Rządowy pakiet paliwowy wszedł w życie i od wtorku 31 marca na stacjach obowiązują maksymalne ceny benzyny i diesla. Dla kierowców z Jaworzna to ważna zmiana, bo jeszcze w marcu lokalne stawki mocno rosły, szczególnie w przypadku oleju napędowego.
Od wtorku 31 marca 2026 roku stacje paliw w całej Polsce nie mogą sprzedawać benzyny 95 drożej niż 6,16 zł za litr, benzyny 98 drożej niż 6,76 zł, a oleju napędowego powyżej 7,60 zł za litr. Taką pierwszą maksymalną cenę detaliczną ogłosił minister energii, a informację potwierdziły także rządowe kanały oraz branżowy portal e-petrol.
To efekt zmian wprowadzonych przez rząd Donalda Tuska. Nowe przepisy przewidują nie tylko codzienne ogłaszanie cen maksymalnych, ale też niższy VAT i obniżoną akcyzę na paliwa. Z informacji opublikowanych przez rząd wynika, że limitowana cena ma być wyliczana na podstawie średniej ceny hurtowej, powiększonej o ustawową marżę i podatek. Za sprzedaż paliwa powyżej urzędowego limitu grozi kara nawet do 1 mln zł.
W Jaworznie kierowcy mieli już dość podwyżek
Dla mieszkańców Jaworzna ta zmiana ma szczególne znaczenie, bo jeszcze na początku marca ceny na lokalnych stacjach wyraźnie szły w górę. Jak opisywaliśmy wcześniej, 5 marca benzyna 95 na dwóch sprawdzanych stacjach kosztowała 5,99 zł za litr, a diesel 6,59 zł i 6,79 zł. Zaledwie kilka dni później sytuacja była już gorsza — 9 marca benzyna przekroczyła poziom 6 zł za litr, a diesel na części stacji przebił 7 zł.
Nowe limity nie oznaczają automatycznie, że każda stacja w Jaworznie od razu ustawi identyczne ceny, ale oznaczają jedno: kierowcy nie powinni już zobaczyć na pylonach stawek wyższych niż ustalone przez państwo maksimum. To właśnie ten mechanizm rząd przedstawia jako realizację zapowiedzi obniżenia cen paliw.
Nie każda stacja będzie najtańsza, ale granica jest jasna
W praktyce oznacza to, że w Jaworznie ceny mogą się między sobą różnić, ale tylko w dół od wskazanego pułapu. Stacje nadal zachowują swobodę ustalania własnych cenników, jednak nie mogą przekroczyć limitu opublikowanego przez ministra energii. Branżowe serwisy podkreślają, że nowe stawki mają być aktualizowane codziennie, a ich wysokość zależy od sytuacji na rynku hurtowym.
Na ten moment najważniejsza wiadomość dla kierowców z Jaworzna jest prosta: od 31 marca paliwo w całej Polsce ma urzędowy sufit cenowy, a rząd przekonuje, że to początek realnej ulgi dla zmotoryzowanych. Teraz pozostaje już tylko sprawdzać, jak szybko nowe przepisy przełożą się na tablice cenowe na jaworznickich stacjach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No i co "łyso wam" pisiorki Nasz Donald zawsze dotrzymuje słowa choć na 30 procent ale chyba to uczciwe. Mnie to nie przeszkadza że najpierw podniósł 3 razy cenę a potem raz obniżył ,ważne że obniżył .A co do benzyny po 5,19 zł to oczywiście chodziło o cenę za pół litra ale ciemne pisiorki nie załapały jak zwykle . Uśmiechnięta elita jest szczęśliwa
"donald tramp -donald tramp- donald tramp)+ oklaski w sejmie. Jemu należy podziękować.
Do niezalogowanego antytrampisty. Masz rację to wina Trampa że nasz Donaldino przez ponad trzy tygodnie nie obniżał Vat i akcyzy na paliwo .Myślę też że winny jest PIS i Czarnek którzy już dawno podpowiadali naszemu Słońcu Peru co zrobić by obniżyć cenę .********
Obiecywał ale chyba nie po 7,50?? :) Tylko po 5,20 z tego co pamiętam.
Pamiętacie ceny paliwa z przed inwazji pomarańczowego na Iran, nie było tak źle. Stać cię na furę - stać cię na paliwo, taka zasada była zawsze.
Tak tak Tramp ustala ceny za paliwo w Polsce. Gamoniu . Nigdzie , w żadnym kraju nie było takich drastycznych podwyżek cen paliwa jak w Polsce /sprawdź w internetach/ po drugie takie ceny tj około100-120 dol za baryłkę już były za PIS i nie było takich cen . Po prostu Tusek znów okradł Polaków ,trzy razy podwyższył ceny by raz obniżyć.
Wzrost cen benzyny 95 i ON od 25.01.2026 do 28.03.2026 w Europie wg. serwisu fuelo: Polska: 23% 36% Austria: 13% 21% Belgia: 22% 35% Bułgaria: 19% 30% Czechy: 14% 28% Dania: 19% 35% Estonia: 27% 47% Francja: 16% 30% Niemcy: 23% 40% Włochy: 2% 10% Łotwa: 25% 47% Litwa: 8% 14% Holandia: 6% 12% Norwegia: 20% 23% Portugalia: 16% 31% Rumunia: 12% 16% Słowacja: 6% 11% Hiszpania: 9% 28% Szwecja: 23% 60% Szwajcaria: 9% 11%
Zmierzam do tego Dareczku, że mijasz się z prawdą w swoim komentarzu pisząc, że "Nigdzie , w żadnym kraju nie było takich drastycznych podwyżek cen paliwa jak w Polsce".
Brawo Donaldino POlactwo ma to na co zasłużyło .Ja wam płemiera nie wybierałem
Trampek jak na Niemca przystało wywołuje trzecią wojnę światową przez co ceny szaleją a pislamiści szczęśliwi bo to ich Niemiec podniósł ceny paliwa .Na dodatek Nawrocki polecał do Budapesztu pogłaskać się z Putinem po jajkach ręką Orbana - co jest uśmiechać się ekipa hehe maski opadły. Alfons ścigany buahahaha
No i co "łyso wam" pisiorki Nasz Donald zawsze dotrzymuje słowa choć na 30 procent ale chyba to uczciwe. Mnie to nie przeszkadza że najpierw podniósł 3 razy cenę a potem raz obniżył ,ważne że obniżył .A co do benzyny po 5,19 zł to oczywiście chodziło o cenę za pół litra ale ciemne pisiorki nie załapały jak zwykle . Uśmiechnięta elita jest szczęśliwa
"donald tramp -donald tramp- donald tramp)+ oklaski w sejmie. Jemu należy podziękować.
Do niezalogowanego antytrampisty. Masz rację to wina Trampa że nasz Donaldino przez ponad trzy tygodnie nie obniżał Vat i akcyzy na paliwo .Myślę też że winny jest PIS i Czarnek którzy już dawno podpowiadali naszemu Słońcu Peru co zrobić by obniżyć cenę .********