Jeszcze droższy przejazd autostradą A4 na odcinku Kraków–Katowice. Od 1 kwietnia kierowcy samochodów osobowych zapłacą za przejazd całym płatnym odcinkiem 36 zł.
Nie jest to żart z okazji Prima Aprilis, bo rzeczywiście od 1 kwietnia obowiązuje nowy cennik dla wszystkich czterech kategorii. Dla kierowców, którzy regularnie przejeżdżają tą trasą, podwyżka w skali miesiąca może być odczuwalna.
Ostatni wzrost opłat zarządca autostrady A4, firma Stalexport Autostrady Małopolska, wprowadziła dokładnie rok temu, 1 kwietnia 2025 roku. Już wtedy opłaty wzrosły o nawet kilka zł dla poszczególnych kategorii. Po roku ma miejsce kolejna podwyżka.
Kierowcy zapłacą więcej zarówno na bramkach w Brzęczkowicach-Mysłowicach, jak i w Krakowie-Balicach. Na każdym z dwóch placów poboru opłat obowiązują teraz następujące stawki:
To oznacza, że za przejazd całym odcinkiem Katowice–Kraków w jedną stronę trzeba zapłacić odpowiednio: 18 zł, 36 zł, 64 zł, 64 zł, 110 zł i 110 zł.
Zarządcy autostrady A4 na tym odcinku kończy się koncesja, która trwa od 1997 roku. Wygasa ona dokładnie 15 marca 2027 roku i po tej dacie zarządzanie trasą ma przejąć Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.
Oznacza to, że jeszcze przez mniej niż rok kierowcy samochodów osobowych będą musieli płacić za przejazd tym odcinkiem. Jak zapowiada GDDKiA, autostrada A4 Kraków–Katowice będzie bezpłatna.
Opłatę za przejazd ponosić będą jedynie samochody ciężarowe, ponieważ trasa ta zostanie włączona do Systemu Poboru Opłat Elektronicznych Krajowej Administracji Skarbowej (e-TOLL).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze