Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mam wrażenie, że pan Morawiecki zrezygnował z posady w banku bo osiągnął już szczyt kariery i przychodów. Na tym etapie można albo upajać się sukcesem i go konsumować, albo sięgnąć po więcej - czyli pozorną władzę w rządzie, rozpoznawalność, zapisanie swojego nazwiska w historii, a przy okazji utaplanie się w polityce. Wybrał to drugie. Szkoda.
Ok.A było kłapać przed wyborami poco.....Punkt widzenia zależy od siedzenia.Jak dają to biorą.Swoją drogą to jedni i drudzy są dobrzy......przed wyborami oczywiście.
Dobra, tylko niech pan Bańkowski opowie jak jego ekipa płaciła kartami służbowymi za alkohol i frykasy w luksusowej restauracji.
Panie Bankowski gdy sie Pana czyta opadaja ręce. Juz Panski Siemoniak przyznal ze i za jego urzedu wydatki mon byly na podobnym poziomie wiec gdy wydaje PiS to dużo a jak PO to jest ok? Co za hipokryzja... A na narzekania Gowina prosze popatrzec tak... Np. Morawiecki zrezygnowal z milionow by sluzyc panstwu za tysiące... Ja rozumiem ze Pan zapewne awansowal finansowo gdy zosal poslem, ale inni zdolniejsi finansowo nie zyskali. Punkt widzenia zalezy od....
Mam wrażenie, że pan Morawiecki zrezygnował z posady w banku bo osiągnął już szczyt kariery i przychodów. Na tym etapie można albo upajać się sukcesem i go konsumować, albo sięgnąć po więcej - czyli pozorną władzę w rządzie, rozpoznawalność, zapisanie swojego nazwiska w historii, a przy okazji utaplanie się w polityce. Wybrał to drugie. Szkoda.
Ok.A było kłapać przed wyborami poco.....Punkt widzenia zależy od siedzenia.Jak dają to biorą.Swoją drogą to jedni i drudzy są dobrzy......przed wyborami oczywiście.
Dobra, tylko niech pan Bańkowski opowie jak jego ekipa płaciła kartami służbowymi za alkohol i frykasy w luksusowej restauracji.