Liczba zgłoszeń łamania zakazu spożywania alkoholu w miejscach publicznych w Jaworznie jest zatrważająca. Policyjne statystyki nie kłamią i spowodowały gorącą dyskusję na temat bezpieczeństwa w naszych dzielnicach. Czy z problemem alkoholowym da się skutecznie walczyć w mieście?
Z samymi statystykami pewnie tak, bo można np. zwiększyć ilość patroli prewencyjnych, które będą odstraszać mieszkańców przed takim sposobem spędzania czasu. Można zmniejszyć ilość punktów sprzedaży alkoholu? Kolejny pomysł to zakaz sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych. Takie rozwiązanie, które sprawdza się w centrach dużych miast, gdzie ruch turystyczny powoduje, że nocą słychać odgłosy bawiących się „turystów”, w Jaworznie może się nie sprawdzić. Czy zatem są jakieś sposoby na walkę z nachalnym pijaństwem? I jak to jest, że w niektórych dzielnicach problem jest bardziej widoczny?
Obawiam się, że żadne z tych rozwiązań nie......
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 72% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępJeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Piją wszędzie alee... np w Szczakowej nie dość,że jest nie wiedzieć po co jest sklep z dostępem do alkoholu 24h ,chyba po to żeby było o czym potem dyskutować...to jest wiele zaniedbanych zakamarków, krzakow które należałoby wyciąć czy pustostanów o czym niejednokrotnie mieszkańcy wspominają jak np na ul.Cichej...I co i nic...chociaż w pobliżu o ironio jest budynek pod tytułem..interwencjii kryzysowej, no ludzie bądźcie konsekeentnii, otwórzcie oczy i zacznijcie dbać o dzielnice a nie zastanawiać się nad oczywistymi...rynek ,plac wokół Galleny zadbany ..panowie spozywajacy alkohol nie mają się gdzie ukryć, jakieś wnioski trzebaby wysnuć i coś zrobić, wyciąć krzaki, zagospodarować teren np....
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Zastanawiam się w jakim celu noclegownia mieści się w prawie centrum osiedla stałego. Panowie mają blisko do biedronki , sklepu nocnego.Mozna by znaleźć im inne lokum na obrzeżach miasta.
Na Podwalu również pijaństwo. Policja powinna zrobić porządek!
Piją wszędzie alee... np w Szczakowej nie dość,że jest nie wiedzieć po co jest sklep z dostępem do alkoholu 24h ,chyba po to żeby było o czym potem dyskutować...to jest wiele zaniedbanych zakamarków, krzakow które należałoby wyciąć czy pustostanów o czym niejednokrotnie mieszkańcy wspominają jak np na ul.Cichej...I co i nic...chociaż w pobliżu o ironio jest budynek pod tytułem..interwencjii kryzysowej, no ludzie bądźcie konsekeentnii, otwórzcie oczy i zacznijcie dbać o dzielnice a nie zastanawiać się nad oczywistymi...rynek ,plac wokół Galleny zadbany ..panowie spozywajacy alkohol nie mają się gdzie ukryć, jakieś wnioski trzebaby wysnuć i coś zrobić, wyciąć krzaki, zagospodarować teren np....
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.