Coraz więcej osób zwraca uwagę na to, z jakich materiałów budowany jest dom. Wiąże się to z większą świadomością, wiedzą o tym, co jest bardziej wartościowe, oszczędne, a więc korzystne nie tylko teraz, ale i w późniejszych latach. Z tego względu częściej niż kiedyś wybierane są ekologiczne domy. Sprawdźmy, jak taki dom wygląda i na co zwrócić uwagę przed wyborem takiego projektu.
Ekologia w modzie
Pytanie retoryczne: Jaki jest sens budowy domu, który nie dość, że pochłania mnóstwo pieniędzy, to dodatkowo jego użytkowanie jest bardzo kosztowne. Oczywiście żaden, a więc z tego powodu wiele osób przekonuje się do tego, by zainwestować w dom ekologiczny. Nie jest, co prawda, tani w budowie, lecz w zamian zapewnia coś (energooszczędność), czego na próżno szukać w tradycyjnych rozwiązaniach. Jak wygląda ekologiczny dom? Kiedy możemy powiedzieć, że zasługuje na to miano?
Ekologiczny dom - czyli jaki?
Najkrócej rzecz ujmując - to dom tworzony z myślą o poszanowaniu energii. Oznacza to, że już w czasie jego stawiania trzeba troszczyć się o otoczenie, zużywając jak najmniejszą ilość odpadów. Te zaś, które powstaną, powinny zostać poddane recyklingowi. Domy energooszczędne konsumują od 3 do 5 razy mniej energii do ogrzewania, przeważnie są droższe od standardowych. Jednocześnie trzeba zauważyć, że koszty budowy domu ekologicznego z każdy rokiem maleją. Przykładowo: dom o powierzchni 90-120 m² to wydatek od 350 000 do 400 000 zł (oczywiście podajemy tu wynik uśredniony).
Ogólnie, o domu energooszczędnym można mówić, gdy jego zapotrzebowanie na energię do ogrzewania będzie niższe niż 70 kWh/m²rok (dokładnie od 30 do 70 kWh/m²rok). Warto wiedzieć, że w tej klasyfikacji mamy też domy niskoenergetyczne (15-30 kWh/m²/rok), pasywne (1-15 kWh/m²/rok) czy zero energetyczne (0 kWh/m²/rok).
Projekt domu a oszczędności
Jeśli chcemy, aby nasz dom był rzeczywiście energooszczędny, musimy wybrać odpowiednim projekt. O czym szczególnie pamiętać?
Wybierajmy nieduży dom energooszczędny, bo im większa przestrzeń do ogrzania, tym wyższe koszty ogrzewania; Powinien mieć zwartą bryłę, bo to skutecznie zminimalizuje straty ciepła. W tradycyjnym domu szybko ucieka ono przez przegrody zewnętrzne budynku, czyli ściany, dach, podłogę czy okna. Im więc mniejsza powierzchnia tych przegród, tym zapotrzebowanie na ciepło nie będzie nadmiernie wygórowane. Z tego względu więc dom musi być budowany w takim kształcie, aby stosunek przegród zewnętrznych do jego kubatury był jak najmniejszy. Jak wspomnieliśmy, liczy się tu zwarta bryła, najlepiej jak jest zbliżona do sześcianu; Balkony tak, ale pod pewnymi warunkami. Nie mogą być projektowane w ten sposób, by ich płyta (która jest nieocieplona, a więc ucieka przez nią ciepło) połączona była ze stropem. Najlepiej więc, żeby dostawione były na własnej konstrukcji, dzięki czemu ściana domu pozostanie w całości zaizolowana; W domach ekologicznych nie powinno się dzielić wnętrz. Dlaczego? Ponieważ temperatura w różnych pomieszczeniach będzie zróżnicowana, a żeby ją wyrównać, trzeba zastosować dodatkowe wentylatory, które będą przyczyniać się do większego zużycia energii elektrycznej; Bardzo ważne jest zastosowanie materiałów akumulujących ciepło, jak cegła pełna, beton czy kamień. Nawet długo po tym, jak już zajdzie słońce, będą emitować zmagazynowane w nich ciepło. Szczególnie ma to zastosowanie do ściany akumulacyjnej, którą dodatkowo warto pomalować na czarny kolor, gdyż zachowuje aż o 75% więcej ciepła niż ściana biała.
Pamiętajmy o tych kwestiach, by rzeczywiście wybrać projekt domu energooszczędnego. Miejmy też na uwadze, że choć dom tego typu jest trochę droższy niż tradycyjny (te różnice się z każdym rokiem zmniejszają), to korzyści z późniejszej eksploatacji są o wiele większe.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze