Takie narzędzie, jak konsultacje społeczne, władza wyciąga ze swego politycznego arsenału, gdy szykuje spektakularne zmiany, trudne do zaakceptowania przez mieszkańców. Kiedy je pominie, jest jeszcze gorzej: A po co? – krzyczą. Dlaczego to robicie? Nikt nas nie pytał, nie było konsultacji! I jak dowiadujemy się o planowanych projektach zbyt późno, to często słychać także: „Sprzeciw! Nam się to nie podoba!”. Taki protest bywa jednak mało skuteczny, a w efekcie narastają tylko niezdrowe emocje.
W Jaworznie podjęto próbę metodycznego włączenia mieszkańców w proces planowania kluczowych dla miasta inicjatyw, tworząc program „Jaworzno w dyskusji”. To bardzo dobry i potrzebny pomysł, choć – jak się okazuje – wciąż wymaga dopracowania. Dlaczego? Bo miałem okazję uczestniczyć w spotkaniu w sprawie rewitalizacji terenu poprzemysłowego związanego z szybem Jana Kanty. To ważne miejsce, które oddaje jeszcze górniczy charakter miasta, a może zostać całkowicie zrównane z ziemią. Z tego powodu warto zadbać o jego przyszłość, wzorując się np. na Dąbrowie Górniczej, gdzie w postindustrialnych zabudowaniach powstała Fabryka Pełna Życia z przestrzenia......
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 81% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępJeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.