Reklama

Ludzie są ważniejsi od wylanego asfaltu

AWAP
12/11/2014 12:22

O rozstaniu Platformy Obywatelskiej z Pawłem Silbertem, kampanii wyborczej i pomyśle na Jaworzno, z Wojciechem Saługą, posłem z Jaworzna rozmawia Grażyna Haska


Grażyna Haska: Co poszło nie tak, że drogi Platformy Obywatelskiej i obecnego prezydenta się rozeszły? Przecież był czas, że naprawdę zgodnie współpracowaliście?

Wojciech Saługa: Mamy już od dłuższego czasu inny pomysł na miasto. Prezydent Silbert chciał i nadal chce zaciągać kolejne kredyty na coraz bardziej kosztowne i odrealnione pomysły, jak choćby ostatnio budowa tramwaju. Przestał słuchać ludzi, stał się arogancki i nie chce przyjąć do wiadomości, jak ważne dla mieszkańców jest ich najbliższe otoczenie, jak ważna jest budowa placów zabaw, ścieżek, ławek, boisk czy parków.
Ważniejsze od ludzkich potrzeb stało się dla niego wylewanie asfaltu i stawianie żelbetowych pomników.
GH: Ale przecież razem zmienialiście Jaworzno, wspólnie walczyliście o środki unijne…

WS: To prawda. Bez wątpienia środki z Unii Europejskiej odmieniły Polskę. Zastrzyk pieniędzy pozwolił na realizację w Jaworznie dużych projektów inwestycyjnych, które całkiem zmieniły nasze miasto. To był bardzo dobry okres dla Jaworzna. Dobrze się też złożyło, że w tym czasie o wydawaniu środków unijnych decydowali ludzie z naszego regionu. Mówię tu o Elżbiecie Bieńkowskiej, Jerzym Buzku i Bogusławie Śmigielskim. To osoby, które znają Jaworzno i doceniają jego potencjał.

GH: To zadam to pytanie raz jeszcze. Co poszło nie tak, że się już nie dogadujecie? Prezydent sugeruje, że namawiał go pan do dymisji?

WS: Brednie! Po prostu nasz głos w koalicji z JMM przestał być słyszalny. Prezydent zaczął ignorować, a następnie szykanować radnych, którzy mieli inne zdanie niż on. To przestała być już współpraca, a zaczął się dyktat. Marginalizacja problemów dzielnic, brak wrażliwości na ludzkie problemy oraz otaczanie się gronem klakierów, spowodowało że nie jesteśmy dziś razem.

GH: W kampanii padło oskarżenie, że partie polityczne chcą zawłaszczyć jaworznicki samorząd. Mamy się czego obawiać?

WS: Lepsza partia niż miejska koteria. Najwyższy czas zacząć o tym głośno mówić! Wszyscy nauczyciele oraz osoby w jakikolwiek sposób związane z urzędem, którym proponowaliśmy start, po kolei nam odmawiali. Dla świętego spokoju. I ja ich rozumiem.
„Po drugiej stronie mamy listy ekipy prezydenta, z większością kandydatów finansowo i organizacyjnie zależnymi od władzy. Taki układ nazywam koterią.
Mimo tych problemów, zbudowaliśmy listy złożone z wielu bezpartyjnych społeczników i otwarte na szereg środowisk.
GH: Można odnieść wrażenie, że dawno w Jaworznie kampania wyborcza nie była tak ostra.
Ta kampania jest brutalna i ohydna. Wyeliminowanie list lewicy przy „zielonym stoliku”, przy pomocy donosu, oceniam jako poważne zagrożenie dla demokracji. Wynik wyborów będzie przez to z pewnością wypaczony. Widać, że rządząca ekipa jest w stanie zrobić bardzo wiele, byle nie odejść. W żadnej kampanii wyborczej, a widziałem ich wiele, nie niszczono tyle materiałów wyborczych opozycji. Pozostaje mieć nadzieje, że same wybory będą przeprowadzone uczciwie. Ubolewam też nad tym, że zamiast spierać się na programy, prezydent sprowadził dyskusję do tego, kto gdzie może wieszać reklamy wyborcze.

GH: To co platforma i jej kandydat na prezydenta mają do zaoferowania mieszkańcom?

Idziemy do wyborów z programem, który napisaliśmy wspólnie z mieszkańcami, którzy przez ostatnie lata cierpliwie znosili duże inwestycje. Czas im to wynagrodzić. Każda dzielnica ma przecież swoje centrum, które wymaga takiej samej uwagi, jak rynek miasta. Poza tym potrzebny jest program rewitalizacji miejsc, które przez ostatnie lata zostały zaniedbane. Mieszkańcy Ciężkowic do dzisiaj nie mają nawet chodnika w centrum dzielnicy. Musimy to zmienić. Trzeba odnowić skwery, postawić ławki, zbudować ścieżki, zadbać o zieleń, bo przecież każda część miasta zasługuje na swoje „małe centrum”.

GH: Jaki według Pana będzie wynik wyborów?

WS: Prezydentowi Silbertowi zdecydowanie należy podziękować za to co zrobił, ale najwyższy czas, aby stery miasta przejęli ludzie ze świeżym spojrzeniem i nowym zapałem do pracy. Szczęśliwie jest z kogo wybierać. Ja oczywiście kibicuje Bogusławowi Śmigielskiemu.

Rozmawiała Grażyna Haska


[vc_facebook type="standard"]

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Paweł Moroń - niezalogowany 2014-11-13 23:15:29

    http://www.sobieski.org.pl/komentarz-is-169/ Poczytajcie sobie jakie są prawdziwe problemy

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    hawkmoon@portal - niezalogowany 2014-11-13 23:02:38

    Dura lex sed lex.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    redbaron - niezalogowany 2014-11-13 23:01:38

    Przez kogo! Napisz to mieszkańcom! Nie rozumiesz, że brak tej głupiej daty to bardzo dobry powód do unieważnienia wyborów?! Jak widać po komisarzu i PKW nie była to pierdoła! Tak ciężko to pojąć?!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama