Izera skończy jak FSO? Paweł Rygas, dziennikarz motoryzacyjny obecnie działający na kanale MotoPRawda na YT, mówi o ostatnich zawirowaniach wokół projektu i przewiduje, jaki może go spotkać koniec.
Materiał na temat elektryków i Izery:
https://youtu.be/3Ikx6aI_uKg?t=649
Rygas w ostatnim filmie porusza m.in. temat Izery. Oprócz przejęcia przez Skarb Państwa czy "lex Izery" (o obu więcej na dole strony), dziennikarz porównał, przy okazji przejęcia fabryki FSO w Warszawie przez izraelskiego dewelopera, do niegdysiejszego polskiego producenta samochodów.
- Znowu pakujemy pieniądze w państwowego molocha, który na końcu okaże się kolosem na glinianych nogach, którego nikt nie będzie chciał. Potem przez następnych 20 lat znowu będziemy musieli w to pakować państwowe pieniądze, żeby to nie zdechło, żeby utrzymać miejsca pracy. A na końcu wpadnie jakiś izraelski deweloper, który kupi to za jakieś tam pieniądze, zrówna to z ziemią, postawi tam osiedle mieszkaniowe i tak to generalnie będzie. (...) Nie ukrywam jednak, że chciałbym się mylić - mówi Rygas.
Komentarze