Reklama

Listy i pytania kandydatów: "Myślę, że to nie Solidarność poparła Silberta"

AWAP
20/09/2014 10:54

List Barbary Sikory



W sobotę wybrałam się na zakupy. Idę rynkiem, aż tu podchodzi do mnie sympatyczny pan i wręcza gazetę „Extra”. Przez grzeczność biorę. Choć wiem, że nie jest to gazeta całkiem dla mnie. Ma bowiem jedno wyraźne zadanie: chwalić prezydenta.


I od razu dowód. Już na pierwszej stronie widzę artykuł „Solidarność poparła Silberta”. – Jak to? – pytam. Ta Solidarność, której się wyrzekł – poparła go? To chyba jakaś inna Solidarność – sądzę? – zwróciłam się do sympatycznego pana.
A sympatyczny pan, jakby usprawiedliwiając siebie mówi: – Jestem emerytowanym górnikiem, na Kościuszce pracowałem. Niech pani nie wierzy, że cała Solidarność stanęła po stronie Silberta.
– Niczyjej propagandzie nie wierzę – odparłam krótko.

Wiem, że w Związku Zawodowym Solidarność jest sporo ludzi myślących własną głową. Nie własną młodokapitalistyczną interesownością, ale wspólnotą – miastem, wręcz nawet Ojczyzną. Wielu z nich już nie ma. To oni budowali Solidarność – tę prawdziwą, ideową. Nic dla siebie nie chcieli. To oni byli internowani. Takich znałam. Właśnie tacy w 2000 roku wręczali mi medal „Serce Solidarności”. „Za wieloletnią działalność na rzecz godnego życia w wolnej demokratycznej niepodległej ojczyźnie” – tak napisali na dyplomie.

Tytuł artykułu „Solidarność poparła Silberta” obudził we mnie wspomnienia. W latach 1998 – 2002 byłam radną wybraną z listy Akcji Wyborczej Solidarność, członkiem tej partii nie będąc. Samozwańczym przewodniczącym klubu radnych AWS był pan Paweł Silbert. Działał w Ruchu Społecznym AWS. Po przegranej parlamentarnej Buzka i Krzaklewskiego opuścił ich. Na grudniowym (2001 rok) zebraniu klubu radnych AWS Paweł Silbert oświadczył tonem nie oczekującym sprzeciwu: – Od dzisiaj nazywamy się Jaworzno Moje Miasto.
– To się nazywajcie – oświadczyłam i pozostałam po dawnemu radną klubu AWS. Przez dziesięć ostatnich miesięcy jedyną radną tego klubu. Byłam zdania, iż należy słowa, wiary dotrzymywać tym wyborcom, którzy zechcieli głosować na listę, mającą w nazwie dumne hasło „Solidarność”.

Paweł Silbert był zasadniczo odmiennego zdania. Zdradził „Solidarność”. Zapomniał, że pod tym sztandarem tak niedawno ginęli robotnicy w obronie godności. Wyeliminował to piękne słowo ze swoich wystąpień sesyjnych. Przemówienia na sesjach rozpoczynał formułką „Jaworzno Moje Miasto”. Kiedy do rady miejskiej w roku 1998 szedł pod szyldem „Solidarności”, był bez wykształcenia, bez jakichkolwiek osiągnięć zawodowych, nic dla jaworznian – choćby w pracy społecznej – nie zrobił. Został radnym i porzucił słowo, któremu ufali jego wyborcy.
Na szczęście to istotnie odmienny świat; jakaś inna Solidarność popiera Silberta. Nazywa się Terenowa Sekcja NSZZ „Solidarność” Miasta Jaworzna. Zaś silbertowska solidarność, wiem to z doświadczenia, niewiele jest warta.
***
Wybory 16 listopada. Bądźmy solidarni i stanowczo powiedzmy Silbertowi NIE.
Trzeba rozliczyć prezydenta z wielu zaniedbanych spraw. Mnie najbardziej boli to, że nie ma pracy w Jaworznie dla jaworznian. Jest natomiast praca dla ludzi z innych miast. Naturalnie dla niektórych ludzi, dobranych przebiegle. Niepokoi mnie ogromne zadłużenie miasta. Słyszę, że dług wraz z odsetkami to 170 milionów. Godzi się zapytać publicznie, czy to prawda?.

Pan Silbert w tym czasie, kiedy miasto się zadłużało, skończył studia. Zdobył zawód ekonomisty, w którym nigdy nie pracował. Stał się bogatym człowiekiem. W historii Jaworzna, jak daleko sięgam pamięcią, żaden prezydent przez sprawowanie władzy nie dorobił się takiej fortuny jak Silbert. On umiał zadbać o siebie, o miasto mniej. Proszę pamiętać: ja zawsze byłam przeciw Silbertowi. I jestem. I będę, dopóki Paweł Silbert nie uwolni Jaworzna od siebie. Sprzymierzę się z każdym, kto pójdzie przeciw niemu.

Barbara Sikora



[vc_facebook type="standard"]


Marcin Kozik dodaje podobne pytanie:




 

Komentarz redakcji: Barbara Sikora będzie startować w wyborach do Rady Miasta. Marcin Kozik jest aktualnie kandydatem na prezydenta Jaworzna.
Wielokrotnie próbowaliśmy skontaktować się z Waldemarem Sopatą, niestety się to nie udało.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    java runtime - niezalogowany 2015-03-09 22:23:35

    java version javascript

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    anabolizzanti naturali - niezalogowany 2015-01-28 10:00:24

    anabolizzanti naturali steroidi

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    luottoa - niezalogowany 2015-01-20 10:57:49

    luottoa Willy

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama