W Jaworznie nawet zwykły spacer między blokami potrafi zamienić się w pełnoprawny serial sensacyjny. Ledwo ucichła afera z międzynarodowym deptaniem maków, a już pojawił się kolejny bohater lokalnych plotek – tajemnicza postać w kapeluszu, która paraduje po Osiedlu Stałym w damskim stroju i robi w internecie większą furorę niż niejedna gwiazda TikToka.
– Słuchaj Janusz! Po tym ostatnim międzynarodowym skandalu ze zdeptaniem maków nasze rozrywkowe Jaworzno znowu huczy od plotek – zagaił detektyw, z powagą mieszając kawę paluszkiem beskidzkim. Całe Osiedle Stałe żyje teraz tajemniczym osobnikiem, który regularnie pokazuje się w okolicy.
– Oho, a cóż to za nowa sensacja? Co tym razem taką ciekawość w narodzie wzbudziło? – zapytał kolega, odkładając lokalną gazetę.
– Słuchaj, internet rządzi dziś światem, taka jest prawda. Jak wtedy napisali w sieci o makach, to była afera, bo komuś pole zdeptali dla idealnego zdjęcia na Instagrama. A teraz? Teraz napisali o chłopie, co się za babę przebierał i paraduje między blokami!
– Co to za jeden? Jakiś tajny agent w spódnicy?
– Nie wiem, ale żarty sobie robi i w internecie furorę odprawia. Lajki sypią się gęściej niż mandaty za złe parkowanie pod urzędem.
– Czekaj, czekaj… – Janusz zmrużył oczy, przypominając sobie miniony wtorek. Ja chyba widziałem ostatnio kogoś takiego! Idę sobie spokojnie, patrzę, a tam idzie postać. Tak sobie nawet w duchu pomyślałem: „Oho, piękny kapelusz, fason światowy”. Ale coś mi nie pasowało. Jak się przyjrzałem, to te nogi jakoś układały się zupełnie inaczej niż kobiecie. Krok zdecydowanie bardziej… ułański.
– Bystre oko masz partnerze! No i widzisz – żarty sobie ktoś stroi, a miasto ma zagadkę.
– I ty uważasz, że takie żarty to mądre są? – Janusz pokręcił z niedowierzaniem głową.
– Czy ja wiem, czy mądre? Ale ludziom się to najwyraźniej podoba. Oglądają, komentują, robią sobie z nim zdjęcia na tło profilowe. Pełen sukces marketingowy.
– No to pięknie. Mamy już tych celebrytów jaworznickich całkiem sporo. Strach otworzyć lodówkę, żeby jakiś influencer z niej nie wyskoczył.
– Bo internet to dla nich taka bezdenna studnia – westchnął detektyw. Im czasem coś głupsze, tym lepiej i szybciej się rozchodzi. Taka specyfika naszych czasów.
– Powiem ci szczerze, że zaczynam się już poważnie bać o nasze społeczeństwo. Skoro już nawet ty, panie asie wywiadu, szanowany detektywie, takimi sprawami się zajmujesz, to dokąd ten świat zmierza?
– Drogi Januszu, profesjonalista mojego pokroju musi mieć oko na wszystko. Absolutnie na wszystko! Bo na samym końcu tej całej maskarady i tak kryje się najważniejsza tajemnica do rozwikłania: kto to właściwie jest i gdzie kupił ten kapelusz?
– No tak. W końcu tym żyje teraz cały internet. Tym żyje całe Osiedle Stałe
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nikt z rozsądnie myślących nie żyje takimi sensacjami. Ten pan porostu trzepie kasę i zdarza się, że wywołuje afery (tak jak to zrobił w Biedronce) byle by zwiększać popularność i zarobić bez wysiłku.
Nikt z rozsądnie myślących nie żyje takimi sensacjami. Ten pan porostu trzepie kasę i zdarza się, że wywołuje afery (tak jak to zrobił w Biedronce) byle by zwiększać popularność i zarobić bez wysiłku.