Reklama

Czas oddać Jaworzno mieszkańcom

AWAP
10/10/2014 08:00

Organizacje pozarządowe powinny liczyć na większe wsparcie miasta – twierdzi senator Śmigielski


Jaworzno w ostatnich latach stało się atrakcyjne... jako miejscowość tranzytowa, przez którą można umiarkowanie szybko przejechać zarówno samochodem osobowym, jak i TIR-em. Zatrzymując się jedynie, by kupić hot-doga na stacji, nie zaś by odpocząć nad zalewem Sosina, czy zwiedzić przepiękne kamieniołomy. Prezydent zapomniał, że to nie sklepy i tony betonu stanowią o jakości życia w mieście.

Po trzech kadencjach rządów obecnego prezydenta i jego ekipy widać wyraźnie, że jego wizja rozwoju Jaworzna się wyczerpała. Miasto nie wyróżnia się niczym ponadprzeciętnym, brakuje mu marki, staje się nijakie i bezbarwne. Budowanie przyjaznego miasta trzeba zacząć od miejsc, gdzie są ludzie, a nie od tego, jakie i gdzie budynki postawić. Trzeba również zatrzymać odpływ, młodych i uzdolnionych, mieszkańców Jaworzna.

– W pierwszej kolejności trzeba „oddać miasto mieszkańcom” po to, by Jaworzno rozwijało się równomiernie. Obecne władze zajęte od kilku lat przebudową centrum, zapomniały o poszczególnych dzielnicach miasta
– mówi senator Bogusław Śmigielski, były rady Jaworzna i Marszałek Województwa.

– W mieście brakuje takiej nowej wizji i konstruktywnego dialogu z ludźmi. Widzę za to niespójne i chaotycznie podejmowane decyzje. Od lat słyszę obietnice, że rozwój Jaworzna będzie zrównoważony i niestety na obietnicach się kończy.

Obecny prezydent od 12 lat forsuje realizację dużych inwestycji w mieście. Coraz częściej jednak podnoszą się głosy protestu, że wybrał zły kierunek. Ludzie chcą inwestycji blisko siebie, ułatwiających im codzienne życie. Pokazało to duże zaangażowanie jaworznian w budżet obywatelski. Tymczasem realizacja wybranych przez mieszkańców inwestycji się ślimaczy, a prezydent nie myśli, by w przyszłości zwiększyć udział mieszkańców w wydawaniu pieniędzy z budżetu.

– Jaworznianie najlepiej wiedzą, czego potrzebują w najbliższym otoczeniu. Przez ostatnie lata cierpliwie znosili duże inwestycje i czas im to wynagrodzić. Każda dzielnica ma przecież swoje centrum, które wymaga takiej samej uwagi, jak rynek miasta. Poza tym potrzebny jest program rewitalizacji miejsc, które przez ostatnie lata zostały zaniedbane. Mieszkańcy Ciężkowic do dzisiaj nie mają nawet chodnika w centrum dzielnicy – tłumaczy Bogusław Śmigielski.

Senator uważa, że ze względu na słabą komunikację miejską, mieszkańcom Jaworzna nie wystarcza oferta spędzania czasu w centrum. Zieleń, parki, skwery – to jedne z ważniejszych dóbr w dużych miastach. Dlatego budowanie miniparków, zielonych placów zabaw, siłowni na wolnym powietrzu, miejsc do uprawiania sportu i rekreacji stanowić winno obecnie główne zadanie dla władz Jaworzna. Mieszkańcy włączający się czynnie w rekreację, sport, kulturalny wypoczynek i rozrywkę, oddzielają się pozytywną granicą od przestępczości, patologii i bierności społecznej.

– W najbliższym czasie trzeba popracować nad tym, by bardziej zaangażować i dofinansować działalność organizacji pozarządowych, systematycznie zwiększać wydatki na budżet obywatelski, a przede wszystkim każdą większą inwestycję w mieście, albo plany dotyczące rozwoju miasta konsultować z mieszkańcami – twierdzi senator Śmigielski.

Materiał sfinansowany przez KW Platforma Obywatelska RP
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    maksimus-75@portal - niezalogowany 2014-10-13 18:45:56

    Prócz tego podobno dług zaciągano w gminach sąsiednich?;-) Miasto zadłużone po uszy, ale co tam kolesie muszą swoje zarobić?;-) Ech szkoda gadać, doczekaliśmy czasów - jak im nie wstyd, przecież musieli się chyba liczyć z tym, że to kiedyś wyjdzie?;-)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    PawelM - niezalogowany 2014-10-13 17:52:48

    Pomysł zamiany ronda na OST na skrzyżowanie to niestety objaw gigantomanii Ukochanego Przywódcy i Jego Najwierniejszego z Wiernych. Wystarczyło poszerzyć rondo i byłoby OK. A tak chłopcy z PO-PIS-u zafundowali nam nierozwiązywalny problem, skrzyzowanie Armii Krajowej i Katowickiej.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    czerwoneokulary - niezalogowany 2014-10-13 17:47:25

    - Dla wielkim niewypałem są wydane pieniądze na tereny przy autostradzie i pobudowanie drogi ul. Karwety. Miało być tak gospodarczo i wspaniale a tu niewypał. - Sukces władzy to także zamiana ronda na skrzyżowanie myślę o Osiedlu Stałym czy nie chodziło o pobudowanie za ekranami prywatnego parkingu. - Poza tym na stronie urzędu miasta jest pokazany licznik jakoby z każda sekundą zmniejszało się zadłużenie miasta. - Nic tam nie pokazuje się i nie piszę o odsetkach oraz o tym, że niektóre budynki miejskie są także pozastawiane w bankach. Ile ich jest ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama