Pracę przy inwestycji, jaką jest budowa kapliczki gietrzwałdzkiej wciąż trwają. Choć sam obiekt religijny jest już gotowy, to teraz zmienia się przestrzeń przed nim. Rozpoczęta modernizacja skweru przed kapliczką.
Wiosenna pogoda pozwoliła na to aby cała inwestycja została dokończona, przed oficjalnym poświęceniem kapliczki.
W ostatnim czasie prace budowlane zostały wznowione na terenie przy ulicy Grunwaldzkiej. Skupiają się one jednak na otoczeniu wokół nowego obiektu. Zewnętrzna firma rozpoczęła wymianę kostki brukowej,

W ramach prowadzonych prac wykonywane są również roboty ziemne. Prowadzone jest zasilanie do podświetlenia krzyża, który znajduję się na dachu kapliczki.
Budowa kapliczki gietrzwałdzkiej rozpoczęła się w październiku ubiegłego roku, po uzyskaniu wszelkich niezbędnych zgód. Na początku wykonano roboty ziemne i fundamenty, a w listopadzie rozpoczęto układanie czerwonej kostki. W grudniu już widoczna była wysoka konstrukcja, w której wnękę umieszczono figurę Matki Bożej.

Pod koniec roku wykonano ostatnie prace wykończeniowe wnętrza kapliczki.
Kapliczka gietrzwałdzka powstała jako zadanie wybrane przez mieszkańców w ramach Jaworznickiego Budżetu Obywatelskiego. Projekt zakładał nie tylko wybudowanie samej kapliczki, ale również modernizację innych obiektów religijnych w naszym mieście, m.in. w Jeleniu, czy Ciężkowicach.
Jak przekazali nam wnioskodawcy projektu, zaplanowano również oficjalnie poświęcenie kapliczki, które ma nastąpić pod koniec kwietnia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kasta sędziowska będzie miała gdzie odprawiać modły. Oby tylko ich mózgi się nawróciły i ustąpiła anarchia
Ciekawe po co na krzyżu zamontowali piorunochron? Przecież dobry bóg nie pozwoli żeby tak święte miejsce trafiła lewacka błyskawica i same modły powinny wystarczyć jako zabezpieczenie. Chyba z tą wiarą w brodatego starca na chmurce jest coś nie tak.
Ma się rozumieć przecież szaman nie będzie chodził po starej kostce żeby pokropić pruską budkę z Dietrichswalde
Kasta sędziowska będzie miała gdzie odprawiać modły. Oby tylko ich mózgi się nawróciły i ustąpiła anarchia
Ciekawe po co na krzyżu zamontowali piorunochron? Przecież dobry bóg nie pozwoli żeby tak święte miejsce trafiła lewacka błyskawica i same modły powinny wystarczyć jako zabezpieczenie. Chyba z tą wiarą w brodatego starca na chmurce jest coś nie tak.
Ma się rozumieć przecież szaman nie będzie chodził po starej kostce żeby pokropić pruską budkę z Dietrichswalde