydium rady miejskiej tworzą wszystkie kluby. Możemy różnić się poglądami na miasto, ale wspólnie dla niego pracujemy. Będziemy zajmować się sprawami jaworznian, a nie ideologią”.

Przeliczyli się

Na początek poszła więc rada miejska, od prezydium po komisje i wybór przewodniczących. W prezydium nie uświadczymy, wbrew przytoczonemu fragmentowi umowy społecznej, żadnego z radnych opozycji. Tak samo jak ich nie znajdziemy w gronie przewodniczącego i wiceprzewodniczącego Komisji Rewizyjnej, z założenia organu kontrolnego wobec władzy w mieście. Przed kilkoma dniami z zasiadania w komisji rewizyjnej zrezygnował radny Janusz Ciołczyk. Oficjalnie mówi, że przeliczył się z obowiązkami. Zasiada jeszcze w trzech komisjach. Inni radni nieoficjalnie mówią, że nie chce firmować decyzji członków tej komisji, którzy są z opcji rządzącej i mają liczebną przewagę.

Nie inaczej, o czym pisze publicznie radna Barbara Sikora, było przy ustalaniu składów rad społecznych, m.in. szpitala miejskiego.

Radni opozycji mają nawet kłopot z ustaleniem swoich dyżurów, gdy pracodawcą jest któraś z podległych miastu jednostek. Tak skutecznie im w pracy radnych „pomagających”.

Słaba opozycja?

Z jednej strony mamy wycinanie wszystkich, którzy nie zgadzają się z „linią polityczną” władzy, a z drugiej niestety, z fatalnie zorganizowaną grupą radnych skupionych w klubie JPO.
– Radni opozycji muszą stanowić jedność. Tej w Jaworznie nie ma. Dlatego prezydent skutecznie to wykorzystuje – mówi anonimowo jeden z jaworznickich polityków. I dodaje, że jeśli ktoś liczy na łaskawość ludzi u władzy, to niestety wykazuje się kompletnym brakiem rozsądku, o naiwności nie wspominając.
„Gdzie w tym wszystkim są mieszkańcy Jaworzna? Niestety na dalekim planie.
W efekcie demokracja w Jaworznie kształtuje się coraz gorzej, a szumnie zapowiadane konsultacje społeczne można sprowadzić do jednego wymiaru. TKM. I wszystko jasne?

P. Kowal
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Raingod - niezalogowany 2015-02-17 22:16:21

    Pan Zdzisław miał coś na myśli, ale nikt nie wiedział o co chodziło. Żodyn nie wie ;)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    maksimus-75@portal - niezalogowany 2015-02-17 13:59:44

    @Raingod Jeśli faktycznie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Raingod - niezalogowany 2015-02-17 11:56:06

    Drogi Maksimusie, to co Ty wyprawiasz cały czas jest ujmująco wręcz żenujące, całe szczęście że PO nie doszło do władzy w tym mieście bo dopiero bys sie rozszalał ;)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama