Reklama

Historia jak ze ... znanego porzekadła

AWAP
24/10/2014 15:29

Politycy, zwłaszcza na co dzień rezydujący w Warszawie, uwielbiają przypinać sobie ordery za sprawy i decyzje, z którymi nie mieli nic wspólnego.


Przykłady można mnożyć. A to otworzą drogę na prowincji, którą finansował samorząd i na którą ani złotówka z budżetu centralnego nie wpłynęła. A to przetną wstęgę w powiatowym szpitalu którego wyposażenie sfinansowała ofiarna społeczność lokalna. I ja to nawet rozumiem. W końcu, ile inwestycji centralnych oddaje się w roku? A pokazać się trzeba i udowodnić, że jest się potrzebnym i niezastąpionym.

Gorzej, gdy lokalni politycy szukając na siłę sprawy, którą mogliby się pochwalić w kampanii wyborczej. Kradną nie swoje pomysły i nie swoje sukcesy. Blagę widać od razu, bo można z imienia i nazwiska wskazać osoby, które brały w przedsięwzięciu udział. Mało tego, osoby te potrafią wymienić wszystkich, którzy z nimi współpracowali. Podpięcie się więc jest ryzykowne, by nie powiedzieć ośmieszające i żenujące.

O czym mowa? Ano wiceprezydent Kaczmarek rodem ze Szczakowej twierdzi, że był inicjatorem i niemal głównym motorem powstania Młodzieżowej Rady Miasta. Gdyby to była prawda, jego podpis widniałby nie tylko na zarządzeniu w tej sprawie, ale i innych dokumentach, których hektary musiały powstać podczas tej pracy. A tu nie tylko nie ma podpisów, ale na dodatek – śmiem twierdzić, że gdyby policja sprawdziła odciski palców na papierach tej sprawy, to akurat linii papilarnych Kaczmarka by tam nie było. Byłby czysty jak łza i poza podejrzeniami, że maczał w tej sprawie palce.

A szkoda. Mógł popracować co najmniej jako pełnomocnik komisji wyborczej czy zwykły jej członek. Tę robotę jednak „sprzedał” naczelnikowi edukacji Zbigniewowi Mice i Kindze Jędrzejek. I pewnie szczegółem dla niego jest fakt, że gros roboty wykonała Renata Chmielewska – przewodnicząca komisji wyborczej MRM czy Krzysztof Lehnort, członek tej komisji. To akurat mogę zrozumieć, bo opozycyjni radni sekowani są na każdym kroku. Przypomnę tylko niedawny skandal przy rozdaniu stypendium dla wybitnych uczniów, gdzie prezydent Silbert wyprosił podczas gali Krzysztofa Lehnorta z prezydialnego stołu – jednego z członków komisji je przyznającej, choć sam nie dotykał żadnego ze sterty wniosków o przydział nagrody. Ale żeby na plecach własnych ludzi budować sobie twarz młodzieżowca, to już co najmniej przesada.

To żenujące i pokazuje miałkość Kaczmarka nie tylko w sferze samorządowej, ale i moralnej, co dyskwalifikuje go z funkcji radnego i wiceprezydenta. Zresztą, na takie działanie już dawno wymyślono określenie, które jest ilustracją tego felietonu. Może jest brutalne i dla niektórych niesmaczne, ale właściwie i wprost opisuje sytuację. Co daję pod rozwagę.

 

Grażyna Haska

[vc_facebook type="standard"]
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    maksimus-75@portal - niezalogowany 2014-10-26 17:33:25

    A do kogo polecieli z płaczem, do Starzyckiego czy do Śmigielskiego?! Ja byłem pośrednikiem, do mnie się zwrócili działacze z zarządu Wojewódzkiego - ot cała prawda! Dwóch ludzi z Jaworzna ich ostrzegało przed centrala PZD, ja i Zbyszek Wójcik - prezes ROD z Niedzielisk! Nic sobie nie dali powiedzieć, wręcz wyprowadzili ludzi na ulice! Ale gdy poczuli bat na dupie, cóż trza się było jakoś ratować... Saługa ze Śmigielskim odwalili dobrą robotę, inaczej nadal by płacili psubratom z Warszawy. Nie wiele się dało zrobić, bo negocjacje dobiegały końca, ale trochu im zamieszałem, inaczej nadal by ubezwłasnowolniali tych ludzi, Dopytujesz tak jak Gunner a kopalnie, a potem piszesz, ze się chwalę?! Na końcu działacze stwierdzili, ale żeśmy powalczyli - resztę sobie dopowiedz, bo mnie na samo wspomnienie śmiech bierze:-))

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    lumen - niezalogowany 2014-10-26 17:25:04

    I jeszcze jedno. Redaktor się podpisał pod artykułem, więc gdyby pisał nieprawdę, pewnie by to gazeta musiała prostować. Troszkę masz dziwne podejście do prasy. W tej krajowej podważasz tekst, a tej która ma już dłuuuugi nos i dwa wyroki jakoś bronisz. Oj Zdzisławie, odnajdziesz się chyba po wyborach, bo teraz strasznie jesteś zakręcony. Za chwilę stracisz rozeznanie kto swój a kto obcy. :) Tylko wnukom o swoich dokonaniach nie opowiadaj. Szkoda dzieciaków stresować.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    lumen - niezalogowany 2014-10-26 17:19:27

    Chyba mi nie powiesz że byłeś wszędzie. Przy pisaniu ustawy w sejmie także ?. Nie jesteś niemożliwy. Ja nie pisże o działkowcach z borów, którzy dali się wmanipulować w jakieś gierki tylko w gierki Po. Najpierw pałą działkowców, a zaraz potem łagodnie współpracują, aby wyszło że obronili ich przed złymi ludami :D. W twarzą w twarz lepiej nie chciej się spotkać. Zagadał bym cię na śmierć.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama